Luizjańskie smaki oficjalnie dotarły do Lublina.
Dzisiaj o godzinie 10 lubelska galeria stała się jednym z najbardziej popularnych punktów na mapie miasta. Wszystko za sprawą otwarcia 35. w Polsce lokalu sieci Popeyes. Tłum chętnych do spróbowania słynnej Chicken Sandwich zaczął gęstnieć na długo przed rozpoczęciem składania zamówień.
Koczowali od wieczora
Największymi bohaterami dnia okazała się pierwsza trójka w kolejce: Łukasz, Róża oraz „Kreweta”. Aby zdobyć upragnione vouchery na darmowe kanapki przez cały rok, zdecydowali się na ekstremalny krok. Nocowali przed wejściem do galerii już od wczoraj od godziny 20:30. Mimo niskiej temperatury, humory im dopisywały, choć noc nie należała do najłatwiejszych. Jak sami przyznają, musieli radzić sobie w partyzanckich warunkach.
– To była ekscytacja i duma, że wytrwaliśmy, bo było strasznie zimno – relacjonuje Róża.
– Przyjechała nawet policja. Proponowali, żebyśmy dzwonili, jak nam będzie zimno, ale przez niską temeperaturę telefony nam padły – relacjonuje „Kreweta”.
– Ochroniarz pytał, jak tam u nas i mogliśmy chodzić do łazienki – dodaje Róża.
„Kreweta” wspomina zabawną, choć kłopotliwą sytuację:
– Zgubiłem but w kołdrze i musiałem na jednej nodze skakać za murek.
Wytrwałość się opłaciła. Zwycięska trójka planuje teraz regularne wizyty w lokalu.
– Będziemy wykorzystywać voucher na maksa – zapowiadają z uśmiechem.
Nie zabrakło muzyki i konkursów
Otwarcie nie było zwykłym przecięciem wstęgi. O oprawę muzyczną zadbał zespół Dirty Horns, znany z programu „Must Be The Music”. Ich energetyczne brzmienia brass bandu przeniosły gości prosto na ulice Nowego Orleanu. Dla tych, którzy nie załapali się na podium, przygotowano szereg innych atrakcji:
- Darmowy poczęstunek: Pierwsza setka gości otrzymała kultowe kanapki całkowicie za darmo.
- Łapa Szczęścia: Każdy, kto wydał min. 30 zł, mógł spróbować sił w maszynie losującej, gdzie do zgarnięcia był kolejny roczny voucher.
- Popeyes Bingo: Najszybsi gracze wywalczyli vouchery na darmowe jedzenie na okres 3 miesięcy.
Goście, poza jedzeniem, mogli liczyć na pamiątkowe zdjęcia z Instaxów oraz okolicznościowe zmywalne tatuaże.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.