reklama

Nauka i rozrywka idą w parze. Uczniowie zmierzyli się w turnieju planszówek historycznych

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaNiecodzienna forma edukacji i spore zainteresowanie młodzieży. W dniach 8 i 9 kwietnia w Lublinie odbył się regionalny etap ogólnopolskiej Ligi Planszówek IPN, podczas której historia łączy się z rywalizacją. Uczestnicy z różnych szkół sprawdzili swoje umiejętności strategiczne i wiedzę, walcząc o awans do finału.
reklama

Historyczna rywalizacja przy planszy

Liga Planszówek IPN to ogólnopolski turniej skierowany do dzieci i młodzieży w wieku od 10 do 20 lat.

– Ogólnie kryteria wiekowe nie są bardzo rozpięte. To grupy 10–15 lat oraz 14–20 lat. Najczęściej są to uczestnicy w wieku 14–16 lat – tłumaczy Adrian Lesiakowski z lubelskiego oddziału IPN.

Uczestnicy mierzą się w historycznych grach planszowych wydanych przez Instytut Pamięci Narodowej, takich jak „Miś Wojtek”, „ZnajZnak: Monte Cassino”, „Gwiaździsta Eskadra”, „ORP Orzeł” czy „Bitwa Warszawska”. Turniej podzielony jest na trzy etapy: eliminacje lokalne, kwalifikacje regionalne oraz finał ogólnopolski.

W Lublinie zakończył się już etap kwalifikacyjny, który miał za zadanie wyłonić najlepszych graczy z regionu.

reklama

Nauka historii w atrakcyjnej formie

Jak podkreślają organizatorzy, celem wydarzenia jest popularyzacja historii poprzez angażującą formę rozgrywki.

– „Mamy w IPN-ie kilkanaście gier, które zostały wyprodukowane na potrzeby edukacji historycznej. Kilka lat temu pojawił się pomysł, żeby upowszechnić w ten sposób wiedzę historyczną poprzez organizowanie takich rozgrywek” –tłumaczy Adrian Lesiakowski.

Jest to druga edycja Ligi Planszówek. Turniej zastąpił wcześniejszy projekt – Olimpiadę Gier Planszowych IPN – wprowadzając nowe zasady oraz rozszerzoną listę gier.

Uczestnicy i ich przygotowania

W rozgrywkach biorą udział zarówno doświadczeni gracze, jak i osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z planszówkami historycznymi. Jak zaznaczają organizatorzy, zainteresowanie wydarzeniem jest duże:

reklama

– W ciągu dwóch dni w Lublinie udział bierze około 80 uczestników  - mówił Adrian Lesiakowski.

Do zawodów młodzież przygotowuje się często przez wiele tygodni.

– Przygotowywali się oni dość długo, bo od stycznia – podkreśla Roman Jaruga, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. Marii Montessori w Lubinie, opiekun jednej z grup.

Obejmują nie tylko naukę zasad, ale także regularne treningi i analizę rozgrywek.

– Gry są zespołowe, więc uczniowie musieli przygotowywać się także po zajęciach lekcyjnych – dodaje Jaruga.

Zapytaliśmy również na czym polega rola opiekuna podczas rozgrywek:

– Ponieważ bardzo dobrze znam zasady gier, pełnię funkcję doradcy merytorycznego. Pomagam sprawdzać, czy wszystko odbywa się zgodnie z regulaminem. Czasami pojawiają się niejasności dotyczące zasad i wtedy służę pomocą –  tłumaczy Jaruga.

reklama

Jaka gra dla kogo

Gry wykorzystywane w Lidze różnią się mechaniką oraz stopniem skomplikowania. Młodsi uczestnicy najczęściej sięgają po prostsze tytuły, takie jak „Miś Wojtek”, natomiast starsi mierzą się z bardziej wymagającymi strategiami, jak „Bitwa Warszawska”.

 – Gry, którymi się posługujemy, mają różne mechanizmy i założenia logiczne. Wykorzystują zarówno plansze, jak i karty, pionki czy kostki. Najczęściej są to elementy łączone. Są też gry takie jak „Znaj Znak”, gdzie posługujemy się wyłącznie kartami. Opierają się one na skojarzeniach wizualnych połączonych z wiedzą historyczną –  wyjaśnia Adrian Lesiakowski.

W jednej z gier pojawił się także lokalny akcent:

– Ciekawostką jest gra „ORP Orzeł”. Nawigatorem tytułowego okrętu był pochodzący z Lublina porucznik Mokrski, który z pamięci odtworzył mapę cieśnin duńskich i umożliwił jednostce przepłynięcie ich w 1939 roku, podczas ucieczki przed Niemcami –  dopowiada Lesiakowski.

reklama

Droga do finału

Zwycięzcy poszczególnych gier na etapie regionalnym awansują do finału ogólnopolskiego, który odbędzie się w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku w dniach 21–23 kwietnia. Do kolejnego etapu przechodzi tylko jedna osoba z danego województwa, przypisanego do oddziału IPN.

– Jednemu z naszych uczniów udało się dostać do Warszawy. Niestety nie wygrał finału, ale reprezentował naszą szkołę w rozgrywce „Bitwa Warszawska –  mówi Roman Jaruga, wspominając zeszłoroczny turniej.

Finał to nie tylko rozgrywki planszowe, ale również test wiedzy historycznej, który może przesądzić o końcowym zwycięstwie.

– Jeśli pojawi się remis, to właśnie wynik testu decyduje o zwycięstwie – tłumaczy Jaruga.

Po zaciętej rywalizacji nasz region w wielkim finale Ligi będą reprezentować:

  • Tymoteusz Sidor ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. Marii Montessori w Lublinie - ORP Orzeł
  • Lena Szczepaniak ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. Marii Montessori w Lublinie - Bitwa Warszawska
  • Drużyna Dziewczyny na 5 (Milena Rejnert i Patrycja Wójcik) ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. Marii Montessori w Lublinie - Miś Wojtek
  • Drużyna Komandosi (Karol Wdowicz i Filip Bojko) ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. Marii Montessori w Lublinie - ZnajZnak: Monte Cassino
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo