Dyrektor szpitala: "Apelujemy do NFZ"
Oddział Kardiochirurgii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie formalnie rozpoczął działalność operacyjną w grudniu 2024 roku. Jak wówczas informowano - funkcjonował dzięki środkom własnym szpitala. W kwietniu 2025 r. placówka zaczęła zbierać podpisy pod petycją w sprawie pozyskania finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia dla uruchomienia Oddziału. Podkreślano wówczas, że brak umowy z NFZ to brak dostępu do świadczeń zdrowotnych dla tysięcy pacjentów.
- Apelujemy do NFZ oraz decydentów na szczeblu centralnym o pilne zawarcie kontraktu z naszym Szpitalem, co zapewni stabilne finansowanie Oddziału Kardiochirurgii. Nasz apel wspiera także Samorząd Województwa Lubelskiego, który z pełnym zaangażowaniem aktywnie uczestniczy w działaniach na rzecz umożliwienia pracy Oddziału Kardiochirurgii w ramach kontraktu NFZ. Dzięki współpracy Samorządu Województwa Lubelskiego oraz społeczności lokalnej mieszkańcy całej Lubelszczyzny będą mieli realny dostęp do szybkiej i specjalistycznej opieki kardiochirurgicznej - podkreślał wtedy Piotr Matej, dyrektor szpitala.
W maju 2025 r. pod Lubelskim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Spokojnej w Lublinie odbyła się manifestacja części pracowników szpitala przy al. Kraśnickiej. Był to ich sprzeciw wobec braku kontraktu z NFZ na finansowanie Oddziału Kardiochirurgii. Zakładowe Organizacje Związkowe chciały uzyskania finansowania z NFZ na świadczenia medyczne.
- Wszystkie działania, które dyrekcja dotychczas podjęła zmierzały do tego, aby stworzyć kompleksowy, wysokospecjalistyczny oddział, który będzie w tej chwili wpisywał się w mapę potrzeb zdrowotnych, a także w powstanie krajowej sieci kardiologicznej. Mamy nadzieję, że ten błąd, ten brak kontraktu od pół roku zostanie naprawiony. Przyszliśmy tutaj dzisiaj prosić wojewodę lubelskiego o wsparcie, ponieważ półroczne dyskusje na temat konieczności zawarcia umowy na finansowanie tych świadczeń skończyły się niczym - powiedziała nam tuż przed manifestacją Marzena Siek, wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz przewodnicząca manifestacji. -My nie jesteśmy w stanie utrzymać tej jednostki w sytuacji, gdy kontraktu nie ma i nie ma na wysokospecjalistyczne świadczenia. Świadczenia są niezbędne, bo potrzeby, jeżeli chodzi o zachorowalność i potrzeby pacjentów w zakresie leczenia niewydolności krążenia są ogromne.
Manifestujący przygotowali wtedy również petycję do wojewody lubelskiego, którą wręczyli mu osobiście.
Potem - w lipcu Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie przekazał wyniki kontroli konsultanta wojewódzkiego ds. kardiochirurgii. Jak podawał Urząd w komunikacie - "są lekarze, jest sprzęt, operowani są pacjenci, ale kontraktu z NFZ jak nie było, tak nie ma". UMWL podkreślał, że Oddział wyposażony jest w sprzęt najwyższej klasy, który wykorzystuje się w niewielkim stopniu. Dostępność do świadczeń zdrowotnych w zakresie kardiochirurgii dla pacjentów hospitalizowanych na tym oddziale jest znacznie ograniczona, pomimo całodobowych dyżurów zespołu operacyjnego oraz bazy łóżkowej. Przyczyną jest brak kontraktu z lubelskim oddziałem wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia.
Posłanka pisze do minister zdrowia
Już w tym roku lubelska posłanka Prawa i Sprawiedliwości - Magdalena Filipek-Sobczak skierowała inerpelację do ministra zdrowia, którym jest Jolanta Sobierańska-Grenda. Dotyczy ona braku kontraktu NFZ dla Oddziału Kardiochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego SPZOZ w Lublinie mimo przyznania środków unijnych na jego rozbudowę.
- Oddział kardiochirurgii w szpitalu wykonuje specjalistyczne zabiegi ratujące życie mieszkańców województwa lubelskiego, jednak od wielu miesięcy nie posiada kontraktu z NFZ. Oznacza to, że szpital realizuje świadczenia medyczne bez finansowania ze środków publicznych, mimo że mieszkańcy regionu mają realne potrzeby zdrowotne w zakresie leczenia kardiochirurgicznego - napisała Magdalena Filipek-Sobczak.
Parlamentarzystka zauważyła też, że jednocześnie Komisja Europejska zaakceptowała przeznaczenie ponad 280 mln zł środków unijnych na rozbudowę i wyposażenie tego oddziału jako elementu infrastruktury strategicznej na wypadek sytuacji kryzysowych i konfliktu zbrojnego. - Powstaje więc uzasadnione pytanie, dlaczego państwo polskie nie chce finansować działalności oddziału, który został uznany za strategicznie ważny dla bezpieczeństwa zdrowotnego regionu - dodaje posłanka.
Zadała także kilka pytań np. z jakich powodów Narodowy Fundusz Zdrowia odmawia zakontraktowania Oddziału? Chce też wiedzieć czy Ministerstwo Zdrowia analizowało potrzeby zdrowotne województwa lubelskiego w zakresie świadczeń kardiochirurgicznych. Do tego pyta ile środków Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ przeznaczył w latach 2024-2026 na leczenie kardiochirurgiczne mieszkańców województwa lubelskiego w placówkach poza regionem?
- Czy Ministerstwo Zdrowia lub NFZ analizowały propozycję dyrekcji szpitala dotyczącą przesunięcia części środków w ramach obecnego kontraktu szpitala bez zwiększania całkowitych wydatków NFZ? Czy brak kontraktu dla oddziału kardiochirurgii może skutkować ograniczeniem dostępności świadczeń dla mieszkańców województwa lubelskiego oraz wydłużeniem czasu oczekiwania na zabiegi? Jak Ministerstwo Zdrowia ocenia sytuację, w której szpital wykonuje świadczenia ratujące życie bez gwarancji ich finansowania przez NFZ? Czy Ministerstwo Zdrowia prowadzi rozmowy z Centralą NFZ w sprawie zmiany decyzji dotyczącej finansowania oddziału? W jaki sposób resort zdrowia zamierza wykorzystać środki unijne przeznaczone na rozbudowę oddziału, jeśli nadal nie będzie on posiadał kontraktu z NFZ? - pyta jeszcze polityk.
Na koniec zadała pytanie czy Ministerstwo Zdrowia uznaje Oddział Kardiochirurgii w lubelskim szpitalu za element infrastruktury istotnej z punktu widzenia bezpieczeństwa zdrowotnego państwa?
Co odpowiedział resort?
Na interpelację odpowiedział Tomasz Maciejewski - podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia. Odnosząc się do kwestii odmowy przez Narodowy Fundusz Zdrowia zakontraktowania Oddziału, Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ przekazał informacje dotyczące następujących zakresów i obszarów zabezpieczenia w województwie lubelskim.
- Kardiochirurgia – hospitalizacja - obszar zabezpieczenia stanowi grupa powiatów: bialski, Biała Podlaska, kraśnicki, lubartowski, lubelski, Lublin, łęczyński, łukowski, opolski, parczewski, puławski, radzyński, rycki, świdnicki. Na tym obszarze LOW NFZ posiada zawartą umowę z 1 świadczeniodawcą, tj. Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym nr 4 w Lublinie w ramach umowy systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ). Poza ww. obszarem, świadczenia kardiochirurgiczne udzielane są w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu - czytamy w odpowiedzi.
Dodał też, że LOW NFZ poinformował, że 24.06.2025 r. Konsultant Wojewódzki w dziedzinie kardiochirurgii wydał negatywną opinię w sprawie utworzenia nowego oddziału kardiochirurgii w województwie.
- Zgodnie z opinią Konsultanta w przypadku zwiększenia liczby operacji przez dwa istniejącej ośrodki kardiochirurgiczne nie ma konieczności tworzenia kolejnego ośrodka. Mając na uwadze kierunki działań opisane w planie transformacji województwa lubelskiego oraz opinię Konsultanta Wojewódzkiego w opinii LOW NFZ nie było podstaw do uwzględniania w planie zakupu świadczeń na 2025 oraz 2026 rok ogłoszenia uzupełniających postępowań konkursowych na świadczenia w zakresach kardiochirurgicznych i wysokospecjalistycznych - napsiał jeszcze w odpowiedzi Tomasz Maciejewski.
Do tego lubelski NFZ poinformował również, że Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nie wnioskował do Lubelskiego OW NFZ o przesunięcia środków w ramach obecnego kontraktu na zakres kardiochirurgia (z zakresami skojarzonymi). Natomiast wniosek o ogłoszenie postępowania ze środków pochodzących z likwidacji profilu świadczeń wpłynął do Centrali NFZ. Zaś odnosząc się do kwestii analiz potrzeb zdrowotnych województwa lubelskiego w zakresie świadczeń kardiochirurgicznych LOW NFZ prowadził np. analizę kosztów leczenia pacjentów w województwie lubelskim w zakresie kardiochirurgii.
Oprócz tego NFZ wskazał, że dane dotyczące czasu oczekiwania na zabiegi kardiochirurgiczne oraz środki finansowe, jakie Fundusz przeznacza na leczenie w tym zakresie wskazują, że dostępność do tych świadczeń w województwie lubelskim jest taka sama jak w województwie mazowieckim czy małopolskim. A czas oczekiwania na przyjęcie do oddziału na realizację wysokospecjalistycznych procedur jest poniżej średnich wartości w kraju.
Co więcej, zapewniane są coraz wyższe środki na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej – w planie NFZ na 2026 r. pierwotna wysokość środków zapisana na koszty świadczeń opieki zdrowotnej NFZ wynosiła 201,2 mld zł, tj. 93,76 mld zł więcej niż zaplanowana pierwotnie na 2022 r. - Zauważenia przy tym wymaga, że pomimo coraz wyższych środków budżetu państwa przekazywanych celem zasilenia budżetu NFZ, obecnie pokrywają one głównie skutki decyzji podejmowanych w systemie ochrony zdrowia z 2022 r - dodaje podsekretarz.
Natomiast odnosząc się do kwestii wykorzystania przez resort zdrowia środków unijnych przeznaczonych na rozbudowę oddziału, jeśli nadal nie będzie on posiadał kontraktu z NFZ, wiceminister poinformował, że Ministerstwo Zdrowia nie jest dysponentem środków unijnych przeznaczonych na dofinansowanie rozbudowy szpitala w Lublinie. Środki te pozostają w gestii Samorządu Województwa Lubelskiego (podmiot tworzący szpitala). Stąd Ministerstwo Zdrowia nie może podejmować decyzji dotyczących ich wykorzystania w przypadku braku kontaktu NFZ dla placówki. - Wynika to z systemu wdrażania funduszy europejskich, w którym środki są podzielone pomiędzy poziom krajowy i regionalny, a znacząca część alokacji jest realizowana przez programy regionalne zarządzane właśnie przez samorządy województw - uściśla.
Na koniec dodał, że projekt WSS w Lublinie nie był przedmiotem uzgodnień z Komitetem Sterującym z racji jego realizacji w ramach infrastruktury obronnej. Zadania inwestycyjne, których cele służą obronności w ramach regionalnych programów nie podlegają uzgadnianiu przez Komitet Sterujący. W jego skład wchodzą przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej, organizacji pozarządowych i innych instytucji związanych z sektorem zdrowia. Jednym z elementów jego działalności jest opiniowanie i uzgadnianie działań planowanych do realizacji przez poszczególne województwa, pełniące rolę Instytucji Zarządzających dla programów regionalnych. W praktyce odbywa się to poprzez uzgadnianie tzw. „Planu działań w sektorze zdrowia”, który obejmuje opis przedsięwzięć finansowanych zarówno z programów krajowych, jak i regionalnych, a także zawiera rekomendacje dotyczące kryteriów wyboru projektów i sposobu ich realizacji. Oznacza to, że działania planowane na poziomie województw muszą być zgodne z kierunkami uzgodnionymi przez Komitet.
Cała, obszerna odpowiedź jest dostępna na stronie internetowej Sejmu.
Parlamentarzystka komentuje
Odpowiedź komentuje posłanka.
- Budynek będzie. Sprzęt będzie. Finansowania leczenia nadal nie ma. Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na moją interpelację dotyczącej Oddziału Kardiochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Na rozbudowę oddziału przeznaczono ponad 280 mln zł, uznając go za ważny z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Jednocześnie Ministerstwo potwierdza, że NFZ nie planuje zawarcia kontraktu, uznając obecną liczbę ośrodków za wystarczającą. Trudno zrozumieć taką logikę. Skoro inwestuje się setki milionów złotych w rozwój oddziału, dlaczego nie chce się zapewnić środków na leczenie pacjentów? - komentuje Magdalena Filipek-Sobczak.
Podkreśla też, że mieszkańcy Lubelszczyzny zasługują na realny dostęp do nowoczesnego leczenia, a nie "kolejne urzędnicze uzasadnienia".
"Lubelski NFZ płaci rocznie aż 35 mln zł za operowanie mieszkańców Lubelszczyzny w innych województwach"
O odniesienie sie do całej sprawy i m.in. jak obecnie wygląda sytuacja Oddziału, zapytaliśmy szpital.
Przekazano nam, że szpital przy al. Kraśnickiej zabiega o zakontraktowanie świadczeń regularnie od sierpnia 2024 roku, a więc już blisko dwa lata. Wtedy to placówka skierowała do NFZ pierwsze oficjalne pismo z wnioskiem o finansowanie nowo utworzonego oddziału. Od tego czasu wnioski są stale ponawiane.
- Odmowy bądź brak reakcji ze strony NFZ na nasze kolejne wnioski sprawiły, że w maju 2025 roku zakładowe organizacje związkowe działające w szpitalu zainicjowały szeroko zakrojoną akcję zbierania podpisów pod petycją do NFZ. Podpisy zbierano zarówno tradycyjnie (papierowo na terenie miasta), jak i w formie wirtualnej poprzez oficjalną petycję online. W akcję promocyjną włączył się osobiście Jarosław Stawiarski, Marszałek Województwa Lubelskiego, a pod petycją zebrano blisko 10 tysięcy podpisów, w tym wszystkich radnych Sejmiku Województwa Lubelskiego. - przypomniano.
Sam Oddział Kardiochirurgii realizuje wysoce specjalistyczne, kompleksowe zabiegi ratujące życie, m.in. przezcewnikowa implantacja zastawki aortalnej, naprawa zastawki aortalnej czy leczenie rozległych tętniaków aorty. Na oddziale dla pacjentów jest 15 łóżek, 2 sale operacyjne (w tym nowoczesna sala hybrydowa) oraz 6 stanowisk intensywnej terapii wydzielonych w ramach Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Kadra medyczna obejmuje kardiochirurgów (w tym kierującego oddziałem dr n. med. Przemysława Szałańskiego), kardiologów, anestezjologów, zespół wyspecjalizowanych pielęgniarek oraz perfuzjonistów obsługujących aparaturę płuco-serce podczas operacji.
- W lipcu 2025 roku na oddziale została przeprowadzona oficjalna kontrola Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Kardiochirurgii. Prof. dr hab. n. med. Janusz Stążka potwierdził, że oddział dysponuje najwyższej klasy sprzętem medycznym oraz kompletnym, wysoce wykwalifikowanym zespołem medycznym zdolnym do realizowania pełnego profilu zabiegów - dodano.
Jednoczesnie podkreslono, że Oddział posiada pełną całodobową gotowość zespołu operacyjnego oraz bazę łóżkową, jednak z powodu braku decyzji NFZ ten ogromny potencjał ratowania życia jest wykorzystywany w minimalnym stopniu. Dostęp pacjentów do bezpiecznego leczenia w strukturach szpitala wojewódzkiego pozostaje przez to sztucznie ograniczony.
- Województwo Lubelskie, podobnie jak całą Polska Wschodnia, cechuje się starszą strukturą demograficzną i wyższymi współczynnikami zapadalności na choroby krążenia. Zdaniem ekspertów, brak wystarczającej dostępności w tym zakresie, bezpośrednio wydłuża kolejki do planowych zabiegów (np. by-passów czy wymiany zastawek), co bezpośrednio zwiększa ryzyko zgonów u pacjentów na listach oczekujących - czytamy dalej w przekazanej nam odpowiedzi. - Jak pokazują statystyki, Lubelszczyzna wykazuje bardzo wysoką zapadalność na śmiertelne choroby układu krążenia. Do tej pory pełną kardiochirurgię dorosłych w samym Lublinie zabezpieczał jedynie Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4. Generowało to długie kolejki i zmuszało mieszkańców do szukania pomocy poza regionem. Liczby nie kłamią: lubelski NFZ płaci rocznie aż 35 mln zł za operowanie mieszkańców Lubelszczyzny w innych województwach.
Dla lubelskiego szpitala posiadanie kardiochirurgii pozwala nam osiągnąć 3. (najwyższy) stopień zabezpieczenia kardiologicznego. Gwarantuje to pacjentom ciągłość leczenia w jednym miejscu – od rozpoznania zawału po operację.
Szpital wnioskuje o kontrakt w wysokości 12 mln zł rocznie.
- Narodowy Fundusz Zdrowia tłumaczy brak decyzji ogromną luką w ogólnym budżecie zdrowotnym oraz faktem, że dostęp do świadczeń kardiochirurgicznych w województwie lubelskim (dzięki USK nr 4 w Lublinie oraz szpitalowi w Zamościu) rzekomo nie odbiega od średniej krajowej. Fundusz stoi na stanowisku, że sieć zabezpieczenia jest obecnie wystarczająca i nie ma wolnych środków na kolejny podmiot. Przekłada się to na zaledwie dwa zakontraktowane ośrodki na ponad 2 miliony mieszkańców. Dane na temat chorób układu krążenia pokazują konieczność szybszego reagowania, bo współczynnik umieralności w naszym województwie jest zbyt duży w stosunku do innych regionów w Polsce i innych krajów Europy - czytamy.
Oddział wciąż jest utrzymywany bezpośrednio ze środków własnych budżetu szpitala oraz przy wsparciu finansowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Wykonywanie procedur bez kontraktu generuje jednak stałe, pogłębiające się zadłużenie jednostki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.