Reklama

Reklama

Lublin: Trzy wypadki z udziałem motocyklistów w kilka dni. Jedna osoba poważnie ranna

Opublikowano: śr, 11 maj 2022 13:04
Autor: | Zdjęcie: Pixabay - zdjęcie ilustracyjne

Lublin: Trzy wypadki z udziałem motocyklistów w kilka dni. Jedna osoba poważnie ranna - Zdjęcie główne

Trzy wypadki z udziałem motocyklistów w ciągu kilku dni. Jeden poważnie ranny | foto Pixabay - zdjęcie ilustracyjne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Z bardzo poważnymi obrażeniami ciała do szpitala trafił motocyklista, który zderzył z samochodem. Poza tym, doszło do jeszcze dwóch innych wypadków z udziałem motocyklistów.

Reklama

W otstanim czasie doszło do kilku wypadków drogowych z udziałem motocyklistów. W miejscowości Chmiel Pierwszy w powiecie lubelskim kierujący motocyklem marki Harley Davidson 50-latek, chciał wyprzedzić ciągnik rolniczy z opryskiwaczem. W efekcie doszło do zderzenia się pojazdów.

Policja odnotowała też dwa wypadki w Lublinie. Na ulicy Strojnowskiego 69-latek, kierując skuterem, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zderzył się z jadącym z przeciwka samochodem marki Opel.

- Najpoważniejszy w skutkach był jednak wypadek z ostatniego piątku. Na ulicy Diamentowej doszło do zderzenia samochodu osobowego marki Renault z motocyklem. W wyniku tego zdarzenia z bardzo poważnymi obrażeniami do szpitala trafił 51-latek - informuje komisarz Kamil Gołebiowski z KMP w Lublinie.

Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tych wypadków. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy