Co mogliśmy zobaczyć?
Podczas tegorocznej, 20. edycji Nocy Kultury przestrzeń Lublina była przepełniona unikalnymi atrakcjami wizualnymi i muzycznymi, które idealnie wpisały się w tegoroczne hasło przewodnie wydarzenia, czyli „Dobra Noc”.
Na Starym Mieście wyrosło prawdziwe podwodne królestwo, gdzie spacerowicze podziwiali monumentalne ryby-lalki z Teatru Makata, ceramiczną rzeźbę ryby ze światłem, plecioną z wikliny ławicę w Zaułku Hartwigów oraz nowy mural „Ichtiologia stosowana”.
Magia działa się także w zabytkowych bramach i patiach. Brama Ku Farze zyskała dziewięciometrową tkaną kurtynę „Ucho igielne”, a przy ul. Archidiakońskiej można było przyjrzeć się cytrynowej instalacji “Veritas Lemon”. Fasadę przy Rynku 9 ozdobiły natomiast krwistoczerwone „Maki”.
Przestrzeń Browaru Perła tętniła energią dwóch scen muzycznych, na których wybrzmiały koncerty hip-hopowe Kosmy Króla i Vin Vinciego, jazzowo-poetycki projekt Late Night Poems oraz pełna emocji bitwa freestylowa o tytuł „Perły Nocy”.
Całość dopełniły spektakularne pokazy i performanse, takie jak uliczny koncert Orkiestry Wielkich Bębnów na placu Po Farze oraz pochowane w miejskich zakamarkach, tajemnicze „Lubelskie Stwory”.
Choć hasło mogło kojarzyć się ze snem i odpoczynkiem, organizatorzy na przekór codziennym zwyczajom zachęcili tysiące ludzi do magicznej wędrówki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.