reklama

Polska: Słońce wróciło, a Tatry stanęły. Tłumy blokują szlaki, ratownicy biją na alarm

Opublikowano:
Autor:

Polska: Słońce wróciło, a Tatry stanęły. Tłumy blokują szlaki, ratownicy biją na alarm - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościCzytelnicy donoszą: Powrót słonecznej pogody sprawił, że Tatry wypełniły się turystami do granic możliwości. Już od wczesnych godzin porannych przy wejściach na najpopularniejsze trasy ustawiały się długie kolejki. Tłok pojawił się między innymi w Kuźnicach, przy Dolinie Kościeliskiej oraz na trasie prowadzącej do Morskiego Oka. Jeszcze większe zatory czekały jednak wyżej, tam, gdzie wąskie odcinki i łańcuchy skutecznie spowalniają marsz.
reklama

Najwięcej osób próbowało zdobyć Giewont, Rysy, Świnicę oraz przejść fragmenty Orlej Perci. W takich miejscach wystarczy chwila zawahania jednego turysty, aby za nim utworzył się długi sznur oczekujących. Czas przejścia znacząco się wydłuża, a zmęczenie i pośpiech często prowadzą do niebezpiecznych decyzji. Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego przypominają, że planując wycieczkę, warto uwzględnić wielogodzinne opóźnienia i ruszyć na szlak możliwie wcześnie rano.

Problemy zaczynają się już przed rozpoczęciem wędrówki. Kolejki ustawiają się również przed kasami biletowymi. Zakup wejściówki przez internet pozwala ominąć oczekiwanie i szybciej rozpocząć wyprawę, co przy tak dużym natężeniu ruchu może zaoszczędzić sporo czasu.

Ratownicy TOPR zwracają uwagę na jeszcze jeden problem. Podczas akcji z udziałem śmigłowca wiele osób podchodzi zbyt blisko miejsca lądowania, aby zrobić zdjęcia lub nagrać film. Takie zachowanie utrudnia prowadzenie działań i stwarza zagrożenie nie tylko dla ratowników, ale także dla przypadkowych obserwatorów. W chwili akcji każdy metr wolnej przestrzeni ma znaczenie, dlatego służby apelują o bezwzględne wykonywanie poleceń i pozostawienie ratownikom miejsca do pracy.

reklama

Doświadczenia z poprzednich wakacyjnych weekendów pokazują, że wzrost liczby turystów niemal zawsze oznacza większą liczbę interwencji. Ratownicy wielokrotnie pomagali osobom, które przeceniły swoje możliwości, źle zaplanowały czas przejścia lub ruszyły w góry bez odpowiedniego wyposażenia. Wysokie temperatury, długie oczekiwanie w kolejkach i trudne odcinki potrafią szybko odebrać siły nawet doświadczonym piechurom.

Tłumy pojawiły się nie tylko na szlakach. Po nieudanych pogodowo dniach wiele osób wybrało także podhalańskie termy. W efekcie popularne kompleksy przez większą część dnia przyjmowały gości przy bardzo wysokim obłożeniu. Wszystko wskazuje na to, że jeśli słoneczna aura utrzyma się dłużej, podobny obraz będzie można zobaczyć także w kolejnych dniach.

reklama

- Wiedzieliśmy, że przy ładnej pogodzie będą ludzie, dlatego na Rysy wybraliśmy się o godz. 5:00. Wracaliśmy około 13:00. Takich tłumów, w tym osoby w klapkach i lekkich adidasach, dawno nie widziałam - komentuje Czytelniczka z Lublina, która poinformowała nas o sytuacji w Tatrach.

Planujecie wyjście w góry w weekend? Śledźcie pogodę - już na sobotę przewidywane są gwałtowne burze.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo