Radny poruszył temat organizacji ruchu na odcinku od skrzyżowania ulicy Fabrycznej, Drogi Męczenników Majdanka z Wolską i Łęczyńską do Ronda Lubelskiego Lipca '80 oraz al. Unii Lubelskiej.
Zaproponował wprowadzenie warunkowego skrętu w prawo (,,zielona strzałka") dla kierowców poruszających się od strony ul. Fabrycznej.
- Takie rozwiązanie funkcjonowało w przeszłości na tym odcinku, dzisiaj w sposób wyraźny pozwoliłoby rozładować natężenie ruchu i zmniejszyć korki, które potęgują się z uwagi na przebudowę al. Unii Lubelskiej. Rowerzyści chcąc przemieścić się z jednej strony ścieżki rowerowej na drugą (przedzieloną al. Unii Lubelskiej) zmuszeni są korzystać z przejazdu górą, a z racji na zwiększenie ruchu rowerowego w okresie letnim samochody skręcające na zielonym świetle w al. Unii Lubelskiej od ul. Fabrycznej mają minimalną przepustowość - czytamy w interpelacji skierowanej do prezydenta Lublina.
Radny dodał, że korkuje się także środkowy pas na wysokości „Gali", gdyż zmiana pasa na skrajnie prawy nie jest możliwa na wcześniejszym odcinku przed ul. Bronowicką, a zjazd w prawo jest mocno utrudniony.
Jest odpowiedź miasta
Zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara poinformował, że „w aktualnym stanie prawnym oraz przy uwzględnieniu obciążenia wszystkich wlotów przedmiotowego skrzyżowania zastosowanie przedstawionego przez radnego rozwiązania nie znajduje uzasadnienia technicznego i nie jest możliwe do wdrożenia”.
Fulara zauważył, że „skręcanie na strzałce warunkowego skrętu jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom”. Zastępca prezydenta uważa, że zastosowanie w tym miejscu strzałki warunkowego skrętu, przy tak znacznym obciążeniu wszystkich wlotów skrzyżowania, prowokowałoby kierujących do naruszenia tego przepisu.
- Niedopuszczalne jest zezwolenie na ruch tak zwanych strumieni kolizyjnych. W myśl rozporządzenia, do par strumieni kolizyjnych, o niedopuszczalnym jednoczesnym zezwoleniu na ruch zalicza się między innymi parę: dowolny strumień pojazdów sterowany sygnałem ogólnym (w tym przypadku są to strumienie pojazdów jadących od Lubelskiego Lipca `80 lub od Alei Zygmuntowskich); strumień pojazdów sterowanych sygnałem dopuszczającym skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (czyli sugerowany przez radnego prawoskręt). W tym przypadku przepisy traktują rowery przejeżdżające przez przejazd dla rowerów jako pojazdy - poinformował Fulara.
Dodał, że niemożliwe jest zezwolenie na jednoczesny wjazd strumienia pojazdów skręcających w prawo z ulicy Fabrycznej ze strumieniem rowerów przejeżdżających przez przejazd na Alei Unii Lubelskiej.
- Teoretycznie można doprowadzić do sytuacji, w której strumień pojazdów skręcających w prawo byłby bezkolizyjny zarówno ze strumieniami pojazdów nadjeżdżających z pozostałych wlotów, jak i z rowerzystami przejeżdżającymi przez Aleję Unii Lubelskiej. Wymagałoby to jednak wydzielenia dodatkowej fazy sygnalizacyjnej przeznaczonej wyłącznie dla tej relacji - podkreślił Fulara.
Dodał, że „w praktyce oznaczałoby to konieczność wyświetlania sygnału czerwonego dla wszystkich pozostałych uczestników ruchu na skrzyżowaniu, przy jednoczesnym nadawaniu sygnału zezwalającego wyłącznie dla skrętu w prawo z ulicy Fabrycznej”.
- Takie rozwiązanie skutkowałoby koniecznością „zabrania” czasu zielonego pozostałym relacjom, a tym samym wydłużeniem cyklu sygnalizacji oraz obniżeniem przepustowości skrzyżowania - dodał zastępca prezydenta.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.