reklama

Lubelska radna pozwała policję za wyprowadzenie jej z domu w kajdankach i zatrzymanie. Jest decyzja sądu

Opublikowano:
Autor:

Lubelska radna pozwała policję za wyprowadzenie jej z domu w kajdankach i zatrzymanie. Jest decyzja sądu - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay/zdjęcie ilustracyjne | Opis: Sąd wyłączył jawność procesu z uwagi na ważny interes prywatny wnioskodawczyni. Wyrok zapadł we wtorek, 19 maja.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaJedna z radnych Rady Miasta Lublin pozwała Komendę Miejską Policji w Lublinie za przeprowadzoną wobec niej interwencję. Domagała się ponad 170 tys. zł. Sąd we wtorek rozstrzygnął sprawę.
reklama

Sprawę szeroko opisywał portal Jawny Lublin. Chodzi o zdarzenie z lipca 2023 roku i interwencję policji, wezwanej do domu kobiety.

"To czynności podejmowane w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przemocy domowej"

- czytamy na Jawnym Lublinie.

Jak podaje portal, kobieta została skuta kajdankami i na kilkadziesiąt godzin trafiła do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w Lublinie, wszczęto wobec niej procedurę Niebieskiej Karty, którą jakiś czas później zakończono. Ostatecznie prowadzone przeciwko niej postępowanie karne zostało umorzone.

Z ustaleń Jawnego Lublina wynika, że w lipcu 2024 roku radna złożyła zawiadomienie na interweniujących policjantów w Prokuraturze Rejonowej w Świdniku, w październiku prokurator umorzył śledztwo. Radna złożyła zażalenie, ale Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie je oddalił.

reklama

Radna złożyła w Sądzie Okręgowym w Lublinie pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie na nieco ponad 171 tys. zł, skierowany wobec Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie.  

Sąd wyłączył jawność procesu z uwagi na ważny interes prywatny wnioskodawczyni. Wyrok zapadł we wtorek, 19 maja. W sali rozpraw, oprócz dziennikarzy, pojawiła się sama radna. Sąd oddalił wniosek radnej. Zdecydowały kwestie formalne.

Zgodnie z treścią artukyłu 555 Kodeksu postępowania karnego wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowanie z tytułu zatrzymania należy złożyć w ciągu roku od dnia zwolnienia. Pani wniosodawczyni została zwolniona 6 lipca 2023 roku, wniosek wpłynął w 24 stycznia 2025 roku. W związku z tym sąd oddalił wniosek wnioskodawczyni

reklama

- uzasadnił krótko sędzia Piotr Łaguna, kończąc na tym część jawną ogłaszania wyroku.

Nie komentuję

- rzuciła tylko do dziennikarzy po ogłoszeniu wyroku radna i szybko opuściła budynek sądu.

Nie odpowiedziała na pytanie, czy będzie się odwoływać od wtorkowego rozstrzygnięcia sądu. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo