reklama

Lekarz pracował ciągiem aż 70 godzin! NIK skontrolowała szpitale w kraju. Jak wypadł USK Nr 4 w Lublinie?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lekarz pracował ciągiem aż 70 godzin! NIK skontrolowała szpitale w kraju. Jak wypadł USK Nr 4 w Lublinie? - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Budynek USK Nr przy ul. Jaczewskiego w Lublinie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaW dziewięciu placówkach łamano normy odpoczynku, a rekordowy przypadek ciągłej pracy lekarza wyniósł aż 70 godzin i 10 minut - to jedne z wniosków po kontrolach NIK w 10 szpitalach w kraju. Działania te dotyczyły m.in. Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.
reklama

Kontrola w 10 szpitalach

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła działania dotyczące szpitali klinicznych. Kontrola objęła funkcjonowanie szpitali klinicznych w obszarze działalności leczniczej i udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, realizację zadań dydaktycznych i naukowo-badawczych. Skontrolowano łącznie 10 szpitali. Wśród nich znalazł się Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie (dawniej  Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie). Podmiotem tworzącym dla tej placówki jest Uniwersytet Medyczny w Lublinie. Pełniącą obowiązki dyrektora szpitala jest Kamila Ćwik, która w kwietniu zajęła to stanowisko po nagłym odwołaniu Michała Szabelskiego - był dyrektorem od kilku lat. Ćwik jednocześnie zarządza Uniwersyteckim Szpitalem Dziecięcym w Lublinie. 

reklama

Poza tym skontrolowano jeszcze: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, Szpital Uniwersytecki Nr 1 im. Dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 im. Norberta Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 2 w Szczecinie.

Z informacji NIK wynika, że wszystkie te placówki dysponowały łącznie 8965 łóżkami szpitalnymi. Najwięcej łóżek miał do dyspozycji szpital w Warszawie, bo 2027. Z kolei najmniej posiadał szpital w Łodzi, czyli 303.

reklama

- We wszystkich szpitalach zaobserwowano wzrost liczby pacjentów i hospitalizacji w latach 2022–2024, przy jednoczesnym skracaniu średniego czasu pobytu. Trend ten świadczy o dostosowywaniu się szpitali do współczesnych modeli zarządzania w ochronie zdrowia, w których kluczowe znaczenie ma intensywne wykorzystanie zasobów, skrócenie pobytu pacjentów i rozwój leczenia jednego dnia - informuje NIK.

Stabilność finansowa

Wszystkie szpitale zachowały pełną zdolność operacyjną do świadczenia usług medycznych w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jednak stopień osiągania równowagi finansowej był skrajnie zróżnicowany.

reklama

- Placówki o najwyższym poziomie stabilności finansowej (reprezentowane m.in. przez placówki w Gdańsku i Zabrzu) prowadziły działalność z dodatnim wynikiem netto na działalności podstawowej oraz operacyjnej przez niemal cały objęty badaniem okres. Podmioty te charakteryzowały się zrównoważoną strukturą kosztów i przychodów, stale utrzymywały płynność finansową i nie generowały zadłużenia - przekazał NIK. - Z kolei działalność szpitali m.in. w Lublinie, Bydgoszczy oraz Łodzi odznaczała się niską rentownością. Jednostki te co prawda zachowywały bieżącą płynność, jednak ich wyniki finansowe oscylowały wokół zera, co było bezpośrednią konsekwencją dynamicznego wzrostu kosztów operacyjnych – głównie wynagrodzeń, usług obcych, zakupu materiałów oraz energii. W odniesieniu do tych podmiotów sformułowano zalecenia dotyczące wdrożenia głębokich analiz struktury świadczeń oraz pilnego podniesienia efektywności wykorzystania zasobów łóżkowych i kadrowych.

reklama

NIK dodaje, że najpoważniejsze problemy finansowe wystąpiły w szpitalu w Warszawie. Podkreśla, że "mimo wykazania dodatniego wyniku na sprzedaży usług w latach 2023–2024, codzienna działalność lecznicza była tam prowadzona w warunkach chronicznego deficytu, przy generowaniu wysokiego poziomu zobowiązań wymagalnych".

-  Stały, ujemny wynik finansowy netto tego podmiotu jest konsekwencją zadłużenia jeszcze sprzed konsolidacji szpitala w 2019 roku oraz wysokich kosztów jego obsługi (w 2024 obsługa zadłużenia kosztowała 107,1 mln zł rocznie, przy zysku na sprzedaży w wysokości 3,8 mln zł oraz stracie netto w wysokości 17,9 mln zł). Na koniec 2024 roku łączne zadłużenie szpitala w Warszawie osiągnęło poziom aż 68,6% jego rocznych przychodów ze sprzedaży – zobowiązania ogółem wyniosły 1 475,5 mln zł, zaś przychody ze sprzedaży 2 147,9 mln zł - wylicza NIK.

Dodatkowo niemal we wszystkich placówkach, poza szpitalem w Krakowie, odnotowano tendencję wzrostową w zakresie zobowiązań. Łączna suma zobowiązań i rezerw wzrosła z 4 753,9 mln zł na koniec 2022 roku do kwoty 5 768,3 mln zł na koniec 2024 roku. - W strukturze tej odnotowano spadek zobowiązań długoterminowych (z 876,4 mln zł do 741,1 mln zł), przy jednoczesnym, gwałtownym wzroście zobowiązań krótkoterminowych – z poziomu 1 908,1 mln zł do 2 436,5 mln zł. Na koniec okresu rozliczeniowego w 2024 roku suma zobowiązań długo- i krótkoterminowych stanowiła średnio 29,5% przychodów ze sprzedaży analizowanych szpitali, co stanowi spadek w porównaniu do 38,8% odnotowanych na koniec 2022 roku - informuje NIK.

Do tego podano wyniki finansowe netto na koniec lat 2022–2024 (w tys. zł.) W USK Nr 4 w Lublinie są to kwoty: 2024 r. – 333,4 tys. zł, 2023 r. – 10 068,1 tys. zł, 2022 r. – 95,7 tys. zł. Zaś Zobowiązania krótkoterminowe i długoterminowe na koniec lat 2022–2024, w tys. zł wynoszą: 2024 – 259 256,8 tys. zł, 2023 – 202 624,3 tys. zł, 2022 – 211 356,9 tys. zł. Z kolei wynik na sprzedaży na koniec lat 2022–2024, w tys. zł przedstawia się następująco: 2024 – -26 935,7 tys. zł, 2023 – 23 672,2 tys. zł, 2022 – -16 147,7 tys. zł.

Wyposażenie i sprzęt

Poza tym, w siedmiu szpitalach pomieszczenia i urządzenia, w tym wyposażenie i aparatura medyczna spełniały wymagania formalno-techniczne określone w rozporządzeniach Ministra Zdrowia oraz umowach zawartych z NFZ.

- Poważne nieprawidłowości w tym zakresie ujawniono jednak w dwóch podmiotach – w Rzeszowie oraz w Warszawie – gdzie stan techniczny i sanitarny pomieszczeń wprost naruszał zapisy właściwego rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2019 r. W Rzeszowie zastrzeżenia dotyczyły bezpośrednio bloku operacyjnego, który z uwagi na wady techniczne od 2018 roku był dopuszczony do użytkowania jedynie warunkowo przez inspekcję sanitarną. W Warszawie natomiast na części oddziałów stwierdzono uszkodzenia ścian, podłóg oraz elementów instalacji elektrycznej, zaś w jednym z oddziałów podłogi nie zostały wykonane z materiałów umożliwiających ich mycie i dezynfekcję - wyjaśnia Najwyższa Izba Kontroli.

Okazuje się tez, że nadzór nad eksploatacją sprzętu budził zastrzeżenia. W szpitalach w Białymstoku, Warszawie oraz Rzeszowie stwierdzono nieprawidłowości dotyczące utrzymania i nadzoru nad sprzętem medycznym. Chodzi o zaniechania w przeglądach, które mogły zagrażać bezpieczeństwu pacjentów. To naruszenie ustawy o wyrobach medycznych.

Natomiast w dwóch szpitalach - w Lublinie i Szczecinie - wystąpiły naruszenia przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych w postępowaniach o zakup aparatury medycznej. Dotyczyły sporządzenia opisu przedmiotu zamówienia "w sposób wskazujący na konkretnego producenta, ustalania wartości zamówienia na podstawie oferty przyszłego wykonawcy, braku konsultacji rynkowych, skracania terminów składania ofert oraz określania zbyt krótkich terminów realizacji zamówienia".

W siedmiu placówkach wystąpiły uchybienia w zakresie prowadzonej dokumentacji. Najczęściej dotyczyły jej niekompletności, sposobu przygotowania opisu zamówienia, naruszeń procedur wewnętrznych, późnego publikowania ogłoszeń o wykonaniu umów i dochodzenia kar umownych.

- Zakupiony sprzęt i aparatura medyczna były zainstalowane i oddane do użytku, jednakże w trzech szpitalach (Kraków, Zabrze, Rzeszów) NIK oceniła wykorzystanie sprzętu jako nieefektywne, m.in. z uwagi na ograniczony czas pracy, opóźnienia w uruchamianiu urządzeń, niewystarczające wykorzystanie z powodu awarii lub przestarzałości technologicznej, a także brak odpowiednich warunków do rozszerzenia zakresu udzielanych świadczeń - podaje NIK.

Oprócz tego Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że w sześciu lecznicach gospodarowano majątkiem z naruszeniem zasad gospodarności i przejrzystości. W warszawskim szpitalu stwierdzono m.in. nieprawidłowości polegające na niewłaściwym naliczaniu i egzekwowaniu należności. Mowa o m.in. braku waloryzacji czynszu, niepobieraniu prowizji, bezpodstawnym obniżeniu czynszu. To skutkowało uszczupleniem środków w wysokości 2 287,8 tys. zł.

- W pozostałych podmiotach stwierdzono uchybienia o charakterze formalno-organizacyjnym, obejmujące m.in. nierzetelne dokumentowanie czynności, brak wymaganych opinii i uzasadnień, a także zawieranie umów bez przeprowadzenia stosownych analiz. Przyczynami wystąpienia nieprawidłowości były błędne interpretacje przepisów, błędy formalne i proceduralne oraz niedostateczna dokumentacja przebiegu procesów decyzyjnych - dodaje NIK.

Nieprzestrzeganie norm czasu pracy

Większość szpitali zapewniała obsadę kadrową o kwalifikacjach zgodnych z obowiązującymi przepisami. Jednocześnie we wszystkich skontrolowanych szpitalach stwierdzono uchybienia w ewidencjonowaniu lub organizacji czasu pracy personelu.

- Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły najczęściej nieprzestrzegania przepisów dotyczących norm czasu pracy oraz niezachowania prawa do 11‑godzinnego nieprzerwanego dobowego odpoczynku, o którym mowa w ustawie o działalności leczniczej. Nieprawidłowości w tym obszarze stwierdzono w dziewięciu szpitalach, zarówno w odniesieniu do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, jak i cywilnoprawnej. Wystąpiły przypadki ciągłego świadczenia pracy ponad 24 godziny łącznie przez 75 lekarzy i pielęgniarek, przy czym najdłuższy nieprzerwany czas świadczenia pracy wyniósł 70 godzin i 10 minut. Nieprawidłowości w tym obszarze wynikały przede wszystkim z niedoborów kadrowych oraz nagłych absencji personelu. W toku kontroli wskazywano również na fakt, iż zatrudnianie personelu medycznego na podstawie umów cywilnoprawnych nie podlega regulacjom Kodeksu pracy, a decyzje o kontynuowaniu pracy po dyżurze (powyżej 24 godzin) były często podejmowane przez samych lekarzy w oparciu o ocenę stanu pacjentów - tłumaczy NIK.

Część tych uchybień wynikała z pomyłek administracyjnych. Chodzi o błędy w układaniu grafików i brak przepływu informacji.

NIK ocenia, że brak "realnego nadzoru nad całkowitym obciążeniem pracą personelu medycznego w warunkach wieloetatowości stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego i jakości świadczeń zdrowotnych w szpitalach".

- Konieczna jest zmiana uregulowań systemowych: wprowadzenie jednolitego mechanizmu ewidencji czasu pracy personelu medycznego, obejmującego wszystkie formy zatrudnienia oraz rozszerzenie obowiązku monitorowania odpoczynku i przerw w pracy także na osoby zatrudnione na kontraktach. Ustalenia niniejszej kontroli potwierdzają zasadność wniosku sformułowanego przez NIK w informacjach o wynikach kontroli, przeprowadzonych w m.in. latach 2015–2016 oraz 2023–2024. O podjęcie działań w tym obszarze apelował również Rzecznik Praw Obywatelskich. NIK podtrzymuje swoje wcześniejsze wnioski systemowe (tożsame z postulatami Rzecznika Praw Obywatelskich) o konieczności pilnego wdrożenia centralnego, jednolitego mechanizmu rejestracji czasu pracy personelu medycznego, niezależnie od formy zawartego kontraktu - podkreśla NIK.

Nieprawidłowości dotyczy też procedur zlecania świadczeń podmiotom zewnętrznym i personelowi na kontraktach. Ustalono, że w pięciu z dziesięciu szpitali prawidłowo stosowano przepisy dotyczące udzielania zamówień o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, w tym o udzielanie świadczeń przez personel, zapewnienie dyżurów medycznych albo wykonywanie badań diagnostycznych, czy udzielanie konsultacji.

- Jednakże w pozostałych pięciu jednostkach (Rzeszów, Warszawa, Białystok, Zabrze, Kraków) wystąpiły nieprawidłowości, wskazujące na brak jednolitych procedur i/lub niewystarczający nadzór nad procesem udzielania takich zamówień. Najczęstsze uchybienia dotyczyły braku lub nierzetelnego przeprowadzenia konkursów ofert, niekompletnej dokumentacji postępowań oraz niewłaściwego dokumentowania realizacji umów. W dwóch podmiotach (Kraków, Rzeszów) doszło do sytuacji, gdzie pomiędzy przyjmującym zamówienie na udzielenie świadczeń zdrowotnych, a zamawiającym zachodziły okoliczności wskazujące na wzajemne zależności, stwarzające konflikt interesów. Zdaniem NIK, niezbędne jest podjęcie działań mających na celu zapewnienie zgodności z przepisami prawa i procedurami wewnętrznymi w tym obszarze - przekazała NIK.

Wszystkie szpitale formalnie wdrożyły systemy wymagane ustawą o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Ale nie we wszystkich system ten był kompletny, a także w pełni zintegrowany z procesami leczniczymi oraz cyklicznie doskonalony. W Warszawie i Rzeszowie systemy miały charakter w dużej mierze fasadowy. A więc były prawidłowo opisane w dokumentach, ale stosowane w ograniczonym zakresie w bieżącej działalności szpitala.

Działalność dydaktyczna, naukowa i badawcza

Wszystkie placówki w obszarze działalności dydaktycznej w pełni realizowały zadania statutowe i zobowiązania wynikające z obowiązujących umów o udostępnienie uczelni medycznej jednostek organizacyjnych niezbędnych do prowadzenia kształcenia przed- i podyplomowego w zawodach medycznych. Zapewniono właściwe warunki do prowadzenia kształcenia przed- i podyplomowego studentów oraz realizacji staży i szkoleń specjalizacyjnych.

- W pięciu szpitalach (Gdańsk, Bydgoszcz, Warszawa, Rzeszów, Białystok) stwierdzono uchybienia, niemające znaczącego wpływu na kontrolowaną działalność. Najczęściej dotyczyły one nieprecyzyjnych umów z uczelniami lub sposobu ich aneksowania oraz niepełnej ewidencji kosztów. W jednym szpitalu (Gdańsk) stwierdzono naruszenie procedur wewnętrznych przy obsadzaniu stanowisk kierowników klinik - uzupełnia NIK.

Natomiast działalność naukowa i badawcza skupiała się głównie na prowadzeniu badań klinicznych produktów leczniczych i wyrobów medycznych oraz realizacji projektów finansowanych ze środków krajowych oraz unijnych. Placówki uczestniczyły w badaniach klinicznych i innych projektach naukowych i wywiązywały się z zawartych umów dotyczących ich realizacji. Nieznaczne nieprawidłowości formalne, bez wpływu na ostateczną realizację projektów, odnotowano w Rzeszowie, Zabrzu oraz Białymstoku.  

- Zainicjowanie zmiany obowiązującego stanu prawnego w taki sposób, by normy czasu pracy personelu medycznego oraz prawo do odpoczynku były ustalane w odniesieniu do osoby i uwzględniały łączny czas wykonywania obowiązków u świadczeniodawców w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej, niezależnie od liczby i formy zawartych umów. W ocenie NIK, niezbędne jest również podjęcie działań legislacyjnych zmierzających do określenia w przepisach ustawy o działalności leczniczej maksymalnego dopuszczalnego nieprzerwanego czasu pracy personelu medycznego, w celu wyeliminowania przypadków nadmiernie długiego czasu udzielania świadczeń zdrowotnych przez lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych - podsumowuje NIK.

Odnośnie pozostałych stwierdzonych nieprawidłowości wnioski zostały sformułowane w wystąpieniach pokontrolnych, skierowanych do kierujących szpitalami. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo