reklama

Laser zamiast skalpela i zabieg w 40 minut. Lubelski szpital pionierem leczenia nowotworów tarczycy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Laser zamiast skalpela i zabieg w 40 minut. Lubelski szpital pionierem leczenia nowotworów tarczycy - Zdjęcie główne
Autor: UMWL | Opis: To ważny krok w regionalnej opiece onkologicznej i alternatywa dla tradycyjnych zabiegów operacyjnych.
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaCentrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli jako pierwszy ośrodek w województwie lubelskim wprowadziło termoablację laserową. To małoinwazyjna terapia leczenia nowotworów tarczycy.
reklama

Nie wymaga rozległego cięcia

Termoablacja laserowa polega na precyzyjnym zniszczeniu zmienionej tkanki nowotworowej za pomocą energii laserowej. Jest ona dostarczana przez cienką igłę bezpośrednio do guza. Zabieg odbywa się pod kontrolą ultrasonografii. To z kolei gwarantuje wysoką skuteczność i minimalizację ryzyka powikłań. W przeciwieństwie do tradycyjnej operacji metoda ta nie wymaga rozległego cięcia,. Do tego czas rekonwalescencji jest znacząco krótszy.

- Efekty pierwszych zabiegów, które są alternatywą dla klasycznych operacji, są obiecujące. Jest to terapia małoinwazyjna i bezpieczna dla pacjentów, którzy szybko wracają do codziennych aktywności - mówi dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak, kierująca Oddziałem Endokrynologicznym z Zakładem Medycyny Nuklearnej Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

reklama

Jakie warunki trzeba spełnić?

Warunkiem zakwalifikowania do procedury jest uzyskanie dwóch wyników z biopsji w tarczycy wskazujących na łagodne zmiany ogniskowe. Zabieg jest skierowany szczególnie do tych pacjentów, którzy odczuwają dyskomfort związany z uciskiem guzków, np. powodują one duszność czy problemy z przełykaniem. Guzki nie mogą być zbyt liczne i zbyt duże. Ich rozmiar nie może przekraczać 2–3 cm. Procedurę poprzedza szczegółowa diagnostyka obrazowa i konsultacja zespołu specjalistów, co pozwala na indywidualne dobranie terapii.

- Zabieg, który trwa 30–40 minut, polega na wprowadzeniu igły do zmiany ogniskowej tarczycy. Jej torem podąża światłowód, który emituje promieniowanie ciepło, stąd mówimy o termoablacji. Ta wysoka temperatura jest nam potrzebna, żeby uszkodzić guzek. Efektem zabiegu ma bowiem być zmniejszenie zmian ogniskowych w tarczycy - mówi lek. Marcin Lewicki z Oddziału Endokrynologicznego z Zakładem Medycyny Nuklearnej w COZL.

reklama

Pomaga uniknąć powikłań

Termoablacja laserowa pozwala uniknąć blizn, długiej hospitalizacji oraz ryzyka powikłań typowych dla klasycznej chirurgii. Metoda zwiększa dostępność nowoczesnego leczenia dla mieszkańców regionu lubelskiego, dając szansę na skuteczną terapię przy zachowaniu komfortu życia. - Zamierzamy iść dalej z tą terapią. Planujemy zastosować termoablację laserową w leczeniu mikroraków tarczycy i zmian przerzutowych do węzłów chłonnych - zapowiada dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak.

Dyrektor szpitala podkreśla,, że stawia się na rozwój COZL jako wielospecjalistycznego i wysokospecjalistycznego ośrodka, który oferuje pacjentom dostęp do najnowocześniejszych technologii medycznych.

reklama

- Wprowadzenie termoablacji laserowej to kolejny krok w stronę medycyny personalizowanej i małoinwazyjnej. Chcemy, aby nasi pacjenci mogli korzystać z metod, które nie tylko skutecznie leczą, ale także minimalizują obciążenie organizmu i skracają czas pobytu w szpitalu – dodał Piotr Matej, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli. 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo