Reklama

Reklama

Jadący samochód wpadł do rzeki pod Lublinem. Jeden z pasażerów w ciężkim stanie

Opublikowano: 23 stycznia 2021 11:17
Autor: Joanna Niećko

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Na skutek wypadku drogowego w Dysie, do szpitala trafił mężczyzna. Jego stan jest ciężki. Samochód, którym jechał z dwójką innych mężczyzn, wpadł do rzeki.

Reklama

W nocy z piątku (22 stycznia) na sobotę doszło do wypadku w pobliżu skrzyżowania ul. Lipowej i Topolowej w Dysie (powiat lubelski). Samochód osobowy marki Opel, którym podróżowały trzy osoby, jechał od strony Elizówki. W pewym momencie na oblodzonej drodze kierowca stracił panowanie nad autem. Samochód wjechał w barierki i spadł ze skarpy do rzeki Ciemięgi. 

Kierowca i jeden z pasażerów wydostali się z pojazdu. Drugiemu pasażerowi pomogli strażacy, którzy przyjechali na miejsce wypadku. Mężczyzna nie wykazaywał żadnych oznak życia, więc go reanimowano. Przetransportowano go do szpitala. Jest w stanie ciężkim. Do szpitala trafł też kierowca i drugi pasażer, ale nie odnieśli poważniejszych obrażeń 

Kierowca w trakcie wypadku był trzeźwy. Policja wyjaśnia teraz okoliczności zdarzenia. Wstepnie ustalono, że opel nie dostosował prędkości do warunków jazdy i wpadł w poślizg. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Błękit

    Opel nie dostosował prędkości, reanimowano Go Ala to nic nie pomogło, zabrali go do szpitala ? Kogo trupa ? Kur... Kto to pisze co to za bełkot Maryjo