reklama
reklama

Giertych zawiadamia prokuraturę za okrzyki „morderca”. Wskazuje między innymi posła z Lublina

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Koalicja Obywatelska / X

Giertych zawiadamia prokuraturę za okrzyki „morderca”. Wskazuje między innymi posła z Lublina - Zdjęcie główne

foto Koalicja Obywatelska / X

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Z LublinaPoseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych składa zawiadomienie do prokuratury dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez sześcioro posłów, w tym Przemysława Czarnka posła z Lublina.
reklama

- Sejm to nie miejsce na nienawiść. Nie pozwolimy, by hejt stał się normą! - czytamy na X Koalicji Obywatelskiej. Na załączonej w poście grafice czytamy również, że politycy „składają zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa zniesławienia przez Jarosława Kaczyńskiego i pięciu posłów PiS”. 

Składane przez Romana Giertycha zawiadomienie dotyczy: Jarosława Kaczyńskiego, Iwony Arendt, Przemysława Czarnka, Jarosława Kaczyńskiego, Bartosza Kownackiego, Antoniego Macierewicza i Annę Krupkę. 

Partia składa również wniosek do sejmowej komisji etyki w sprawie naruszenia przez te osoby zasad etyki poselskiej. 

reklama

O co chodzi?

W Sejmie wywołała się awantura, podczas której między innymi posłowie Prawa i Sprawiedliwości skandowali „morderca” wobec Romana Giertycha, posła Koalicji Obywatelskiej. Wśród ukaranych jest poseł z Lublina Przemysław Czarnek. 

Awantura w Sejmie wywołała się po słowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Polityk mówił, że na sali sejmowej jest „sadysta”. Dodał, że chodziło mu o Romana Giertycha. Poseł Koalicji Obywatelskiej wyszedł na mównicę w Sejmie, aby odnieść się do tej wypowiedzi. Gdy rozpoczął swoją przemowę Jarosław Kaczyński stanął obok niego na mównicy i zaczął wykrzykiwać „siadaj łobuzie”. Doszło do przepychanki słownej. 

reklama

- Zostałem nazwany sadystą przez posła Kaczyńskiego – mówił Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej. Wtedy na mównicę wrócił prezes PiS. - Jarku, siadaj, uspokój się – prosił Giertych.

- Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie! - zaczął krzyczeć Kaczyński. Po chwili wokół mównicy posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaczęli wykrzykiwać „złaź z mównicy, morderco!”. 

Służby Sejmu i Straż Marszałkowska przeanalizowali nagranie z tego zajścia. Ukaranych za swoje zachowanie zostało 51 posłów, w tym lubelski polityk Przemysław Czarnek. Najwyższą karę otrzymał Jarosław Kaczyński i Iwona Arent. To oni sprowokowali posłów do takiego zachowania. Zapadła decyzja, że za takie okrzyki wymieniona dwójka posłów straci połowę swojego uposażenia z trzech miesięcy, czyli ok. 20 tys. zł. 

reklama

Inni posłowie stracą po ponad 13 tys. zł uposażenia z dwóch miesięcy. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo