reklama

Ewakuowali się do Leclerca. “Mało ich kierowcy na parkingu nie porozjeżdżali”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ewakuowali się do Leclerca. “Mało ich kierowcy na parkingu nie porozjeżdżali” - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaSpanikowani uczniowie trzech szkół tłoczyli się na podziemnym parkingu Leclerca przy ul. Zana - informuje czytelnik. Co oni tam robili?
reklama

Mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali Alert RCB ostrzegający przed zagrożeniem atakiem z powietrza. W komunikacie zalecono znalezienie bezpiecznego miejsca, stosowanie się do poleceń służb oraz oczekiwanie na dalsze informacje. 

Dzisiejszy alarm nakazujący ukrycie się miał miejsce w ciągu dnia, w czasie pracy szkół i przedszkoli.

Co się działo w lubelskich placówkach?

- Uczniowie szkół podstawowych nr 57 i 29 oraz 30 LO po ogłoszeniu alarmu wraz z nauczycielami udali się do wyznaczonego dla ich placówek unktu schronienia, czyli na podziemny parking Leclerca przy ul. Zana - tłumaczy pracownik jednej z tych szkół.

reklama

Nasz czytelnik mówi, że na parkingu dochodziło do niebezpiecznych sytuacji.

- Mało ich kierowcy nie porozjeżdżali. W końcu przyjechała policja i ich rozgoniła - mówi nasz informator.

 - Nikt nikogo nie rozganiał - prostuje podinsp. Kamil Gołębiowski, rzecznik prasowy KMP w Lublinie. - Patrol przyjechał wezwany przez ochronę supermarketu. Policjanci poinformowali o odwołaniu alarmu.

Decyduje dyrektor

Dostaliśmy też informację o ewakuacji uczniów Szkoły Podstawowej nr 8 w Lublinie. Tu, według niepotwierdzonych relacji, miało dochodzić do omdleń wśród uczniów.

reklama

W przedszkolach też było nerwowo.

- Mamy być z dziećmi na korytarzu, daleko od okiem - mówiła nam nauczycielka jednego z przedszkoli na lubelskich Czubach. - To decyzja dyrekcji placówki.

Otrzymaliśmy także, niepotwierdzoną, informację o działaniach ewakuacyjnych w Przedszkolu nr 5 przy al. Racławickich.

W trakcie trwania alarmu skontaktowaliśmy się z Justyną Góźdź, rzeczniczką prezydenta Lublina, aby zapytać ją o ewakuację przedszkoli.

- Nie jestem w tym momencie w stanie zweryfikować tych informacji - stwierdziła. - Podejmowanie takich decyzji znajduje się w gestii dyrektorów placówek.

reklama

Tymczasem prezydent Lublina Krzysztof Żuk pisze na swoim Facebooku, że "procedury zadziałały":

"Dziś doświadczyliśmy alertu dotyczącego zagrożenia z powietrza. System alarmowy zadziałał prawidłowo. Co więcej, ponieważ alert został ogłoszony w środku dnia konieczne było działanie ze strony miejskich instytucji, głównie licznych szkół, gdzie znajdowały się tysiące uczennic, uczniów, nauczycielek i nauczycieli oraz pracowników. Od dłuższego czasu przygotowywane były procedury i plany działania w takiej sytuacji. Gdy dziś zaistniała zadziałały. Bardzo dziękuję za sprawność i odpowiedzialność w działaniu."

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo