reklama

Dziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta. “Mieszkańcy nie mogą spać spokojnie”

Opublikowano:
Autor:

Dziś nadzwyczajna sesja Rady Miasta. “Mieszkańcy nie mogą spać spokojnie” - Zdjęcie główne
Autor: Dominika Polonis/archiwum | Opis: Jak się będzie zmieniać Lublin w najbliższych latach?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaPoczątek o godz. 15 30 w ratuszu przy pl. Łokietka. Wcześniej, od godz. 10, odbywać się będzie posiedzenie Komisji Rozwoju Miasta, Urbanistyki i Ochrony Środowiska.
reklama

Mieszkańcy zwykle niespecjalnie interesują się sporami toczonymi przez radnych w ratuszu. Z wyjątkiem sytuacji, w których wynik tych sporów przekłada się bezpośrednio na ich życie. Tak jest w tym przypadku. Zapisy planu ogólnego zdecydują, jak zmieniać się będzie miasto w kolejnych latach.

Skąd się wziął plan ogólny?

“To dokument, który każda gmina w Polsce miała obowiązek przygotować zgodnie ze znowelizowanymi przepisami wprowadzonymi w 2023 roku. Zastępuje dotychczasowe Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Jego zadaniem jest określenie ogólnych kierunków rozwoju miasta, tak, aby przyszłe decyzje dotyczące zagospodarowania przestrzeni były spójne i zgodne z obowiązującymi przepisami” - informuje biuro prasowe lubelskiego ratusza.

reklama

Projekt wyznacza strefy wielofunkcyjne m.in. z zabudową mieszkaniową jednorodzinną, wielorodzinną,, strefy usługowe, handlu wielkopowierzchniowego, strefy komunikacyjne, infrastrukturalne, zieleni i rekreacji. 

Skoro plan określa tylko “ogólne kierunki”, jak podaje miasto, to skąd protesty mieszkańców różnych dzielnic miasta wobec jego zapisów, do których dochodziło w pierwszej połowie roku? I skąd tysiące uwag zgłoszonych do projektu?

Przeciwnicy projektu planu ogólnego dla Lublina uważają, że w wielu lokalizacjach otwiera on furtki do dogęszczania zabudowy. Przekonują, że opiera się na nierealistycznych założeniach przyjętych przez planistów dotyczących demografii. Wskazują konkretne miejsca w dzielnicach, gdzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dopuszcza niską zabudowę albo nie dopuszcza jej wcale.

reklama

Tymczasem te same lokalizacje w projekcie planu ogólnego przedstawionym do konsultacji znalazły się w strefach pozwalających na zabudowę wielorodzinną, także wyższą niż w planie miejscowym.

Wyciągają z tego wnioski, że plan zawiera liczne furtki dla deweloperów, które ci prędzej czy później wykorzystają.

Ale, aby tak się stało należy jeszcze w danej lokalizacji zmienić MPZP. Ratusz podkreśla, że ustalenia poszczególnych MPZP pozostają w mocy. Przeciwnicy rozwiązań zaproponowanych do uchwalenia argumentują, że zmiana planu dla rządzącej koalicji to formalność i powołują sie na przykłady z przeszłości.

Co z poprawkami?

reklama

Mieszkańcy Lublina zgłosili ponad 3,5 tys. uwag do projektu planu ogólnego na etapie konsultacji. Potem zajmowali się nimi urzędnicy. Z jakim skutkiem?

- Około 30% stanowią uwagi nieuwzględnione, a 70% stanowią uwagi uwzględnione i nieuwzględnione częściowo - podaje Justyna Góźdź, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublin.

Lubelska Fundacja Wolności przyjęła inną metodologię przedstawiania wyników. Informuje na swoim Facebooku, że 1019 to uwagi nieuwzględnione, 1746 nieuwzględnione w części, a 604 uwzględnione.

Bardzo ważne głosowanie

W przypadku planu ogólnego zarówno klub rządzący jak i opozycja są zgodne. Przynajmniej w jednym. To bardzo ważne głosowanie.

reklama

Robert Derewenda, przewodniczący opozycyjnego klubu PiS nazwał je głosowaniem dekady.

“Przed nami jedna z najważniejszych decyzji dotyczących przyszłości naszego miasta. Zapraszam mieszkańców Lublina do udziału w pracach komisji i obradach sesji, ale przede wszystkim zachęcam do zapoznania się z dokumentami, które dopiero wczoraj zostały udostępnione radnym i mieszkańcom w BIP Urzędu Miasta.Szczególnie warto zajrzeć do wykazu uwag zgłoszonych do projektu Planu Ogólnego. To tam można sprawdzić, jakie postulaty składali mieszkańcy i właściciele nieruchomości oraz w jaki sposób Ratusz potraktował każdą z tych uwag: które uwzględnił, a które odrzucił” - napisał we wtorek na swoim Facebooku.

Z kolei w wypowiedzi prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka dołączonej do komunikatu prasowego ratusza czytamy m.in.:

“Plan Ogólny to jeden z najważniejszych dokumentów dotyczących przyszłości Lublina. Jego przyjęcie przez Radę Miasta zakończy intensywny etap prac, analiz i konsultacji, w które zaangażowani byli również mieszkańcy. Chcemy, aby nowe zasady planowania przestrzennego zapewniały harmonijny rozwój miasta, chroniły jego najcenniejsze tereny i jednocześnie odpowiadały na potrzeby mieszkańców. Liczę, że Rada Miasta podejmie decyzję, która pozwoli nam odpowiedzialnie planować rozwój Lublina i dobrze wykorzystać jego potencjał.”

A co mówią w dzielnicach?

Dariusz Michałowski, przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy Rury komentuje:

- Prezydent Żuk krytykował mnie personalnie za rzekome niezrozumienie projektu planu ogólnego. Teraz okazuje się, że spora część poprawek mieszkańców dotyczących dzielnicy Rury została jednak przez urzędników uwzględniona (szerzej o tym, jaki los spotkał poprawki dotyczące oprotestowywanych lokalizacji w dzielnicach napiszemy osobno - red.). Może więc to prezydent zrozumiał, że to on już nie rozumie? - ironizuje mój rozmówca.

I dodaje:

- Większość naszych uwag dotyczących dzielnicy została uwzględniona. Ale nadal pozostały tereny, które w przypadku zmiany MPZP będą problematyczne z uwagi na możliwość zabudowy w tych miejscach. Reasumując: Zmiana na plus, ale w mojej ocenie niewystarczająca do tego, aby mieszkańcy spali spokojnie.

Andrzej Filipowicz, aktywista miejski z Czechowa zwraca m.in. uwagę “na szczegół, który może mieć bardzo duże znaczenie dla skali przyszłej zabudowy.”

Przekonuje, że nowe dane GUS dotyczące demografii, wskazują na mniejsze niż przyjmował ratusz w projekcie planu ogólnego przedstawionym do konsultacji zapotrzebowanie na mieszkania.

“Nowe dane GUS obniżają wyliczone zapotrzebowanie na nową zabudowę mieszkaniową o około 17,7%. Tymczasem między projektem konsultacyjnym z 11 maja a nową wersją kierowaną do uchwalenia dziś powierzchnia głównych stref mieszkaniowych zmalała jedynie o około 9 ha, czyli zaledwie o około 0,19%” - informuje.

- Jakie jest zatem, po aktualizacji GUS, ostateczne zapotrzebowanie na nową zabudowę?” - pyta na swoim Facebooku.

A co z Górkami Czechowskimi?

- Sprawdziliśmy osiem kluczowych stref tego obszaru - informuje Andrzej Filipowicz. - Zmieniła się ich numeracja w zbiorze, ale geometria i analizowane parametry pozostały takie same. Dotyczy to również stref mieszkaniowych, w których projekt przewiduje m.in. maksymalną intensywność zabudowy 6,5 i wysokość do 32 metrów. Innymi słowy: pomimo późniejszego pozyskania przez ratusz nowych danych demograficznych, w analizowanych kluczowych strefach Górek Czechowskich nie stwierdziliśmy zmniejszenia geometrii ani parametrów planowanej zabudowy.

Inne zapalne, a znane chyba w całym Lublinie miejsce, to grzebowisko dla zwierząt. Miało być na Ponikwodzie, ale nie będzie. Tu ratusz zrobił krok wstecz.

- Ale nie w sprawie terenów zielonych i wysokiej zabudowy po sąsiedzku z domami - alarmuje radna Justyna Budzyńska z klubu PiS mieszkająca w tej właśnie dzielnicy.

Plan ogólny zostanie zaskarżony?

Jeśli Rada Miasta uchwali plan ogólny, dokument wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku, po publikacji w Dzienniku Urzędowym. I choć jeszcze nie został uchwalony, już pojawiają się głosy, że może zostać zaskarżony do sądu administracyjnego.

- Tysiące stron dotyczących sposobu rozpatrzenia poprawek mieszkańców i zaledwie kilka dni na zapoznanie się z nimi. To przecież nierealne - komentuje Tomasz Gontarz, radny opozycyjnego klubu PiS. - To może być podstawa do zaskarżenia uchwały.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo