Kiedyś każdej wiosny drogowcy ruszali na ulice i malowali nowe linie oddzielające pasy ruchu. Ale to już przeszłość. Zmieniła się technologia nanoszenia pasów na asfalt. Dzięki temu można odnawiać oznakowanie poziome rzadziej. Ale czy w Lublinie nie dzieje się to zdecydowanie zbyt rzadko?
Takiego zdania jest Czytelnik, który napisał do naszej redakcji.
Długa lista miejsc, które wskazuje Czytelnik
"Na ogromnej części dróg w mieście linie są ledwo widoczne lub w ogóle ich nie ma. Takie poważne zaniedbania w drogowej infrastrukturze powodują równie poważne i niebezpieczne sytuacje, szczególnie na skrzyżowaniach. Uważam, że oznakowanie poziome ulic jest równie ważne jak znaki ustawiane wzdłuż dróg. Tymczasem linii na jezdniach praktycznie nie widać na ul. Turystycznej, Grafa w kierunku Turystycznej, na dużych fragmentach Mełgiewskiej, Andersa, Gospodarczej, Spółdzielczości Pracy (szczególnie skrzyżowanie z ul. Związkową), Chodźki, Tysiąclecia, Solidarności, Witosa, Sikorskiego, Kraśnickiej, Zana, Głębokiej i wielu, wielu innych lubelskich ulicach. Niewidoczne, lub ledwo widoczne są linie oddzielające pasy ruchu, nie widać czy jest ciągła czy przerywana, podobnie ze strzałkami wskazującymi kierunek ruchu z danego pasa (np. rondo im. Henryka Cybulskiego).”
Przecież tu chodzi o nasze bezpieczeństwo
Dalej nasz Czytelnik zwraca uwagę na to, jak opłakane konsekwencje mogą mieć zaniedbania w odnawianiu oznakowania poziomego.
“W wielu miejscach nie widać już pasów na przejściach dla pieszych czy linii oddzielających pasy rowerowe. To nie tylko kwestia estetyki i ogólnego wrażenia ładu i porządku w mieście (czy może raczej bezładu i bałaganu w tym przypadku). Chodzi o bezpieczeństwo uczestników ruchu. Tak duże zaniedbania w tej kwestii, to igranie z losem. Naprawdę trudno jest znaleźć racjonalne wytłumaczenie tego stanu. Wygląda na to, że od dawna (w niektórych przypadkach być może od lat) nikt się tym nie interesuje."
ZDiTM deklaruje, że w tym roku ok. 100 przejść dla pieszych dostało nowe oznakowanie
O komentarz poprosiliśmy rzeczniczkę ZDiTM Monikę Fisz. Co napisała?
“ZDiTM zleca odnowienie zużytego oznakowania na większości oznakowanych dróg w mieście. Zakres zleceń jest indywidualny dla każdej ulicy. W pierwszej kolejności zleca się odnowienie przejść dla pieszych jako oznakowanie służące głównie niechronionym uczestnikom ruchu drogowego. W bieżącym roku odnowiliśmy już ok. 100 takich miejsc. W dalszej kolejności wykonywane są skrzyżowania o znacznym stopniu złożoności oznakowania, pozostałe skrzyżowania, odcinki między skrzyżowaniami, powierzchnie wyłączone z ruchu.”
Dalej Monika Fisz informuje, co ma priorytet i podaje, co się zmieniło lub zmieni w najbliższym czasie:
“Priorytetem jest odnawianie najbardziej zużytych elementów oznakowania. Przykładem skrzyżowań/ulicy, gdzie w ostatnim czasie wykonano odnowienie oznakowania lub prace rozpoczną się w najbliższym czasie są: Rondo Berbeckiego, rondo Mohyły, Spółdzielczości Pracy-Andersa, Związkowa-Bursaki, Lubartowska-ul. Unicka-ul. Obywatelska, Droga Męczenników Majdanka-Fabryczna-ul. Łęczyńska-ul. Wolska, Hutnicza-Gospodarcza czy Solidarności-Prusa - ul. Dolna 3 Maja.”
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.