reklama

Co z nowych technologii naprawdę działa? Politechnika Lubelska sprawdzi to w swoim nowym ośrodku

Opublikowano:
Autor:

Co z nowych technologii naprawdę działa? Politechnika Lubelska sprawdzi to w swoim nowym ośrodku - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Nowak | Opis: Wschodnie Centrum Nauki i Robotyki Politechniki Lubelskiej
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaOd robotów przemysłowych i cobotów współpracujących z człowiekiem, przez metalowy druk 3D, po VR i cyberbezpieczeństwo – na Politechnice Lubelskiej ruszyło Wschodnie Centrum Nauki i Robotyki. Ma łączyć studentów, naukowców i biznes, by bez zbędnej teorii sprawdzać, które z tych technologii naprawdę sprawdzają się w praktyce.
reklama

"Oś współpracy łącząca nasz ośrodek akademicki z przemysłem"

Historia centrum zaczęła się od rozmów z przedstawicielami firm.

- W gronie przedsiębiorców skupionych wokół Lubelskiej Wyżyny Przemysłowej usłyszeliśmy, że w Lublinie nie ma ośrodka, który świadczyłby usługi dla przemysłu w obszarze nowoczesnych systemów robotycznych, automatyki przemysłowej, wykorzystania sztucznej inteligencji w przemyśle czy cyberbezpieczeństwa - mówi prof. Dariusz Czerwiński, prodziekan ds. Wschodniego Centrum Nauki i Robotyki oraz rozwoju Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej.

- To będzie oś współpracy łącząca nasz ośrodek akademicki z przemysłem. Da to impuls do rozwoju robotyzacji i automatyzacji nie tylko naszego wydziału i uczelni, ale całego ośrodka akademickiego, bo to jeden z kluczowych obszarów, zarówno przemysłowych, jak i klinicznych - podkreśla prof. Kamil Jonak, dziekan Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej.

reklama

Stąd stworzono miejsce, które nie będzie przypisane wyłącznie do jednego wydziału. Ma łączyć różne kompetencje uczelnie oraz odpowiadać na problemy, z którymi już dzisiaj spotykają się przedsiębiorcy. Zaangażowane zostały różne wydziały uczelni. Wydział Matematyki i Informatyki Technicznej, który przygotował koncepcję Centrum, współpracuje m.in. z Wydziałem Zarządzania, dysponującym Laboratorium Wizji Maszynowej, oraz Wydziałem Mechanicznym, gdzie działa laboratorium druku 3D w metalu.

Na realizację projektu przeznaczono około 11,5 mln zł. 10 mln zł stanowi subwencja Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a 1,5 mln zł to środki własne Politechniki Lubelskiej.

Dla kogo?

Uczelnia podkreśla, że jednym z największych wyzwań współczesnego przemysłu jest nie samo wprowadzenie robota do hali produkcyjnej, ale stworzenie całego systemu, w którym człowiek, maszyna, dane i sieć muszą działać razem. Dlatego Centrum nie koncentruje się tylko na robotyce. Wśród jego obszarów są: robotyka i automatyka przemysłowa, druk 3D, wizja maszynowa, roboty mobilne i technologie IT/OT, a także cyberbezpieczeństwo. Natomiast dla firm najważniejsza może być możliwość przetestowania technologii przed podjęciem decyzji o jej wdrożeniu. Firma będzie mogła sprawdzić np. czy konkretną czynność wykonywaną dziś przez pracownika da się zautomatyzować.

reklama

- Jeżeli przedsiębiorca chce zautomatyzować procesy, jesteśmy w stanie przeanalizować, jak to zrobić, żeby było wydajniej i żeby można było wprowadzić oszczędności albo zwiększyć efektywność produkcji - zapowiada prof. Czerwiński.

Firma nie musi od razu inwestować w kosztowne rozwiązanie. Dopiero później może przekonywać się, czy działa ono w konkretnym zakładzie. Najpierw można wykonać badania i sprawdzić, czy robot poradzi sobie z określonym zadaniem. Można sprawdzić, gdzie automatyzacja ma sens, a gdzie człowiek nadal pozostaje niezastąpiony.

Oferta Centrum jest dostępna na stronie dlabiznesu.pollub.pl. Są tam informacje o aparaturze, jej możliwościach, osobach odpowiedzialnych za poszczególne obszary oraz usługach badawczych i szkoleniowych.

reklama

Z kolei dla studentów najważniejsze jest to, że w Centrum nie będą poznawać tych technologii wyłącznie z prezentacji czy podręczników. Znajdują tam m.in. przemysłowe roboty firm KUKA i FANUC, a także coboty – roboty współpracujące z człowiekiem.

- W przeciwieństwie do klasycznych robotów przemysłowych mogą wykryć one obecność człowieka i zatrzymać się. Co więcej, niektóre z nich można „nauczyć” ruchu, prowadząc ich ramię rękami. Robot zapamiętuje pokazany mu sposób działania i może go później powtarzać - wyjaśnia naukowiec.

Jest też wirtualne stanowisko spawalnicze. Wystarczy założyć prawdziwą maskę i wziąć do ręki aparat spawalniczy. Samo spawanie odbywa się w świecie wirtualnym. Algorytmy oceniają jakość wykonywanej pracy i wskazują błędy. To rozwiązanie ma bardzo praktyczny wymiar. Można uczyć się spawania bez zużywania elektrod czy materiałów potrzebnych podczas tradycyjnego szkolenia. A dobrych spawaczy wciąż potrzeba przemysłowi. Centrum ma być także miejscem, gdzie studenci zobaczą, że współczesny przemysł nie kończy się na samej maszynie. Urządzenia przesyłają dane, komunikują się ze sobą i z systemami informatycznymi.

reklama

Jednym z założeń Centrum jest otwarcie na trzy środowiska: studentów, przedsiębiorców i naukowców. Nsaukowcy będą mogli korzystać z aparatury podczas badań i pomiarów. Centrum ma być otwarte również na współpracę z badaczami spoza Politechniki Lubelskiej. 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo