Co ustaliło CBA?
Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało, że 14 stycznia funkcjonariusze Delegatury CBA w Lublinie, Białymstoku, Rzeszowie oraz Warszawie zatrzymali 7 osób na polecenie Prokuratury Krajowej Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji.
- Wśród zatrzymanych znajdują się m.in. Zastępca Prezydenta Lublina, dyrektor i kierownik jednego z wydziałów Urzędu Miasta Lublin oraz przedsiębiorcy z branży eventowej - przekazał zespół prasowy CBA
Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację w kilkunastu lokalizacjach. W trakcie czynności zabezpieczono materiał dowodowy w postaci urządzeń elektronicznych oraz obszernej dokumentacji.
- Prowadzone przez funkcjonariuszy Delegatury CBA w Lublinie postępowanie przygotowawcze dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień oraz ustawiania przetargów. Proceder miał polegać na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję osoby pełniącej funkcję publiczną w związku z przygotowaniem i rozstrzygnięciem zamówienia publicznego. Z ustaleń śledztwa wynika, że zatrzymani mieli ustalać tryb oraz wartość zamówienia, a także kierować zapytania ofertowe do wcześniej wskazanych podmiotów, co skutkowało wyborem z góry określonego wykonawcy. Zastępca Prezydenta Miasta miała ponadto przyjąć korzyść majątkową w postaci biletów typu VIP. Przedsiębiorcy z branży eventowej brali udział w zmowach przetargowych w postępowaniach o zamówienia publiczne, mających na celu zapewnienie wygranej z góry wybranemu podmiotowi, także poprzez pozorowanie konkurencji. Przedsiębiorcy mieli również dopuścić się bezprawnego wywierania wpływu na urzędników samorządowych oraz wręczania i obiecywania wręczenia korzyści majątkowych - opisuje zespół prasowy CBA.
Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Krajowej Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. Prokurator przedstawił trzem urzędnikom Urzędu Miasta Lublin, w tym zastępcy prezydenta Miasta Lublin, zarzuty przekroczenia uprawnień oraz wywierania bezprawnego wpływu na postępowania dotyczące udzielania zamówień publicznych. Zatrzymani przedsiębiorcy usłyszeli zarzuty przekupstwa, ingerowania w procedury udzielania zamówień publicznych oraz wywierania bezprawnego wpływu na urzędników samorządowych.
Wobec 6 podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji polegającego na zakazie kontaktowania się z innymi podejrzanymi. Dodatkowo dwójkę urzędników, w tym Zastępcę Prezydenta Lublina, zawieszono w czynnościach służbowych. Wobec jednego z podejrzanych przedsiębiorców zastosowano także zakaz opuszczania terytorium RP.
To pierwsza realizacja w prowadzonym postępowaniu. Sprawa ma charakter rozwojowy. Planowane są kolejne czynności procesowe.
Do komunikatu odniósł się Urząd Miasta Lublin.
- W nawiązaniu do komunikatu CBA w sprawie czynności prowadzonych w Wydziale Sportu, informujemy, że w naszej ocenie opisane w nim sytuacje nie dotyczą postępowań przetargowych w rozumieniu prawa zamówień publicznych. To, to co służby nazywają „zmową przetargową” obejmuje jedynie zamówienia zwolnione ze stosowania prawa zamówień publicznych, a tym samym nie wymagające przeprowadzania procedury przetargowej. W tej sytuacji trudno zatem mówić o „ustawieniu przetargu” - informuje Justyna Góźdź, rzecznik prasowa prezydenta Miasta Lublin.
Wiceprezydent i prezydent Żuk komentują
Sprawę komentował już m.in. prezydent Lublina oraz jego zastępcy, w tym Beata Stepaniuk-Kuśmierzak.
- W związku z informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej pragnę zapewnić, że wszystkie działania, które podejmowałam w ramach wykonywanych obowiązków, były zgodne z obowiązującymi przepisami i realizowane w poczuciu odpowiedzialności oraz misji służby na rzecz mieszkanek i mieszkańców Lublina. We wszystko co robię zawsze wkładam całe swoje serce i tak pozostanie. Z pełnym spokojem i zaufaniem podchodzę do pracy organów prowadzących postępowanie i liczę na szybkie oraz rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Wierzę, że pozwoli to jednoznacznie potwierdzić zgodność moich działań z prawem. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, które otrzymuję w tym trudnym czasie. Proszę jednocześnie o uszanowanie prywatności mojej oraz moich bliskich do czasu zakończenia postępowania. Z ufnością czekam na rzetelne wyjaśnienie sprawy- czytamy na profilu Facebook Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak.
Natomiast prezydent Krzysztof Żuk przekazął, że Beata Stepaniuk Kuśmierzak jest jego zastępczynią od 2019 r. (obecnie trwa jej druga kadencja na tym stanowisku).
- W swojej pracy zawsze na pierwszym miejscu stawia miasto, najważniejsi są dla niej mieszkańcy, a w szczególności młodzież, ludzie sportu i kultury, organizacje pozarządowe i środowiska działające na rzecz dobra naszej wspólnoty. Znam ją z ogromnego oddania i zaangażowania oraz serca, jakie wkłada w każdy realizowany projekt. Ma moje całkowite zaufanie i jestem w pełni przekonany o jej uczciwości. Ściśle współpracujemy ze służbami prowadzącymi postępowanie i robimy wszystko, by jak najszybciej wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Wierzę, że prawda zwycięży - czytamy na Facebooku prezydenta.
Szef radnych PiS o zdarzeniach: "Nie da się ich zbyć milczeniem"
W piątek (16 stycznia) rano do sprawy odniósł się Robert Derewenda - przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Lublin.
Poinformował, że 14 stycznia agenci CBA "dokonali zatrzymania wiceprezydent Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak, a następnie prowadzili czynności w lubelskim ratuszu". Dodał, że jak poinformowały media, w ramach tej samej sprawy zatrzymano również urzędników Urzędu Miasta Lublin, a także osoby związane z firmami zewnętrznymi. Podkreślił, że sprawa (według doniesień medialnych) dotyczy nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych.
- Oczywiście obowiązuje domniemanie niewinności, ale skala i ciężar tych zdarzeń są na tyle poważne, że nie da się ich zbyć milczeniem - komentuje na Facebooku Robert Derewenda.
Dalej odniósł się się wyborów samorządowych wiosną 2024 roku. W ich wyniku kolejną kadencję wywalczył pezydent Żuk, a radni jego klubu są teraz klubym większościowym w Radzie Miasta Lublin. Opozycją jest klub radnych PiS.
- Wielu mieszkańców Lublina w 2024 roku kolejny raz oddało głos na ekipę Krzysztofa Żuka, zaufali obietnicom składanym w kampanii i dziś z niepokojem obserwują narastający dług miasta (w którym, jako wspólnota samorządowa muszą partycypować). Tymczasem to zaufanie zostaje poważnie podkopane, gdy osoba odpowiedzialna za kampanię wyborczą prezydenta miasta, a następnie „w nagrodę” mianowana wiceprezydentem, zostaje zatrzymana przez CBA - stwierdził Derewenda. - To zdarzenie ma również wyraźny wymiar polityczny, o którym nie wolno zapominać. Beata Stepaniuk-Kuśmierzak w roku 2024 była szefową kampanii wyborczej Krzysztofa Żuka, a po zwycięskich wyborach została powołana na stanowisko wiceprezydenta miasta. Dziś ta sama osoba, wraz z urzędnikami lubelskiego ratusza, jest zatrzymywana przez CBA, co w naturalny sposób rodzi pytania o standardy, odpowiedzialność oraz mechanizmy doboru kadr i nadzoru w Urzędzie Miasta Lublin.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.