Reklama

Reklama

W sobotę lubelski „Marsz o Wolność” pod hasłem „Żądamy zakończenia plandemii!”

Opublikowano: 4 października 2020 14:40
Autor: Joanna Niećko | Zdjęcie: Pixabay

W sobotę lubelski „Marsz o Wolność” pod hasłem „Żądamy zakończenia plandemii!” - Zdjęcie główne

10 października odbędą się protesty w całej Polsce, jako zapowiedź wielkiego marszu ulicami Warszawy i innych państw na całym świecie, które będą miały miejsce 24 października | foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W sobotę (10 października) w Lublinie odbędzie się "Marsz o Wolność", którego organizatorzy sprzeciwiają się wobec wprowadzonym restrykcjom w związku z pandemią koronawirusa. Marsz zacznie się o 15.00 na Placu Zamkowym.

Reklama

"Marsz o Wolność"

 

- Żądamy zakończenia plandemii! Powołując się na polskich profesorów i lekarzy - dr Zbigniewa Martykę, prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego, lek. Pawła Basiukiewicza i innych - żądamy zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny - informują organizatorzy, czyli Komisja śledcza COVID-19 oraz Justyna Socha - prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.

Zdaniem organizatorów największe autorytety światowe (m.in. prof. Sucharit Bhakdi, prof. John Ioannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 nie różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele razy niższa niż podają oficjalne dane.

- Nieuzasadnione jest generowanie paniki i strachu oraz ograniczanie praw obywatelskich. "Marsz o Wolność" to kontynuacja protestów, które odbyły się w Polsce od początku ogłoszenia epidemii - dodają organizatorzy. 

Dlatego 10 października odbędą się protesty w całej Polsce, jako zapowiedź wielkiego marszu ulicami Warszawy i innych państw na całym świecie, które będą miały miejsce 24 października.

 

Planowana trasa lubelskiego przemarszu: Plac Zamkowy – Al. Tysiąclecia – Al. Solidarności – ul. Dolna 3 Maja – Plac Litewski – ul. Krakowskie Przedmieście (deptak) – Plac Łokietka.

 

Kontynuacja wielotysięcznych protestów

 

- „Marsz o Wolność” to kontynuacja wielotysięcznych protestów, które odbyły się w Polsce od początku ogłoszenia epidemii, a zwłaszcza 6 czerwca (Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień), 10 lipca, 16 sierpnia i 12 września 2020 r. Są to protesty ponad podziałami światopoglądowymi i politycznymi z udziałem różnych środowisk i organizacji, które upominają się o podstawowe prawa i wolności, czyli m.in. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, Konfederacja Korony Polskiej, Stowarzyszenie WIR Masz Głos, Jedność Narodu, Strajk Przedsiębiorców oraz Narodowy Strajk Polaków - napisali organizatorzy na swojej stronie interenetowej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 8 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    normalny

    Covid, nie kłam. NA całym świecie są protesty przeciw temu bestialstwu i niszczeniu gospodarki pod pretekstem rzekomego bezobjawowego wirusa. Tacy leniwi ignoranci jak ty potrafią tylko pierdzieć w fotel przed telewizorem i budują światopogląd na tym co obejrzą w Polsacie albo wyczytają na onecie. Zadaj sobie minimum trudu i poczytaj niezależne media.

  • 9 miesięcy temu | ocena +1 / -5

    Covid

    To niech przez cały świat przejdą! Nie tylko u nas jest Covid ale wszędzie. Nigdzie nie ma takich pustych ludzi jak u nas którzy nie umieja myśleć o innych tylko o sobie. Zobaczcie co się dzieje na całym świecie. Wszędzie noszą maski i nie robią głupich protestów tylko robicie pośmiewisko dla narodu. Pracuje za granica i jak znajomi pytają się czemu Polacy się buntują skoro to dla naszego dobra. Nie wiem co im odpowiedzieć.