Reklama

Plac Litewski – nieznana przestrzeń Lublina

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: UM Lublin

Plac Litewski – nieznana przestrzeń Lublina - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Z pierwszego sprawozdania z badań archeologicznych wykonanych na Placu Litewskim w czasie jego przebudowy wynika, że historia tego miejsca jest bardzo długa, bogata i mało znana.

Przebudowa Placu przyniesie miastu nie tylko nową, świetną jakość w przestrzeni publicznej śródmieścia, ale bardzo wzbogaca wiedzę o historii Lublina. Prowadząca badania na Placu archeologiczna firma Archee uważa, że Plac jest przestrzenią nieznaną ze względu na jego przeszłość, którą dopiero teraz poznajemy.

Większość mieszkańców kojarzy Plac Litewski z miejscem relaksu, odpoczynku, spotkań oraz ceremonii z okazji świąt państwowych. Część z nich wie, że na Placu stał w przeszłości prawosławny sobór, rozebrany w latach 1924 – 1925 i zgodnie z przewidywaniami prace przy przebudowie Placu odsłoniły część fundamentów tej świątyni. Ale ślady ludzkiej działalności w przestrzeni Placu odkryte przez archeologów udowadniają, że to miejsce jest zaludnione od bardzo dawna.

Archeolodzy odkryli pojedyncze ułamki naczyń kultur rolniczych z okresu środkowego neolitu (ok. 3000 – 2000 p.n.e.). Nie natrafili wprawdzie na ślady wydrążeń w ziemi z tego okresu, ale te niewielkie fragmenty naczyń korespondują z innymi badaniami, które potwierdziły, że na terenie dzisiejszego Lublina (Stare Miasto, wzgórze Zamkowe, Ogród Saski, Sławinek) od 5000 roku p.n.e. powstawały i zanikały osady.

Badacze odnaleźli na Placu Litewskim również ułamki ceramiki naczyniowej z okresu wczesnego średniowiecza, między VIII a X wiekiem.

Więcej znalezisk pochodzi z okresu późnego średniowiecza, czyli z czasu, gdy Lublin zaczął rozwijać się dynamicznie pod rządami kolejnych królów Polski z dynastii Jagiellonów. Na Placu udało się odnaleźć kilkadziesiąt denarów wybitych za czasów jagiellońskich. Ponieważ archeolodzy natrafili także na pozostałości po produkcji rzemieślniczej, którą prowadzono na tym terenie. Z innych badań wiadomo, że niedaleko, w miejscu dzisiejszego budynku Poczty Polskiej istniał pod koniec średniowiecza i w latach następnych warsztat garncarsko – kaflarski. Można więc przypuszczać, że teren Placu Litewskiego i jego bezpośrednia okolica mógł być zapleczem rzemieślniczym miasta, którego granice wyznaczały wtedy średniowieczne mury obronne zbudowane za czasów Kazimierza Wielkiego w XIV wieku.

W XVI i XVII wieku wokół terenu dzisiejszego Placu zaczęły powstawać pałace. Odpadki z nich prawdopodobnie wyrzucano na obszar Placu, ponieważ w czasie obecnej przebudowy badacze znaleźli dużo potłuczonych naczyń z tego okresu, czasem wyrobów dość luksusowych, które mogły służyć jako zastawa stołowa i kuchenna w pałacach.

Znaleziono również pod rozebraną fontanną ślady świadczące o tym, że istniało w tym miejscu zagłębienie wyłożone opoką wapienną, które być może służyło jako oczko wodne.

Kolejne prace udowodniły dobitnie, że przy kościele ojców Bonifratrów, który zbudowano w latach 1641-43 istniał cmentarz, bo od początku przebudowy Placu do chwili obecnej odkrywane są fragmenty ludzkich szkieletów. Są to zapewne szczątki osób, które mogły być pacjentami szpitala, który działał przy kościele i tu zmarły.

Z zapisów historycznych wiadomo, że po upadku I Rzeczypospolitej i po rozbiórce kościoła Bonifratrów teren zniwelowano, by powstała przestrzeń nazwana wtedy Placem Musztry.

Wiele odkryć pochodzi z okresu II wojny światowej i są pozostałościami po niemieckich okupantach. Odnaleziono rowy, do których prawdopodobnie w lipcu 1944 roku wrzucono elementy umundurowania niemieckich żołnierzy i inne militaria, a następnie podpalono je. Obok były butelki po alkoholu, nadpalone dokumenty i drukowane publikacje. Mimo działania ognia można odczytać ich fragmenty, więc wiadomo, że były to między innymi instrukcje wydane dla żołnierzy niemieckich. Zawierały przydatne zwroty w językach polskim i rosyjskim, przewodniki i mapy Polski i Związku Radzieckiego oraz wykaz pociągów jadących do Stalingradu i z powrotem.

Ostatnim dużym odkryciem do tej pory jest tunel odkopany w pobliżu postoju taksówek vis a vis hotelu Europa, prawdopodobnie zbudowany przez Niemców. Wewnątrz znajdowała się niemiecka amunicja, którą usunęli saperzy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE