Monika Pawłowska postanowiła, że przyjmie mandat poselski po Mariusz Kamińskim. - Złożę wniosek o dołączenie do Klubu PiS po ślubowaniu, jednocześnie pozostając aktywnym członkiem partii - oświadcza, cytowana przez media.
- Pani Monika Pawłowska przyjęła 461. nielegalny mandat, mandat, którego de facto i de iure nie ma (vide art. 96 Konstytucji). W związku z powyższym, jako PiS nie możemy jej przyjąć do naszego klubu parlamentarnego – napisał na platformie X rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.
Pawłowska zapewniała już jakiś czas temu, że jeśli dostałaby propozycję otrzymania mandatu po pośle Kamińskim przyjęłaby go. W kampanii wyborczej do jego otrzymania zabrakło niewiele, bo zdobyła 10 789 głosów. Za nią według PKW uplasowali się Beata Strzałka i Ryszard Madziar. Nie jest tajemnicą, że Prawu i Sprawiedliwości zależy, aby żadna z tych osób nie objęła mandatu.
Kandydatka do Sejmu niedawno dostała pismo od marszałka Sejmu RP Szymona Hołownii dotyczące objęcia przez nią mandatu poselskiego po Mariuszu Kamińskim. W międzyczasie jednak pojawiła się propozycja „nie do odrzucenia”, którą złożył jej Jarosław Kaczyński. Miała być bowiem liderką w wyborach samorządowych do Sejmiku (prezes PiS obiecywał nr 1 na liście), jeśli nie przyjmie mandatu poselskiego. Dzięki zdobyciu mandatu radnej Sejmiku Województwa Lubelskiego Pawłowska miałaby jeszcze jedno zadanie – wspieranie posła Przemysława Czarnka w regionie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.