Reklama

Reklama

Lublin: W centrum handlowym można zobaczyć kilkaset pisanek

Opublikowano: wt, 12 kwi 2022 15:41
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W centrum handlowym SKENDE można oglądać pisanki z całego świata oraz wystawę zdjęć eksponatów Muzeum Pisanek w Kołomyi. Eksponaty zostały sprowadzone z Ukrainy.

Reklama

W centrum handlowym SKENDE Shopping przy Al. Spółdzielczości Pracy można zobaczyć 300 pisanek. Oglądać można też wystawę zdjęć najcenniejszych eksponatów muzeum w Kołomyi. Eksponaty pochodzą z Ukrainy, gdzie są małą częścią gromadzonych przez lata zbiorów Muzeum, w którym znajduje się 12 tys. pisanek.

Muzeum Pisanek w Kołomyi jest oddziałem Muzeum Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia im. J. Kobrynskiego.

- Jego zbiory pochodzą z różnych stron Ukrainy: Huculszczyzny, Pokucia, Bukowiny, Łemkowszczyzny, Bojkowszczyzny, Naddniestrza, Podola, Polesia, regionu czarnomorskiego i innych, ale również z Białorusi, Danii, Czech, Francji, Polski, Rumunii i Słowacji oraz innych kontynentów: Argentyny, Chin, Egiptu, Indii, Izraela, Kanady, Kenii, Pakistanu oraz Sri Lanki - informuje Katarzyna Kołyga ze SKENDE Shopping.

Wystawę otwarto 9 kwietnia. W spotkaniu udział wzięły przedstawicielki Muzeum, które opowiedziały o tradycjach świątecznych oraz historię Muzeum. Dodatkowo, tego dnia można było wziąć udział w warsztatach tworzenia pisanek, które zostały poprowadzone przez naszych gości z Ukrainy.

Wystawę można oglądać do 26 kwietnia.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy