reklama

Lubelskie: Groził matce i zabarykadował się w mieszkaniu. Trafił do szpitala

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Lubelskie: Groził matce i zabarykadował się w mieszkaniu. Trafił do szpitala - Zdjęcie główne
Autor: KPP Włodawa | Opis: Na miejscu interweniowała Policja, Straż Pożarna i Pogotowie Ratunkowe.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości35-latek z Włodawy groził matce, a później zabarykadował się w mieszkaniu. Jego zachowanie wskazywało, że znajduje się w kryzysie emocjonalnym.t Trafił do szpitala na obserwację.
reklama

Kobieta bała się o swoje życie

W środę (25 lutego) rano policjanci z Włodawy zostali powiadomieni o konieczności interwencji wobec 35-letniego mężczyzny. Groził swojej matce nożem, a następnie zabarykadował się w mieszkaniu i groził popełnieniem innych przestępstw. Jego zachowanie wskazywało, że znajduje się w kryzysie emocjonalnym. Kobieta w obawie o swoje życie i zdrowie uciekła z domu i powiadomiła policję.

- Mimo prowadzonych negocjacji mężczyzna nie chciał wyjść z pokoju, zachodziła obawa o jego życie i zdrowie w związku z czym policjanci z Lublina siłowo weszli do mieszkania. Jak ustalili policjanci nie była to pierwsza sytuacja agresywnego zachowania mężczyzny. Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do szpitala na obserwację - informuje podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie.

reklama

Policja apeluje o pomoc osobom w kryzysie

Osoby w kryzysie psychicznym potrzebują pomocy. Policja podkreśla, że niepokojące objawy mogą pojawiać się stopniowo lub nagle. Dodaje również, by reagować, gdy zauważymy np. wycofanie z kontaktów społecznych, izolowanie się, wahania nastroju, drażliwość, płaczliwość, wypowiedzi świadczące o bezradności („nie mam już siły”, „to nie ma sensu”), zaniedbywanie obowiązków, wyglądu, zdrowia, nadużywanie alkoholu lub leków, rozdawanie rzeczy osobistych, porządkowanie spraw, wypowiedzi o chęci zrobienia sobie krzywdy lub odebrania życia – nawet wypowiedziane żartem.

Policja podkreśla, że każda osoba doświadcza kryzysu psychicznego w inny sposób. Zaznacza rownież, że "Nie zawsze będziemy w stanie pomóc naszym bliskim z braku kompetencje czy siły, dlatego w takim przypadku pomoc profesjonalisty będzie najlepszym rozwiązaniem".

reklama

- Bez zgody osoby dotkniętej kryzysem nic sami nie zrobimy, dlatego warto jest zachęcić do kontaktu ze specjalistą (psycholog, psychiatra), zaproponować pomoc w umówieniu wizyty, czy dowiezieniu na wizytę, przekaż numery telefonów wsparcia (numer alarmowy 112 – w sytuacjach zagrożenia życia - dodaje podinspektor Bożena Szymańska.

Gdzie dzwonić w razie potrzeby?

Centrum Wsparcia 800 70 22 22 – całodobowo, Telefon Zaufania dla Dorosłych 116 123), wskaż placówki, gdzie można się udać po pomoc – czyli lokalne placówki ochrony zdrowia i pomocy społecznej. Jeśli sytuacja wydaje się poważna należy narychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo