Doszło do oszustwa na terenie Lublina, w wyniku którego 80-letnia mieszkanka miasta straciła ponad 30 tysięcy złotych w gotówce oraz złotą biżuterię. Sprawcy wykorzystali metodę tzw. „na wypadek”, podszywając się pod członka rodziny.
Jak wynika z ustaleń, do kobiety zadzwoniła osoba podająca się za jej córkę. W rozmowie przekazano dramatyczną informację o rzekomym wypadku drogowym spowodowanym w Stanach Zjednoczonych oraz o zatrzymaniu przez tamtejsze służby. Oszustka przekonywała, że konieczna jest szybka wpłata dużej sumy pieniędzy, aby uniknąć konsekwencji prawnych i więzienia.
W trakcie dalszej rozmowy seniorka została poinstruowana, aby przygotowała wszystkie swoje oszczędności oraz kosztowności. Według przekazanych jej informacji, po pieniądze miał zgłosić się „adwokat”. Kobieta, działając pod wpływem emocji i presji, przekazała nieznanym osobom gotówkę oraz biżuterię.
Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie i poszukuje sprawców oszustwa. Funkcjonariusze ponownie apelują o ostrożność w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi oraz o weryfikowanie tego typu informacji u członków rodziny lub bezpośrednio u służb.
Podkreśla się, że policjanci, prokuratorzy ani inni urzędnicy nigdy nie żądają przekazywania pieniędzy w związku z rzekomymi wypadkami czy zatrzymaniami. Ostrzega się również, że wszelkie tego typu telefony są najczęściej próbą oszustwa mającą na celu wyłudzenie oszczędności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.