Już w pierwszej kolejce ligowych zmagań mieliśmy do czynienia z rewanżem za zeszłoroczny finał. Kibice tłumnie wypełnili stadion przy Alejach Zygmuntowskich 5, by dopingować swoich idoli i wspierać nowe nabytki Motoru - Kacpra Worynę i Martina Vaculika. Ci odpłacili się za głośną wrzawę na trybunach już w pierwszym biegu.
Orlen Oil Motor Lublin - Pres Grupa Deweloperska Toruń. Zeszłoroczny finał na start sezonu PGE Ekstraligi!
Nowa para "Koziołków" wygrała 4:1, a Woryna pokazał fantastyczny manewr na pierwszym okrążeniu, kiedy przegrał start, ale objechał Patryka Dudka i utrzymał prowadzenie. Vaculik dołożył "jedynkę". W drugim biegu świetnie spisali się juniorzy - Bartoszowie Bańbor i Jaworski, którzy zdeklasowali rywali i wygrali 5:1. Następny start to popis Bartosza Zmarzlika, który objechał parę rywali i wywalczył 3:3 po "zerówce" Mateusza Cierniaka. Na koniec serii znów Lublinianie wygrali 5:1 po trzech "oczkach" Fredrika Lindgrena i imponującej "dwójce" Bańbora.
W drugiej serii znów trzy punkty w świetnym stylu zaliczył Woryna i przyczynił się do wygrania 4:2 biegu numer pięć. Gonitwa szósta przyniosła z kolei pierwszy indywidualny triumf gości po trzech punktach Roberta Lamberta, byłego zawodnika Motoru. Co ciekawe remis zapewnili Motorowi Zmarzlik i Bańbor, ale to junior był szybszy i zapisał dwa punkty. W siódmym biegu najlepszy okazał się Emil Sajfutdinow, który ograł Lindgrena i Vaculika. Tablica wyników wskazywała więc 27:15 dla Motoru.
Gospodarze mieli sporą przewagę, a ósmym biegu powiększyli ją Zmarzlik i Bańbor, którzy okrali Mikkela Michelsena i Noricka Bloedorna. Chwilę później pierwszy raz te przyjezdni z Torunia wygrali bieg drużynowo po "trójce" Patryka Dudka przed Vaculikiem, Lambertem i Lindgrenem. Na koniec serii kapitalne ściganie zapewnili kibicom Woryna i Sajfutdinow, ale lepszy okazał się nowy gwiazdor Motoru. Cierniak dojechał z kolei przed Antonim Kawczyńskim i było 38:22.
W 11. biegu pierwszy triumf zapisał Mateusz Cierniak, a Motor wygrał 4:2 po "dwójce" Michelsena i trzeciej "jedynce" Vaculika. Wówczas było już jasne, że wicemistrzowie Polski wygrają ten mecz. Kolejna gonitwa padła łupem Lamberta przed Woryną, Jaworskim i Duchińskim. Przed biegami nominowanymi wygrał Lindgren, ale bezwzględny pojedynek Zmarzlika i Sajfudtinowa był ozdobą rywalizacji. Lepszy okazał się mistrz świata, który na trzecim okrążeniu ostro wywiózł rywala i zapisał na koncie dwa punkty.
Bieg 14. padł łupem gości w parze Mikkelsen-Dudek, którą przedzielił Bańbor, a ostatni był Lindgren. Na koniec zmagań fantastyczne zwycięstwo zapisał Zmarzlik, a defekt Sajfudtinowa pozwolił dołożyć jeden punkt Worynie za plecami Lamberta. Motor wygrał więc 56:34 na inaugurację sezonu 2026.
Orlen Oil Motor Lublin - Pres Grupa Deweloperska Toruń 56:34
Lublin:
- 9. Martin Vaculik - 5+1 (1,1*,2,1)
- 10. Fredrik Lindgren - 8 (3,2,0,3,0)
- 11. Kacper Woryna - 12 (3,3,3,2,1)
- 12. Mateusz Cierniak - 5 (0,1,1,3)
- 13. Bartosz Zmarzlik - 12+2 (3,1*,3,2*,3)
- 14. Bartosz Bańbor - 9+2 (3,2*,2*,2)
- 15. Bartosz Jaworski - 5+2 (2*,2, 1*)
- 16. Dawid Cepelik - ns
Toruń:
- 1. Patryk Dudek - 6 (2,0,3,0,1)
- 2. Robert Lambert - 12 (2,3,1,3,1,2)
- 3. Norick Bloedorn - 1 (0,-,1)
- 4. Mikkel Michelsen - 8 (1,2,0,2,0,3)
- 5. Emil Sajfutdinow - 6+1 (1*,0,3,2,d)
- 6. Antoni Kawczyński - 1 (1,0,0)
- 7. Mikołaj Duchiński - 0 (0,0,0)
- 8. Nocolai Heiselberg - ns
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.