Przypomnijmy, że ukraińskie drużyny nie rozgrywają meczów na arenie międzynarodowej na własnych obiektach z powodu działań wojennych, które mają miejsce za naszą wschodnią granicą. Dlatego już w trzecich eliminacjach z rzędu kijowianie występują w Lublinie. W poprzednich dwóch latach biało-niebiescy rywalizowali w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, choć bez powodzenia. Po zakończeniu minionego sezonu na czwartym miejscu w tabeli ukraińskiej ekstraklasy, Dynamo mogło przystąpić jedynie do walki o niższą rangą Ligę Europy.
W losowaniu kijowianie trafili na aktualnych wicemistrzów Rumunii - zespół Universitatea Cluj. W pierwszym ze starć, na Motor Lublin Arenie nie padły żadne bramki. W rewanżu również padł wynik 0:0. Dwumecz musiały rozstrzygnąć rzuty karne. W nich 4:2 wygrało Dynamo, dzięki czemu zameldowało się w następnej rundzie.
Na kolejnym etapie kwalifikacji biało-niebiescy zagrają z PAOK-iem Saloniki. To będzie sentymentalne spotkanie dla Tomasza Kędziory. Doświadczony defensor przez ostatnie trzy lata grał w klubie z Grecji, a wcześniej występował w zespole ze stolicy Ukrainy. Tego lata powróciła do Dynama i przeciwko Universitatei zaliczył dwusetny oficjalny mecz dla kijowskiego zespołu.
Pierwsza z konfrontacji odbędzie się w czwartek, 23 lipca o godzinie 19:00 w Lublinie. Rewanż tydzień później w Salonikach. Zwycięzca dwumeczu awansuje do trzeciej rundy kwalifikacji. Przegrany spadnie do eliminacji Ligi Konferencji Europy.
Universitatea Cluj - Dynamo Kijów (0:0)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.