reklama

Ukraińcy grali w Lublinie. Ponad trzy tysiące kibiców na meczu Dynamo - PAOK [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportEuropejskie puchary na Motor Lublin Arenie. W czwartek, 23 lipca, na lubelskim stadionie grające w roli gospodarza ukraińskie Dynamo Kijów podjęło grecki PAOK Saloniki. Mecz oglądało ponad trzy tysiące kibiców. Na boisku było pięć goli, na trybunach też było gorąco.
reklama

To właśnie Motor Lublin Arenę, już po raz kolejny, wielokrotny mistrz Ukrainy wybrał na miejsce rozgrywania meczów eliminacji w europejskich pucharach. Czwarta drużyna poprzedniego sezonu ukraińskiej ekstraklasy gra w eliminacjach Ligi Europy.

W pierwszej rundzie kwalifikacji zespół ze stolicy Ukrainy wyeliminował wicemistrzów Rumunii - drużynę Universitatea Cluj. Przy okazji meczu w Lublinie, w naszym mieście zameldowało się kilkuset kibiców rumuńskiego zespołu. Lublin im się spodobał, czego dowodem transparent zaprezentowany przez nich podczas meczu, z hasłem po angielsku: "Spacerując po polskich ulicach, możemy zobaczyć piękno Europy – takiej, jaka powinna być". Ogółem na Motor Lublin Arenie stawiło się wówczas niemal 1,8 tys. widzów.

reklama

W drugiej rundzie kwalifikacyjnej Dynamo trafiło na grecki PAOK Saloniki. W czwartek, 23 lipca, na lubelskim obiekcie rozegrano pierwszy mecz tej rywalizacji. 

Dużo działo się od samego początku. Już w 3. minucie prowadzenie gospodarzom strzałem z kilkunastu metrów dał Volodymyr Brazhko. Na odpowiedź Greków nie trzeba było długo czekać. Dziesięć minut później wyrównał Giannis Konstantelias. Jeszcze przed przerwą gola na 2:1 dla PAOK-u, po błędzie obrony Dynama, strzelił Christos Zafeiris.

Im dalej w mecz, tym rosła przewaga ekipy z Grecji. Przyjezdni udokumentowali to bramką w 51. minucie, a na listę strzelców wpisał się Baptiste Santamaria. Podopieczni Igora Kostiuka odzyskali jednak inicjatywę i zdołali zmniejszyć straty w 77. minucie. Gola na 2:3 strzelił wprowadzony po przerwie Justin Lonwijk.

reklama

Ostatecznie cenne zwycięstwo w Lublinie odnieśli Grecy, wygrywając z Dynamem 3:2. 

W barwach Dynama swój 200. spotkanie zaliczył Tomasz Kędziora. Dla obrońcy reprezentacji Polski był to sentymentalny mecz, wszak przez ostatnie trzy lata grał właśnie w PAOK-u.

Czwartkowy mecz na Motor Arenie Lublin oglądało ponad 3,2 tys. kibiców, w tym kilkuset w sektorze przyjezdnych. W końcówce zrobiło się gorąco na trybunach, gdy goście zaczęli prowokować Ukraińców swoimi okrzykami. Jedna z osób na sektorze PAOK-u prezentowała niewielką flagę Rosji. Ochrona musiała użyć gazu, by uspokajać najbardziej krewkich kibiców.

reklama

Rewanż 30 lipca w Grecji.

Dynamo Kijów - PAOK FC 2:3 (1:2)
Bramki: Brazhko 3', Lonwijk 77' - Konstantelias 13', Zafeiris 38', Santamaria 51'.
Dynamo: Neshcheret - Dubinchak, Mykhavko, Bilovar, Kędziora, Shaparenko (68' Buyalskyy), Brazhko (85' Rubchynskyi), Pikhalonok (55' Lonwijk), Guerrero (68' Yarmolenko), Ponomarenko, Voloshyn (55' Redushko).
PAOK: Pavlenka - Kenny, Hatzidiakos (83' Elustondo), Michailidis, Santamaria, Żivković (83' Chatsidis), Gomez, Zafeiris (77' Camara), Ali (14' Taison), Mythou (77' Jeremejeff), Konstantelias.
Żółte kartki: Ponomarenko - Lisci, Hatzidiakos, Konstantelias, Jeremejeff.
Sędziował: Sandi Putros (Dania). 
Widzów: 3225.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo