reklama

Szok w meczu PGE Startu. Włączą się do walki?

Opublikowano:
Autor:

Szok w meczu PGE Startu. Włączą się do walki? - Zdjęcie główne
Autor: PGE Start Lublin | Opis: Koszykarze z Lublina sprawili niemałą niespodziankę

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKoszykarze PGE Startu Lublin sprawili kibicom niemałą niespodziankę. W meczu z Anwilem Włocławek zaprezentowali się z fantastycznej strony.
reklama

Po lutowo-marcowej przerwie koszykarze z Lublina dotkliwie przegrali ze Stalą Ostrów Wielkopolski, a więc w meczu z faworyzowanym Anwilem Włocławek nikt nie spodziewał się lepszego wyniku. Tym razem podopieczni Wojciecha Kamińskiego postanowili jednak zaskoczyć kibiców znakomitą grą. 

Już w pierwszej kwarcie Lublinianie narzucili dobre tempo gry i dotrzymali kroku rywalom, co skończyło się wynikiem 24:24. W drugiej odsłonie było jeszcze lepiej i to wicemistrzowie Polski wychodzili na dość spokojnie i wyraźne prowadzenia. To na początku wynosiło 13 punktów, a do przerwy wzrosło nawet do 15 i dało prowadzenie aż 51:36. 

Duet Liam O'Reilly i Jordan Wright grał fantastycznie i to głównie za ich sprawą po przerwie udawało się utrzymać bezpieczną przewagę. Na koniec trzeciej odsłony ta wynosiła osiem punktów. Anwil wlączył się jeszcze do walki i to dość skutecznie, bo niedługo po rozpoczęciu finałowej odsłony nie tylko wrócił z wynikiem, ale nawet objął jednopunktowe prowadzenie. Na szczeście Start "dzwignął" presję i przy dużym wsparciu własnych kibiców był w stanie przypieczętować dobrą grę triumfem. Finalnie czerwono-czarni wygrali 97:91. 

reklama

Niespodziewane zwycięstwo z faworyzowanym rywalem może pozwolić lubelskim zawodnikom włączyć się do walki o grę w fazie play-in. Zespół trenera Kamińskiego ma na koncie 30 punktów i zajmuje 13. miejsce w lidze. Do miejsc premiujących do gry w następnej fazie traci trzy "oczka". Następny mecz wicemistrzów Polski odbędzie się już w czwartek, 19 marca. Wówczas czerwono-czarni zagrają na wyjeździe z Orlen Zastalem Zielona Góra.

PGE Start Lublin - Anwil Włocławek 97:91 (24:24, 27:12, 26:33, 20:22)

PGE Start:
 O'Reilly 26, Wright 24, Griffin 13, Ford 11, Pelczar 8, Ramey 7, Krasuski 6, Tokoto 2, Put

Anwil: Fridriksson 23, Allen 19, Michalak 13, Lockett 12, Slaughter 8, Wahl 7, Vucić 4, Borowski 3, Kołodziej 2, Mucius, Łazarski

Sędziowali: Jakub Zamojski, Michał Sosin, Tomasz Trybalski

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo