Lublinianki miały z ekipą z Dolnego Śląska rachunki do wyrównania. W styczniu Ślęza pokonała bowiem biało-zielone w ćwierćfinale Pucharu Polski 74:75, za sprawą zwycięskiego rzutu Ketiji Vihmane w ostatnich sekundach. Tym razem rywalizacja nie była tak zacięta, wyrównana i emocjonująca.
Już do przerwy podopieczne trenera Karola Kowalewskiego prowadziły 43:30. Gospodynie wykorzystywały swoje warunki fizyczne na każdej pozycji, grały rozsądniej, skuteczniej, umiejętnie dzieliły się piłką i zdominowały walkę na tablicach. W ich szeregach warto wyróżnić najskuteczniejszą z dystansu Klaudię Wnorowską - autorkę czterech celnych "trójek" oraz Kamilę Borkowską, która w piątym ligowym spotkaniu trwającego sezonu OBL zanotowała double-double. Do 15 rzuconych punktów dołożyła taką samą liczbę zbiórek.
Podczas trzeciej kwarty przyjezdne co prawda zniwelowały część strat, a w czwartej partii do pewnego momentu ekipy walczyły praktycznie "cios za cios". Mimo to w końcówce znów akademiczki spokojnie odskoczyły punktowo przeciwniczkom i rozpoczęły półfinałową serię od zwycięstwa. Do meczu o złoto awansuje zespół, który jako pierwszy wywalczy trzy wygrane. Następne starcie już w czwartek, 2 kwietnia o godzinie 18:00 w hali MOSiR przy Alejach Zygmuntowskich.
Lotto AZS UMCS Lublin - 1KS Ślęza Wrocław 85:69 (19:16, 24:14, 20:25, 22:14)
Lublin: Wnorowska 16, Gatling 16, Borkowska 15, Ryan 12, Stanković 11, Ullmann 8, Williams 5, Wojtala 2, Pogorzelska, Kaczmarek
Wrocław: Strautmane 18, Davis 14, Vihmane 9, Fiszer 8, Kulińska 7, Jeziorna 5, Mielnicka 5, Kraker 3, Zięmborska, Jasik
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.