reklama

Galaktyczny Orlen Oil Motor Lublin. Rywale mogli tylko patrzeć

Opublikowano:
Autor:

Galaktyczny Orlen Oil Motor Lublin. Rywale mogli tylko patrzeć - Zdjęcie główne
Autor: Orlen Oil Motor Lublin | Opis: Żużlowcy Motoru kompletnie zdemolowali rywali

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMecz był rozstrzygnięty niemal od samego początku. Tak świetne spotkanie rozegrali w piątkowy wieczór żużlowcy Orlen Oil Motoru Lublin, którzy nie dali żadnych szans rywalom z Częstochowy na ich terenie.
reklama

Już przed startem sezonu wiadomo było, że Włókniarz to główny kandydat do spadku z ligi i personalnie najsłabsza ekipa żużlowej elity. W pierwszej kolejce Częstochowianie wysoko przegrali z Unią Leszno, kiedy Motor bez problemów ograł mistrzów Polski z Torunia. Faworyt tego meczu był więc oczywisty.

Pierwsze trzy biegi tylko to potwierdziły, bo Lublinianie wygrali wszystkie z nich w stosunku 5:1 i zbudowali sobie bezpieczną przewagę.W biegu czwartym niespodziewanie najgorszy był z kolei Mateusz Cierniak, a wygrał Bartosz Bańbor i było 3:3, a pierwsza seria skończyła się prowadzeniem 18:6 na korzyść gości. Po równaniu znów "zerówkę" dowiózł Cierniak, a "dwójka" Martina Vaculika oznaczała pierwszy drużynowy triumf gospodarzy w stosunku 4:2. W biegu szóstym wszystko wróciło do "normy", bo bezproblemowe 5:1 wywalczył duet Kacper Woryna - Fredrik Lindgren. Chwilę później potwórzyli to Bartoszowie Zmarzlik i Jaworski i było już 30:12 dla Motoru.

reklama

Kolejny bieg to kolejne 5:1 i małe przełamanie Mateusza Cierniaka, który przyjechał za plecami Martina Vaculika. Dziewiąta gonitwa również nie miała żadnej historii poza faktem, że Lublinianie zlali gości 5:1 w duecie Woryna-Lindgren. Dziesiąty start należał z kolei do Zmarzlika, a Bańbor chwilami musiał bronić się przed rywalami, ale dowiózł "dwójkę" i dał prowadzenie 45:15. Mecz był więc wygrany na pięć biegów do końca.

"Taki speedway nikogo nie kręci. Za duża różnica" - pisał w mediach społecznościowych były reprezentant Polski i były prezes PZPN-u Zbigniew Boniek. Zasłużony sportowiec jest wielkim fanem żużla i jako postronny kibic zapewne miał rację. 

Rozwiń

Fani z Lublina mogli jednak emocjonować się faktem, że ich ulubieńcy są w tak fantastycznej dyspozycji. Co prawda w czwartej serii zaliczyli aż dwa remisy 3:3, ale w 13. biegu Zmarzlik i Vaculik bez problemów wygrali 5:1 i zwiększyli przewagę do 56:22. W biegach nominowanych zaskoczenia też nie było - najpierw 5:1 wygrali Vaculik i Lindgren, a następnie Woryna ograł rywali i zremisował 3:3 po defekcie Bańbora. Motor wygrał więc aż 64:26 i kompletnie zdeklasował rywali. 

reklama

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - Orlen Oil Motor Lublin 26:64

Włókniarz: 

  • 9. Rohan Tungate - 4 (1,1,1,1)
  • 10. Sebastian Szostak - 1+1 (1*,0,0,0)
  • 11. Mads Hansen - 8 (0,3,1,2,2)
  • 12. Jakub Miśkowiak - 6+1 (1,1,0,3,1*)
  • 13. Jaimon Lidsey - 3 (0,1,1,1)
  • 14. Szymon Ludwiczak - 3 (1,2,0,0)
  • 15. Alan Ciurzyński - 1 (0,0,1*)
  • 16. Kacper Grzelak - ns

Motor:

  • 1. Kacper Woryna - 14 (3,3,3,2,3)
  • 2. Fredrik Lindgren - 11+4 (2*,2*,2*,3,2*)
  • 3. Martin Vaculik - 12+2 (2*,2,3,2*,3)
  • 4. Mateusz Cierniak - 3+1 (0,0,2*,1)
  • 5. Bartosz Zmarzlik - 12 (3,3,3,3)
  • 6. Bartosz Bańbor - 8+1 (3,3,2*,d)
  • 7. Bartosz Jaworski - (2*,2*,0)
  • 9. Dawid Cepielik - ns
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo