reklama

Czy Motor Lublin zmieni trenera? Wiceprezes zabrał głos

Opublikowano:
Autor:

Czy Motor Lublin zmieni trenera? Wiceprezes zabrał głos - Zdjęcie główne
Autor: KS

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMotor Lublin nie notuje udanego początku sezonu 2026/27 w PKO BP Ekstraklasie. Po trzeciej porażce żółto-biało-niebieskich w obecnych rozgrywkach, w mediach pojawiły się doniesienia, że posada trenera Mariusza Misiury może być zagrożona.
reklama

Po pięciu rozegranych spotkaniach "Motorowcy" mają na koncie zwycięstwo, dwa remisy i trzy porażki. To daje im pięć punktów i miejsce tuż nad strefą spadkową w tabeli krajowej elity. W minioną sobotę żółto-biało-niebiescy przegrali 0:2 z Piastem Gliwice. – Gratuluję rywalom zdobycia trzech punktów, my czujemy złość i rozczarowanie wynikiem. Zdajemy sobie sprawę, że tak samo spotkanie mogli odebrać kibice. Kluczem będzie, jak to dźwigniemy jako drużyna i na tym chcemy się skupić. Z takich czystych sytuacji bramkowych było remisowo. Myślę, że Piast stworzył sobie dwie-trzy groźne szanse z gry, nie ze stałych fragmentów. My tak samo, po odbiorze i szybkim ataku. Szukaliśmy możliwości zaskoczenia przeciwnika po odbiorze piłki. Chcieliśmy zdobywać gole w fazie przejściowej z obrony do ataku, mając przestrzeń przed sobą i szybkich skrzydłowych. Patrząc na ilość odbiorów, na groźne wyjścia, to uważam, że podstawy, żeby zdobyć z tego bramkę były. To się jednak nie udało. Jesteśmy rozczarowani i źli, jak wyglądaliśmy w drugiej połowie. Trzeba jednak zauważyć, że straciliśmy bramkę po przypadkowym stałym fragmencie. Nie rozklepali nas czy przechytrzyli, tylko trafili do siatki po stałym fragmencie, gdzie mieliśmy w tym sektorze trzech piłkarzy, a rywal jednego. Przypadkowa piłka nabita wpada do bramki, więc nie dorabiałbym do tego niewiadomo jakiej historii, Piast był skuteczniejszy i to był klucz – ocenił Misiura.

reklama

Czy trzecia porażka w szóstej kolejce nowego sezonu sprawiła, że może dojść do zmiany trenera? Tak zasugerował Piotr Koźmiński z portalu goal.pl. – Docierają do mnie wieści, że w Motorze za moment może się zrobić nerwowo. Zbigniew Jakubas miałby rozpatrywać... powrót Goncalo Feio w przypadku braku poprawy wyników. Niektórzy przekonują, że to dlatego Feio odmówił Wieczystej. No ciekaw jestem jak to się potoczy – poinformował dziennikarz.

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych wiceprezes Motoru, Łukasz Jabłoński. – Nie. Jestesmy po 6 kolejce, jasne że chcielibyśmy lepiej punktować, ale bez przesady… – napisał. Przypomnijmy, że Misiura rozpoczął pracę w Lublinie 18 czerwca, zastępując na stanowisku Mateusza Stolarskiego. Natomiast Goncalo Feio był związany z klubem od 19 września 2022 do 18 marca 2024 roku. Poprowadził lubelski zespół w pięciu spotkaniach Fortuna Pucharu Polski oraz 49 ligowych starciach, w których zdobywał średnio 1,91 pkt na mecz. Jego bilans to 31 zwycięstw, dziesięć remisów i 13 porażek. To pod jego wodzą żółto-biało-niebiescy wywalczyli awans z II ligi na zaplecze ekstraklasy.

reklama

Żółto-biało-niebiescy rozegrają teraz dwa z rzędu mecze na własnym boisku z Legią Warszawa. We wtorek, 1 września "Motorowcy" zmierzą się ze stołecznym zespołem w ramach Pucharu Polski, natomiast cztery dni później dojdzie do meczu 7. kolejki ekstraklasy.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo