reklama

Bogdanka LUK Lublin w tarapatach? Gwiazdy mogą odejść

Opublikowano:
Autor:

Bogdanka LUK Lublin w tarapatach? Gwiazdy mogą odejść - Zdjęcie główne
Autor: Bogdanka LUK Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportSiatkarze Bogdanki LUK Lublin rozpoczęli sezon w znakomitym stylu. Wiele jednak wskazuje na to, że po zakończeniu trwających rozgrywek z drużyną trenera Stephane'a Antigi pożegnają się jej liderzy.
reklama

Bogdanka LUK świętowała największe triumfy w historii klubu z Wilfredo Leonem w składzie. Reprezentant Polski, który urodził się na Kubie, miał niebagatelny wpływ na rozwój, funkcjonowanie oraz aspiracje lubelskiej drużyny. Niewykluczone jednak, że po rozpoczynających się właśnie rozgrywkach 33-latek przejdzie do ligi tureckiej. Zdaniem świetnie zorientowanego w siatkarskich realiach Jakuba Balcerzaka usługami Leona jest bardzo zainteresowany Halkbank Ankara. Według medialnych doniesień, w Turcji Wilfredo mógłby liczyć na co najmniej 1,5 miliona euro za rok gry plus ewentualne bonusy. To uczyniłoby go jednym z najlepiej zarabiających siatkarzy na świecie.

Oprócz aspektu finansowego znaczenie ma także wiek Leona. Z racji tego, że w przyszłym sezonie skończy 34 lata, łatwiej będzie mu zaadaptować się fizycznie do mniej wymagającej i intensywnej ligi tureckiej. Siatkarz chce wziąć udział w Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku i planuje rozsądnie rozkładać siły przed tą imprezą. Zwłaszcza że w ostatnich latach miewał problemy zdrowotne. Możliwość odpoczynku i spokojniejszego przygotowywania się tylko do najważniejszych meczów Halkbanku może pomóc Wilfredo zachować optymalną dyspozycję i świeżość na okienka reprezentacyjne.

reklama

– Wydawało mi się, że będzie jak w poprzednich latach, gdy Halkbank również próbował, ale nasz reprezentant nie był finalnie zainteresowany podpisaniem kontraktu i wybierał grę w Polsce. Tym razem było inaczej, a decyzja Leona została podjęta znacznie wcześniej, niż zakładano w Lublinie. Nie wiem jeszcze, czy już został podpisany kontrakt, czy dopiero prekontrakt, dlatego zostawiam tę jedną setną procenta, że Bogdanka LUK złoży najwyższą możliwą ofertę za Leona. Nie wiem jednak, co musiałoby się wydarzyć, by tak się stało... Sam byłbym zaskoczony taką sytuacją, dlatego że klub z Lublina już rozpoczął poszukiwania następcy dwukrotnego MVP mistrzostw Europy – powiedział Balcerzak w programie „Prawda Siatki”.

Zainteresowanie Leonem potwierdziła jego agentka, Paulina Wójtowicz, która przyznała, że po udanych wrześniowych mistrzostwach Europy, wartość rynkowa 33-latka wyraźnie wzrosła. – Bogdanka to znakomity klub, a Lublin jest bardzo przyjaznym miejscem do życia. Wilfredo świetnie się tutaj odnajduje, dlatego ewentualna zmiana musiałaby wiązać się z naprawdę atrakcyjną propozycją – wyjaśniła menedżerka w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem.

reklama

– Halkbank zrobił to samo, co Ziraat Bankkart Ankara w przypadku Tomasza Fornala i chce podpisać go na przyszły sezon. Dokładnie miesiąc temu usłyszałem o kosmicznej ofercie za Wilfredo Leona. Mieli zrobić wszystko, by go pozyskać, to był ich główny cel transferowy – podsumował Balcerzak.

Natomiast z doniesień opublikowanych przez Ryszarda Opiatkowskiego z Faktu wynika, że w grę mogą jeszcze wchodzić przenosiny Leona do ligi japońskiej. – Ostateczne decyzje zapadną w grudniu. Igrzyska w Los Angeles to priorytet, bo złoto olimpijskie to najważniejszy cel Wilfredo, do tej pory niezrealizowany. Finanse są mniej ważne, choć kontrakt w Turcji mógłby być rekordowy  – wyjawia informator cytowany w tekście.

Jak na te informacje zareagowali działacze lubelskiego klubu? – Oczywiście mamy świadomość przede wszystkim tego, że Wilfredo wciąż jest jednym z najlepszych siatkarzy na świecie i bardzo wiele drużyn chciałoby go mieć w swoim składzie. Wiemy też, że wśród zainteresowanych są takie, które mogą zaspokoić oczekiwania każdego zawodnika. Tak było między innymi, kiedy Wilfredo do nas dołączył i w kolejnych sezonach. Przez lata pracowaliśmy na to, by być atrakcyjnym środowiskiem dla najlepszych siatkarzy i wydaje mi się, że się nam to udało – stwierdził prezes Krzysztof Skubiszewski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem.

reklama

Nowy gwiazdor następny w kolejce?

To nie koniec złych wieści dla sympatyków zespołu aktualnych wicemistrzów Polski. Zdaniem Edyty Kowalczyk z Przeglądu Sportowego Onetu Halkbank Ankara ma na celowniku także Rana Takahashiego. – Z naszych informacji wynika, że turecki klub osiągnął już z nim porozumienie – czytamy. Podobno ten 25-letni przyjmujący mógłby zarabiać nawet więcej niż Leon. Z kolei Balcerzak podał, że Japończyk może zasilić włoską Perugię. Pewne jest więc, że zatrzymanie go w Lublinie nie będzie łatwe.

Rozwiń

Takahashi to nowa twarz w szatni Bogdanki LUK. W dotychczasowych meczach zdobywał średnio po kilkanaście punktów. Wcześniej występował w drużynie akademickiej z Nippon, a następnie przeniósł się do Włoch, gdzie bronił barw Pallavolo Padwa (2021-23) i Mint Vero Volley Monza (w sezonie 2023/24, zakończonym wicemistrzostwem kraju i drugim miejscem w Pucharze Challenge). Ostatnie dwa lata spędził w Suntory Sunbirds Osaka, gdzie wygrywał mistrzostwo Japonii oraz Puchar Cesarza. Natomiast z reprezentacją swojego kraju dwukrotnie stawał na podium Ligi Narodów i wygrywał mistrzostwo Azji, zdobywając także srebro Pucharu Świata. W dodatku jest ogromną gwiazdą na swoim kontynencie. Najlepiej świadczy o tym fakt, że na Instagramie obserwuje go blisko 2,5 miliona osób, a do Lublina przyjechali z Ranem japońscy fotografowie i operatorzy, którzy kręcą materiały na jego media społecznościowe.

reklama

– Naszym celem jest mistrzostwo kraju. Chcielibyśmy również wygrać Ligę Mistrzów. Dam z siebie wszystko, by pomóc drużynie. Wydaje mi się, że prezentuję trochę inny styl gry niż Polacy. Moim atutem jest solidna obrona i twarda mentalność. Jestem pod dużym wrażeniem trenera. To bardzo doświadczony szkoleniowiec i myślę, że praca z nim będzie dla mnie bardzo rozwijająca – mówił Takahashi podczas niedawnej wizyty w lubelskim ratuszu.

Przebudowa będzie większa?

Trzecim graczem, który może opuścić lubelski klub jest Aleks Grozdanow. Wicemistrz świata z ubiegłego roku ma bowiem opcję powrotu do włoskiej Werony, gdzie występował w latach 2022-24. Bułgarski środkowy rozgrywa właśnie trzeci z rzędu sezon w żółto-czarnych barwach. Do tej pory zdobył 652 punkty w Tauron lidze, również przyczyniając się do największych sukcesów Bogdanki LUK. – Już w minionym sezonie Grozdanow dostawał propozycje z Italii, ale wtedy zdecydował się na przedłużenie kontraktu w Polsce – czytamy w tekście Edyty Kowalczyk z Przeglądu Sportowego Onet.

Do końca sezonu 2026/27 Leon, Takahashi oraz Grozdanow będą grać w Lublinie. Wicemistrzowie kraju rozpoczęli sezon w znakomitym stylu, notując trzy ligowe zwycięstwa oraz triumf w meczu o AL-KO Superpuchar Polski. Warto podkreślić fakt, że podopieczni trenera Stephane'a Antigi nie stracili w tych starciach żadnego seta. Następny mecz czeka żółto-czarnych już w najbliższą środę, 4 listopada. Lublinianie zmierzą się wówczas w hali Globus z PGE GiEK Skrą Bełchatów. Początek tej konfrontacji zaplanowano na godzinę 20:30.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo