reklama

Zapadła decyzja w sprawie nowej nazwy dzielnicy. “Kompletna megalomania”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zapadła decyzja w sprawie nowej nazwy dzielnicy. “Kompletna megalomania” - Zdjęcie główne
Autor: Google Maps/Street View | Opis: Radni podjęli dobrą decyzję?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaDziś radni Lublina decydowali o skierowania projektu zmiany nazwy dzielnicy “Za Cukrownią” do konsultacji społecznych. Podziały szły w poprzek klubów.
reklama

To Rada Dzielnicy “Za Cukrownią” wystąpiła z wnioskiem o zmianę nazwy.

 - Dyskusje na temat zmiany nazwy naszej dzielnicy toczą się już od kilku lat. Mieszkańcy mówią nam, że już najwyższa pora coś zmienić, bo nie identyfikują się z obecną.W poprzedniej kadencji pojawiła się propozycja zmiany "Za Cukrownią" na historuczną nazwę "Piaski", ale nie spotkała się z dobrym przyjęciem mieszkańców – tłumaczyła w maju w wypowiedzi dla Lublin24.pl Lidia Kasprzak-Chachaj, przewodnicząca Zarządu Rady Dzielnicy.

Tytułem wyjaśnienia. Piaski to nazwa wsi, która znajdowała się dawniej w tym miejscu. 

Czas na zmiany?

reklama

Dzielnica “Za Cukrownią” miałaby zmienić nazwę na „Centrum-Południe”. Wśród wypowiadających się dziś radnych nie brakowało głosów, że nazwa “Za Cukrownią” nie jest najlepszą z możliwych.

Np. Tomasz Gontarz (klub PiS) opowiedział się za możliwością przedyskutowania pomysłu i nie sprzeciwił się mu. Ale zarówno on jak i przewodniczący klubu PiS Robert Derewenda wskazywali na kontrast między proponowaną nazwą a stanem infrastruktury technicznej w dzielnicy.

- Należałoby zacząć od spraw podstawowych i dokończyć zakładanie kanalizacji - przekonywał Robert Derewenda.

Marcin Wroński (klub prezydenta Żuka) był przeciw zmianie nazwy. Podobnie jak komisja kultury, której radny przewodniczy, a która wniosek opiniowała.

reklama

- Nazwa rady dzielnicy jest zabytkiem, nazwa "Za Cukrownią" jest odpowiednia - stwierdził radny Wroński.

Choć przeciwny zmianie zaproponował kompromisowe rozwiązanie "Nowe Piaski". Marcin Jakóbczyk (Rozwój Plus) uważa, że powinni w tej sprawie wypowiedzieć się mieszkańcy.

- Gdy poznamy ich opinię, będziemy mogli zareagować. Zgodzić się na nowe rozwiązanie lub nie. 

Kompletna megalomania

- Kompletna megalomania - ocenił z kolei odnosząc się do proponowanej nowej nazwy Bartłomiej Bałaban (klub PiS). Radny zalicza się do tej grupy, którym obecna nazwa dzielnicy odpowiada. - Najpierw należały się zająć infrastrukturą w tej dzielnicy - dodał.

reklama

Natomiast Zbigniew Jurkowski (klub prezydencki) przekonywał, że pomysł zmiany jest bardzo dobry. Wywodził, że cukrowni w dzielnicy już nie ma, a słowo "centrum" robiłaby dobre wrażenie na przyjezdnych.

Jadwiga Mach (klub prezydencki) broniła nazwy "Za Cukrownią". Przypominała długą historię zakładu przemysłowego, od którego wzięla ona nazwę.

- Dziwni mnie, że rada dzielnicy wysuwa taki wniosek. 

Sekundowała jej kolejna radna.

- Mam nadzieję, że pomysł rady dzielnicy nie znajdzie zrozumienia wśród mieszkańców - powiedziała Elżbieta Dados (klub prezydencki). 

Z kolei Bartosz Margul (klub prezydencki) ocenił, że fakt, że geodezyjne centrum miasta znajduje się w tej właśnie dzielnicy, nie oznacza, że w jej nazwie powinno się znajdować słowo "centrum". 

reklama

Dlaczego centrum

Przewodnicząca Lidia Kasprzak-Chachaj wypowiadała się także podczas dzisiejszej sesji.

- Dzielnica się rozwija, powstają nowe obiekty, bloki mieszkalne - stwierdziła. - Teren koło nowego dworca zmieni się diametralnie po budowie galerii handlowej i wysokosciowców w jego pobliżu. Chcemy, żeby w sposób odzwierciedlający te zmiany zmieniła się także nazwa dzielnicy. 

Uznała niektóre wypowiedzi radnych za "nie na miejscu" i za prześmiewcze.

- W każdej dzielnicy da się znaleźć zaniedbany dom czy miejsce. Co do kanalizacji, tam gdzie dało się to zrobić, to zostało to wykonane - stwierdziła.

Z przewodniczącą polemizował Tomasz Gontarz.

- Krytykujemy standarty wodno-kalalizacyjne i apelujemy o przyspieszenie prac - odpowiadał jej Tomasz Gontarz. - Krytykujemy standarty XIX-wieczne.

- Duża czesc tych problemów infastrukturalnych została rozwiązana przy budowie przedłużenia "Lubelskiego Lipca" - odniósł się do tej kwszastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara.

Co dalej? 

Ostatecznie radni głosowali czy pomysł zmiany dzielnicy "Za Cukrownią" na „Centrum-Południe” powinien trafić pod konsultacje mieszkańców całego miasta. Większości nie było. Za głosowało 10 radnych, 19 było przeciw, 2 osoby wstrzymały się od głosu. Nazwa dzielnicy "Za Cukrownią" nie zmienia się więc.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo