- Weto prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie mechanizmu SAFE byłoby kompromitacją. Niestety, mamy do czynienia z antyunijną psychozą po stronie opozycji – mówi wicepremier Radosław Sikorski.
Program SAFE
Program SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument finansowy, który ma na celu wsparcie inwestycji w obronność państw członkowskich Unii Europejskiej. Polska otrzyma 43,7 miliarda euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek, co stanowi największą część z całego programu, który przewiduje 150 miliardów euro wsparcia.
Środki te będą przeznaczone na zakup sprzętu wojskowego, w szczególności produkowanego w Europie, mając na celu wzmocnienie potencjału obronnego państw członkowskich oraz zmniejszenie ich uzależnienia od uzbrojenia pochodzącego ze Stanów Zjednoczonych. Program ten został ustanowiony w odpowiedzi na rosnące zagrożenia ze strony Rosji i ma na celu wspieranie przemysłu obronnego krajów Unii Europejskiej.
SAFE a „pożyteczni idioci”
– Jak państwo wiedzą, coraz więcej krajów przystępuje do mechanizmu SAFE. W tym takie państwa jak Francja, Finlandia, a nomen omen także Węgry. Chciałbym więc, jeszcze raz zapytać tych, którzy organizują nagonkę na mechanizm SAFE. Czy naprawdę uważają, że wszystkie te kraje chcą stać się koloniami Niemiec? Czy może po prostu, ten mechanizm jest korzystny. To, co dziś obserwujemy, to niestety rosyjska propaganda oraz jej pożyteczni idioci – dodaje Radosław Sikorski.
Politycy opozycji chcą programu
We wtorek (23 lutego) w Sejmie PiS przedstawiał krytyczną ocenę SAFE, podając za powód m.in. to, że program, ich zdaniem, grozi niewypłacalnością państwa (ze względu na zmienne oprocentowanie, ryzyko walutowe i mechanizm warunkowości), jest mniej korzystny niż alternatywne źródła finansowania zbrojeń, a także przedstawiono też propozycje np. finansowania z dywidend państwowych spółek i krajowych instrumentów długu.
- Nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE. To mechanizm pożyczkowy, który na łańcuchu będzie trzymać państwa prowadzące samodzielną politykę – mówił Mariusz Błaszczak podczas konwencji PiS w Stalowej Woli (21 lutego). Jako powód wskazywał „obawy o utratę suwerenności i niezależności finansowej państwa”.
Z kolei Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w medialnych wpisach i twierdzi, że „nikt, kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać SAFE, bo program ogranicza suwerenność i rozwój Sił Zbrojnych.”.
Ostre słowa Sikorskiego
Podczas spotkania w Lublinie Radosław Sikorski zwrócił się do Karola Nawrockiego. - Dzisiejszej opozycji nie podoba się, że za polskiej prezydencji i za rządów obecnej koalicji powstał program, z którego chce skorzystać tak wiele państw. Nie chcą przyznać, że rząd zrobił coś dobrego. Nie chcą przyznać, że Polska korzysta na członkostwie w Unii Europejskiej. Niestety, mamy dziś do czynienia z antyunijną psychozą po stronie opozycji. Ci, którzy próbują ten program sabotować, dopuszczają się zdrady - stwierdza wicepremier.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.