Z interpelacją dotyczącą tej kwestii a skierowaną do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka zwrócił się radny Robert Derewenda, przewodniczący klubu radnych PiS.
Urlop albo zwolnienie
“Osoba pracująca do godz. 15:00 lub 16:00, aby załatwić sprawę wymagającą osobistej wizyty w urzędzie, często musi korzystać z urlopu, zwolnienia z pracy” - pisze Robert Derewenda.
I podaje przykłady rozwiązań, które lepiej odpowiadają potrzebom mieszkańców. Jedno z Lublina a drugie z Krakowa.
“Przykładem działającym w tym samym mieście jest Lubelski Urząd Wojewódzki, który w wybranych obszarach obsługi mieszkańców zapewnia wydłużone godziny przyjęć, w tym w poniedziałki do godz. 18:00” - czytamy w interpelacji.
Kolejny dowód na to, że można inaczej zorganizować pracę?
“Szczególnie rozbudowany model funkcjonuje w Krakowie, gdzie Urząd Miasta prowadzi punkty obsługi mieszkańców zlokalizowane m.in. w galeriach handlowych. Punkt w Galerii Bronowice jest czynny od poniedziałku do soboty w godz. 10:00-18:00, a zakres obsługi obejmuje również sprawy związane z komunikacją.
W Krakowie wybrane komórki zajmujące się obsługą mieszkańców zapewniają ponadto obsługę w godzinach popołudniowych.
Gdzie i jakie zmiany chciałby wprowadzić radny?
“Szczególnie uciążliwe dla petentów są godziny otwarcia Wydziału Komunikacji przy ul. Czechowskiej 19A, gdzie od wtorku do piątku bezpośrednia obsługa mieszkańców kończy się o godz. 14:30.
Z kolei Biura Obsługi Mieszkańców od wtorku do piątku przyjmują interesantów tylko do godz. 15:15. W praktyce godziny te są niedostosowane do potrzeb znacznej części mieszkańców aktywnych zawodowo” - pisze radny.
Postuluje, aby Wydział Komunikacji przyjmował mieszkańców od wtorku do piątku przynajmniej do godz. 17. Jest też zwolennikiem wprowadzenia dodatkowego dnia z obsługą do godz. 18:00.
Radny zaznacza, że nie oczekuje kopiowania innych rozwiązań. Jest natomiast przekonany, że uzasadnione jest przeprowadzenie przez miasto Lublin analizy porównawczej oraz oceny możliwości wdrożenia podobnych rozwiązań, odpowiednio do lokalnych potrzeb i możliwości organizacyjnych.
Elastyczny czas pracy
“Wydłużenie godzin bezpośredniej obsługi nie musi przy tym oznaczać automatycznego zwiększenia zatrudnienia ani generowania kosztów nadgodzin. Możliwe jest zastosowanie zmianowej, rotacyjnej lub elastycznej organizacji czasu pracy, tak aby część pracowników rozpoczynała pracę wcześniej, a część kończyła ją później” - przekonuje radny.
Ma też gotowe rozwiązanie na wypadek, gdyby zwiększenie zatrudnienia okazało się jednak niezbędne:
“Proponuję przekazanie etatów z redakcji i środków z wydawania gazetki „Lublin.eu". Będzie to zdecydowanie większa korzyść dla mieszkańców Lublina” - pisze Robert Derewenda.
Prezydent ma dwa tygodnie, aby odpowiedzieć na interpelację.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.