reklama

Uciekał do rowu, mało się nie połamał. “Trudno zaakceptować sytuację, gdy ruchliwa ulica w Lublinie ma standard wiejskiej drogi”

Opublikowano:
Autor:

Uciekał do rowu, mało się nie połamał. “Trudno zaakceptować sytuację, gdy ruchliwa ulica w Lublinie ma standard wiejskiej drogi” - Zdjęcie główne
Autor: Krzysztof Janisławski | Opis: Ulica jest wąska i bez chodników. Na zdjęciu mieszkańcy w trakcie spotkania z dziennikarzem Lublin24.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaMiasto pozwoliło zbudować wielkie hale, ale nie zbudowało drogi. Nic dziwnego, że mieszkający tam Lublinianie czują się pozostawieni przez władze sami sobie. Tym bardziej, że ze strony ratusza padła konkretna obietnica. Dotąd niezrealizowana.
reklama

O tej sprawie pisaliśmy obszernie w październikowym wydaniu magazynu Lublin24.pl. Sytuacją mieszkańców zainteresował się radny Tomasz Gontarz (klub PiS). Właśnie skierował w tej sprawie interpelację do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Punktuje w niej, m.in., brak jasnego stanowiska miasta w kwestii terminu zrealizowania inwestycji.

Bardzo wąsko, bec chodników

Sprawa dotyczy ulicy Zadębie w dzielnicy Hajdów-Zadębie (na zdjęciu niżej). Jest tu bardzo wąsko, nie ma chodników i miejsc postojowych. Przy tej ulicy obok domów jednorodzinnych, zamieszkiwanych od dziesięcioleci, funkcjonują duże hale produkcyjne i magazynowe obsługiwane codziennie przez samochody ciężarowe i dostawcze.

reklama

Jak trudna jest to na co dzień sytuacja, opowiadali okoliczni mieszkańcy, którzy licznie zgromadzili się na spotkaniu z przedstawicielem redakcji Lublin24.pl.

Piesi – w tym dzieci idące do szkoły i na przystanek komunikacji miejskiej oraz osoby starsze – przy każdym przejeździe pojazdu muszą schodzić na nieutwardzone pobocze, a dzieci jadące rowerem zjeżdżają w zagłębienia terenu. W czasie deszczu i zimą nie ma się gdzie usunąć.

- Mój syn jest w V klasie, czasami jeździ tędy na rowerze - opowiadała podczas spotkania pani Sylwia. - Wie, że trzeba uciekać na bok, gdy jedzie samochód. Ostatnio wjechał w dół, mało się nie połamał. A zimą? Nie ma gdzie zjechać. Ani jak się wyminąć samochodem, gdy z przeciwka jedzie ciężarówka albo dostawczy. I tak szarpiemy się na własnym terenie.

reklama

Właśnie. Mieszkańcy wskazują, że ulica bywa nieodśnieżona, a o przejazd pługa trzeba się upominać telefonicznie. Problemem jest również parkowanie: wobec braku miejsc postojowych samochody pozostawiane są wzdłuż ulicy i na prywatnych posesjach, co utrudnia dojazd m.in. personelowi medycznemu odwiedzającemu chorych w domach.

Mieszkańcy (na zdjęciu niżej w trakcie spotkania) mówią wprost, że czują się w Lublinie mieszkańcami gorszej kategorii.

Była obietnica

Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie Jacek Skiba poinformował, że w 2022 r. ówczesny zastępca prezydenta Miasta Lublin ds. inwestycji Artur Szymczyk zadeklarował na spotkaniu z mieszkańcami poszerzenie ulicy i budowę chodników na odcinku od ul. Jana Kasprowicza do posesji nr 31 w ciągu trzech lat.

reklama

“Zarząd Dzielnicy proponuje rozsądne, etapowe podejście: rozpoczęcie od odcinka, przy którym zlokalizowane są hale, co przejęłoby ruch kierujący się do ul. Kasprowicza i odciążyło dalszą, wąską część ulicy w stronę ul. Hajdowskiej. Według Przewodniczącego takim rozwiązaniem zainteresowani są także działający przy ulicy przedsiębiorcy - pisze w swojej interpelacji radny Tomasz Gontarz.

Następnie zwraca uwagę, że “trzyletni termin z deklaracji upłynął, a inwestycja nie została nawet rozpoczęta. Stanowiska przekazane redakcji przez Miasto nie przynoszą odpowiedzi”.

W tej wysłanej przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie znajduje się lista czynności niezbędnych do wykonania, aby można było później przystąpić do budowy. To m.in. wykup gruntów i zabezpieczenie pieniędzy na realizację tego celu.

reklama

Z kolei biuro prasowe prezydenta Lublina określiło zadanie jako inwestycję możliwą do realizacji „w dalszej perspektywie”, zapewniając jednocześnie, że miasto utrzymuje deklarację jej realizacji, choć wykonanie musi uwzględniać możliwości finansowe, stan przygotowania i przyjęte priorytety.

Co w takim razie z realizacją?

“Z obu stanowisk wynika, że po czterech latach od złożonej mieszkańcom obietnicy nie opracowano dokumentacji, nie rozpoczęto regulacji stanu prawnego gruntów i nie wskazano ani terminu, ani źródła finansowania.

Deklaracja, której realizacja nie ma żadnego harmonogramu ani zabezpieczenia w budżecie, nie daje mieszkańcom żadnej gwarancji. Przeszkody wskazywane przez miasto nie są przy tym nieprzezwyciężalne, a miasto dysponuje narzędziami, z których dotąd nie skorzystało” - komentuje radny Gontarz w interpelacji.

Podkreśla przy tym, że zarządcą ul. Zadębie jest prezydent Lublina. Radny podpowiada mu, że grunty pod poszerzenie drogi gminnej można pozyskać w trybie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, a decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, przenoszącą własność nieruchomości na gminę z mocy prawa za odszkodowaniem, wydaje w mieście na prawach powiatu sam prezydent.

“Konieczność wykupu gruntów nie może więc uzasadniać wieloletniej bezczynności – wymaga jedynie wszczęcia właściwej procedury - pisze radny.

I zauważa, że “obecny stan ulicy jest w dużej mierze skutkiem decyzji samego Miasta. Rejon ul. Zadębie i ul. Kasprowicza od lat zmienia charakter z mieszkaniowego na produkcyjno magazynowy.

Według informacji podanych w 2022 r. przy wyłożeniu projektów zmian planów miejscowych przeznaczenie terenu w rejonie ulic Jana Kasprowicza i Zadębie rozszerzono – na wniosek właściciela – o funkcje magazynowe.

Uchwałą nr 420/XIII/2025 z dnia 4 września 2025 r. Rada Miasta Lublin uchwaliła kolejną zmianę planu dla obszaru C – rejon ulicy Zadębie – granica miasta.

Miasto, jako organ planistyczny i organ administracji architektoniczno budowlanej, umożliwiło więc lokalizację i budowę hal, nie zapewniając jednocześnie dostosowania obsługującej je ulicy do ruchu, który te obiekty generują - czytamy w interpelacji przygotowanej przez radnego Gontarza.

W artykule opublikowanym w magazynie Lublin24.pl cytowaliśmy przewodniczącego Zarządu Dzielnicy Hajdów-Zadębie Jacka Skibę. Otóż według jego szacunków łączna powierzchnia hal przy ul. Zadębie i w jej sąsiedztwie zbliża się do 200 tys. m², co odpowiada wpływom z podatku od nieruchomości rzędu 7 mln zł rocznie – kwocie porównywalnej z szacowanym kosztem całej przebudowy wskazanego odcinka.

Co dalej z tą sprawą?

“Mam świadomość, że dochody podatkowe nie są przypisane do konkretnych wydatków. Trudno jednak zaakceptować sytuację, w której teren przynoszący budżetowi Miasta znaczące wpływy obsługiwany jest przez ulicę o standardzie drogi wiejskiej, a mieszkańcy płacący te same podatki co mieszkańcy innych dzielnic nie mają chodnika, którym dziecko bezpiecznie dojdzie do przystanku.

Mieszkańcy ul. Zadębie nie oczekują wszystkiego na raz. Oczekują dotrzymania konkretnej deklaracji złożonej im przez Miasto w 2022 r., rzetelnej informacji o tym, kiedy i w jaki sposób zostanie ona zrealizowana, oraz doraźnej poprawy bezpieczeństwa do czasu przebudowy" - pisze radny Gontarz. I stawia w interpelacji szereg konkretnych pytań.

Oczekuje m.in. odpowiedzi na pytanie “(...) jakie konkretne czynności w celu przygotowania poszerzenia ul. Zadębie i budowy chodników na odcinku od ul. Jana Kasprowicza do posesji nr 31 wykonano od złożenia deklaracji w 2022 r. A jeżeli żadnych czynności nie podjęto – o wskazanie przyczyn, skoro Miasto deklarację tę podtrzymuje.

Chce uzyskać informację, czy zadanie zostanie ujęte w projekcie budżetu Miasta Lublin na 2027 r. i w Wieloletniej Prognozie Finansowej, które należy przedłożyć do 15 listopada 2026 r.

Prosi o wskazanie kwoty, zakresu (dokumentacja, grunty, roboty budowlane) oraz roku rozpoczęcia i zakończenia inwestycji. Co konkretnie oznacza określenie „w dalszej perspektywie”?

Jakie działania jeszcze przed przebudową?

Kolejna kwestia, o którą pyta radny, dotyczy finansowania: “Czy Pan Prezydent podejmie rozmowy z przedsiębiorcami działającymi przy tej ulicy o udziale w finansowaniu jej przebudowy?” - zadaje pytanie Tomasz Gontarz.

Chce też wiedzieć, dlaczego miasto, rozszerzając w planach miejscowych możliwości zabudowy produkcyjno-magazynowej w rejonie ul. Zadębie i wydając pozwolenia na budowę hal, nie zapewniło równolegle dostosowania ulicy do generowanego ruchu.

Wreszcie docieka, jakie środki tymczasowe zostaną wprowadzone na ul. Zadębie do czasu jej przebudowy i w jakich terminach.

“W szczególności proszę o odniesienie się do utwardzenia poboczy, wyznaczenia bezpiecznej przestrzeni dla pieszych, uspokojenia ruchu, ograniczenia ruchu pojazdów ciężkich z wyjątkiem dojazdu do posesji oraz zimowego utrzymania poboczy od sezonu 2026/2027” - pisze radny.

Prezydent Lublina ma dwa tygodnie na przygotowanie odpowiedzi.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo