O całej sytuacji opowiada w rozmowie z Radiem Lublin kierownik Muzeum Historii Miasta Lublina, Magdalena Piwowarska.
– Wczoraj w godzinach porannych, około godziny 10.00, zauważyłam, że przy Bramie Krakowskiej stoi niewielka butla gazowa. Ktoś zostawił butlę. Zadzwoniłam na 112, przyjechała policja. Okazało się, że jest to pusta butla po helu. Policja spisała protokół i prawdopodobnie będzie część dalsza tej historii. W tej sytuacji, kiedy mamy tyle różnych alertów i informacji, uważałam, że należy zwrócić na to uwagę – mówi.
– Jeżeli coś takiego zauważyliśmy, to najpierw rozejrzyjmy się dookoła i głośno zapytajmy, czyje to jest – mówi Dariusz Krzysztofik, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Lublin w rozmowie z Radiem Lublin.
– To jest takie podstawowe. Generalnie, jeżeli znajdzie się właściciel, to nie będzie problemu. Jeżeli raz, drugi zapytamy, czyje to jest i nie ma żadnej odpowiedzi, to po pierwsze nie dotykamy tego, nie podchodzimy do tego. Telefon na 112: znalazłem paczkę, plecak, coś, co jest niczyje, gdzie konkretnie. Oddalić się, ale nie odchodzić, bo jak przyjadą służby, to być może trzeba będzie pokazać, w którym dokładnie to jest miejscu – dodaje.
Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, w związku z pogrzebem tragicznie zmarłego policjanta, który zginął na służbie, nie komentowało dziś sytuacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.