Kilka dni temu na łamach naszego portalu informowaliśmy o tym, że budynek Dworca Lublin przecieka. O całej sytuacji poinformował nas jeden z czytelników.
- Podstawiono z sześć wiader. Dworzec przecieka i woda wylewa się z wiader na podłogę. Budynek za takie miliony, a przecieka - żali się nam nasz czytelnik (prosił o anonimowość).
W sobotę (28 lutego) odwiedziliśmy dworzec. Okazuje się, że budynek wciąż przecieka. Podstawione są dwa czerwone wiadra, do któych kapie woda. Obok postawiony jest złółty płotek z ostrzeżeniem, że "jest śliska podłoga".
Przyczyna przecieku
- Trwa diagnoza i badanie przyczyn przecieku - gwarant prowadzi czynności. Powody poznamy na późniejszym etapie – mówi Monika Fisz, rzecznik prasowy.
O konkretnej przyczynie przecieku będziemy informować.
O dworcu
Całkowita wartość projektu to prawie 340 mln zł, z czego ponad 188 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Dworzec znajduje się pomiędzy pomiędzy ulicami Młyńską, Gazową i Dworcową. W jednej części miasta zintegrował on transport kolejowy i autobusowy, busowy i miejski, stając się centrum komunikacyjnym regionu.
Zdobył prestiżowe nagrody za architekturę (m.in. World Architecture Festival Award 2024) i budził zainteresowanie z powodu rosnących kosztów budowy, które ostatecznie osiągnęły 339 755 633,40 zł. Wczoraj (23 lutego) informowaliśmy o tym, że po ścianach budynku leje się woda. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego mówi o usterce.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.