“Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 rokiem UPA i jej dowódcy Romana Szuchewycza musi spotkać się z naszym jednoznacznym potępieniem.
Nie ma i nie będzie zgody na gloryfikowanie ugrupowania odpowiedzialnego za mordowanie tysięcy Polaków w czasie II wojny światowej.
Dlatego wystosowałem pismo do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej wyrażając w imieniu mieszkańców Lublina jednoznaczny sprzeciw wobec jej decyzji z dnia 20 października 2026 r.” - napisał wczoraj w mediach społecznościowych prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
Zawiesić partnerskie stosunki Lublina z Lwowem
Dziś radni opozycyjnego klubu PiS chcieli, aby pójść o krok dalej. Zaproponowali wprowadzenie do porządku obrad sesji punktu, w którym radni głosowaliby nad projektem uchwały będącej reakcją rady na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej.
“Rada Miasta Lublin stanowczo potępia podjętą 20 października 2026 r. decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza – naczelnego dowódcy UPA, współodpowiedzialnego za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej Wołynia i Małopolski Wschodniej – uznając ją za gloryfikację sprawców zbrodni, która godzi w pamięć ofiar i podważa fundamenty pojednania polsko-ukraińskiego.
Rada Miasta Lublin oczekuje od Prezydenta Miasta Lublin natychmiastowego zawieszenia współpracy partnerskiej z Miastem Lwów oraz niezwłocznego przedłożenia Radzie Miasta Lublin projektu uchwały w tej sprawie – do czasu uchylenia przez Lwowską Radę Obwodową decyzji, o której mowa wyżej” - tak napisali radni PiS w projekcie uchwały.
Ale to nie Lwów
Radni rządzącego Klubu Radnych prezydenta Krzysztofa Żuka podkreślali, że uchwała gloryfikująca UPA nie została przyjęta przez Lwowską Radę Miejską.
- Trzymajmy się faktów - apelował podczas dzisiejszej sesji prezydent Żuk. - Fakty są takie, że to Rada Obwodowa (odpowiednik polskiego sejmiku - red.) w sposób nieakceptowalny i niedopuszczalny podjęła uchwałę godzącą w pamięć ofiar, bolesną dla rodzin tych ofiar. Niech więc protest dotyczy Rady Obwodowej, nie Lwowa.
Ostatecznie większość radnych opowiedziała się za tym punktem widzenia i przeciw wprowadzeniu do porządku obrad proponowanej przez klub PiS uchwały. Za wprowadzeniem projektu pod obrady głosowało 12 radnych, przeciw było 17.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.