Jak doszło do oszustwa na mieszkańcu Lublina
We wtorek (6 października) do komendy miejskiej w Lublinie zgłosił się 51-letni mieszkaniec Lublina, który padł ofiarą oszustwa. Jak przekazał, nawiązał kontakt z osobą podającą się za przedstawiciela maklera giełdowego. W rozmowie usłyszał, że może osiągnąć wysokie zyski z inwestycji. Warunkiem miało być jedynie spełnienie kilku wskazanych kroków.
Perspektywa szybkiego zarobku wydała się wiarygodna, dlatego mężczyzna zgodził się zainstalować na swoim telefonie specjalny program. Aplikacja miała pomóc w uzyskaniu zysków, lecz w rzeczywistości posłużyła do przejęcia pieniędzy. W efekcie z jego rachunku zniknęły wszystkie oszczędności. Łączna strata wyniosła ponad 80 tysięcy złotych.
Policja ustala okoliczności i apeluje o ostrożność
Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności tego zdarzenia. Przy okazji sprawy pojawił się również apel o rozwagę i ostrożność przy podejmowaniu decyzji finansowych. Obietnica łatwego zysku powinna wzbudzać czujność, zwłaszcza gdy wiąże się z instalowaniem dodatkowego oprogramowania. Informację przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.