Projekt został przygotowany przez grupę radnych jeszcze w ub. roku. Od tamtej pory nie trafił jednak pod obrady Rady Miasta Lublina.
Jakie są założenia projektu ograniczenia sprzedaży alkoholu w Lublinie?
„Wprowadza się ograniczenie nocnej sprzedaży napojów alkoholowych polegające na zakazie sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na terenie Miasta Lublin w godzinach 23:00 – 6:00.”
Uchwała wejdzie w życie w dwa tygodnie po ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.
Choć nie jest jeszcze znany oficjalny porządek obrad najbliższej sesji Rady Miasta (odbędzie się 30 kwietnia), to partia Razem już zgłasza zastrzeżenia do projektu i zapowiada na czwartek konferencję prasową w tej sprawie.
Razem: Nie od godziny 23 a od 22
„Na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Lublin procedowana będzie uchwała dot. ograniczenia sprzedaży alkoholu w Lublinie. W jej obecnej formie planowany jest zakaz handlu alkoholem po godz. 23:00. Zwyczajowo cisza nocna obowiązuje od godz. 22:00. Skąd więc 23:00? Nie sposób nie zauważyć, że sugerowane godziny mają na celu utrzymanie sprzedaży w pewnej sieci sklepów. Czy dla miasta ważniejsze są dochody prywatnej franczyzy od dobra i spokojnego snu mieszkańców?” - pisze Razem w zaproszeniu na konferencję prasową.
Zapytałem Szymona Furmaniaka, rzecznika prasowego Okręgu Razem o niewymienionego z nazwy franczyzobiorcę. Odpowiedział, że chodzi o sieć Żabka.
Generalnie Razem popiera projekt, ale domaga się, aby ograniczenie obowiązywało od godz. 22.
„Nie będziemy umierać za godzinę 23”
Anna Glijer, radna Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka, która m.in. podpisała się pod projektem, mówi, że godz. 23 w nim zapisana, nie jest kwestią niepodlegającą dyskusji.
- Będziemy rozmawiać o projekcie w trakcie zbliżających się komisji, także o godzinie, od której ograniczenie ma obowiązywać i liczymy na znalezienie kompromisowych rozwiązań – mówi radna Glijer. – Tym bardziej, że z docierających do nas informacji wynika, że projekt został bardzo dobrze przyjęty przez mieszkańców.
Justyna Gódź, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina przesłała nam komunikat poświęcony tej kwestii:
„Procedura opiniowania oraz analiza formalno-prawna zostały zakończone. Projekt trafi pod obrady podczas kwietniowej sesji Rady Miasta. Wówczas jego zapisy, po przeprowadzeniu prac w Komisjach i na sesji Rady, ostatecznie rozstrzygną zakres obowiązywania ewentualnych ograniczeń.”
Jednocześnie informuje o tym, jak projekt zaopiniowały rady dzielnic:
„W procesie opiniowania 16 Rad Dzielnic zaopiniowało pomysł pozytywnie, 8 negatywnie, a 3 nie wyraziły ani poparcia, ani sprzeciwu. Opinie pozytywne przekazali również dowódca garnizonu wojskowego oraz Rada Działalności Pożytku Publicznego Miasta Lublin. Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ostateczna decyzja o wprowadzeniu ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu będzie należała do Rady Miasta Lublin.”
Na jakim dokładnie obszarze zakaz ma obowiązywać?
Na to pytanie odpowiada uzasadnienie projektu uchwały:
„(…)proponuje się wprowadzenie ograniczenia w nocnej sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach 23:00-6:00 na obszarze całego Miasta Lublin. Ograniczenie możliwości zakupu alkoholu w godzinach nocnych w placówkach handlowych z przeznaczeniem do spożycia poza miejscem sprzedaży przyczyni się znacznie do ograniczenia przypadków popełniania czynów zabronionych (zakłócanie porządku i bezpieczeństwa publicznego, ciszy nocnej oraz aktów wandalizmu)."
I dalej:
"Wprowadzenie postulowanych przepisów prawa miejscowego zwiększy poczucie bezpieczeństwa i poprawi komfort życia Mieszkańców. Ograniczenie sprzedaży alkoholu nie wpłynie na działalność pubów, barów, restauracji czy innych podobnych lokali. Projektowane zmiany dotyczą jedynie sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.”
Radni piszą też w uzasadnieniu, że w latach 2018-
2024 tzw. „nocną prohibicję" wprowadziło już ok. 180 gmin w Polsce.
„W czerwcu tego roku nocną prohibicję w sezonie turystycznym wprowadziło Giżycko. W lipcu takie przepisy uchwalił Słupsk, a na początku sierpnia Szczecin. W Gdańsku zaczęła obowiązywać od początku września. Z doświadczeń tych gmin, w których wprowadzono zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, wynika, że przełożyło się to na zmniejszenie interwencji Policji, straży miejskiej oraz mniejszą liczbę osób będących pod wpływem alkoholu wymagających zaopatrzenia medycznego. W sondażu IBRIS przeprowadzonym dla PAP 68 proc. ankietowanych opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w ich miejscowości. Pomysł ten popiera ponad 80 proc. kobiet, a także 73 proc. osób w wieku 18-29 lat.”
W apelu Naczelnej Rady Lekarskiej godzina 22. Nie 23
W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy jeszcze, że
„prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zaapelowało o wprowadzenie w całym kraju zakazu sprzedaży nocą napojów alkoholowych. Samorząd lekarski zaznaczył, że zakaz może odciążyć szpitalne oddziały ratunkowe i poprawić bezpieczeństwo medyków. Według NRL zakaz sprzedaży alkoholu nocą, w godzinach 22:00 a 6:0 może wymiernie odciążyć szpitalne oddziały ratunkowe (SOR) i inne jednostki systemu ratownictwa medycznego oraz poprawić bezpieczeństwo pracy personelu medycznego, a także skrócić czas oczekiwania i poprawić dostępność świadczeń dla pacjentów wymagających pomocy medycznej niezwiązanej ze spożyciem alkoholu. Samorząd lekarski podkreślił, że ograniczenia godzin sprzedaży alkoholu prowadzą do spadku liczby urazów, zatruć i zachowań agresywnych, a tym samym redukują liczbę interwencji medycznych, zwłaszcza w porach nocnych”.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.