Ataki na Mazowszu
7 października funkcjonariusze z KMP w Ostrołęce w pobliżu plaży miejskiej zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzewanego o zaatakowanie ostrym narzędziem osób w pobliżu i na terenie szkoły w Ostrołęce.
- Ze wstępnych informacji wynika, że mogło dojść do zranienia 7 osób. Policjanci na miejscu wykonują czynności i ustalają przebieg zdarzenia - informowaowąła wówcas Policja Mazowiecka (Komenda Wojewódzka Policji zs. w Radomiu).
Ostatecznie w ataku w Ostrołęce rannych zostało dziewięć osób. Sprawcą okazał się 19-letni Jakub Z., uczeń klasy maturalnej tej placówki.
Zaś dzięki szybkiej reakcji uczniów i nauczyciela oraz błyskawicznym działaniom policjantów z Sierpca udało się zapobiec potencjalnie niebezpiecznemu zdarzeniu w jednej z miejscowych szkół. Funkcjonariusze zatrzymali 17-letniego ucznia, który miał zapowiadać rówieśnikom, że 7 października „zrobi coś złego w szkole”. Informację o niepokojących zapowiedziach przekazał policjantom nauczyciel. Z jego relacji wynikało, że uczeń miał wcześniej mówić swoim rówieśnikom o planowanym na środę ataku. Policjanci zatrzymali nastolatka.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli należącą do niego saszetkę, w której znajdowały się dwa noże. Zabezpieczony został również telefon komórkowy nastolatka. Jak wynika z przekazanych przez policję informacji, w urządzeniu znajdowała się historia wyszukiwania dotycząca informacji związanych z planowanym atakiem.
Następnego dnia policja poinformwoała, że zatrzymany został 15-latek, który tego samego dnia około godziny 9 wszedł do szkoły w miejscowości Leszczydół-Nowiny, w powiecie wyszkowskim i ostrym narzędziem ranił 3 pracowników placówki.
- Wśród rannych jest dyrektor, który ujął 15-latka. Funkcjonariusze Policja Wyszków byli na miejscu już po kilku minutach od zgłoszenia. W tej chwili trwają czynności policyjne. Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia 37-letniej pracownicy szkoły - przekazywała Mazowiecka Policja.
Jak później podano 37-latka była woźną w szkole.
Ludzką tragedia "jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów"
- Tragiczne zdarzenia, do których doszło w ciągu ostatnich dni na Mazowszu, wywołały w przestrzeni medialnej falę nieprawdziwych informacji, powodując tym samym ogromny niepokój społeczny. Niestety, pojawiły się również osoby, które próbowały zaistnieć w sieci na bazie tych dramatycznych wydarzeń, traktując ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów. Od pierwszych chwil policjanci w całym kraju podejmują działania, których celem jest zweryfikowanie wszystkich zgłoszeń dotyczących gróźb, zapowiedzi przemocy oraz incydentów mogących zagrażać uczniom i pracownikom placówek oświatowych - informuje Komenda Główna Policji. - Dotychczas 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstw, zatrzymano 10 osób, które odpowiedzą w większości za kierowanie gróźb karalnych.
Miasto Lublin podjęlo kroki
W piątek (9 października) odbyła się narada z dyrektorami wszystkich miejskich placówek oświatowych. W spotkaniu uczestniczyli m.in. Krzysztof Żuk - prezydent Miasta Lublin, Iwona Nowakowska - dyrektor Wydziału Oświaty, Komendant Straży Miejskiej oraz przedstawiciele Centrum Interwencji Kryzysowej. Rozmowy dotyczyły aktualnej sytuacji w lubelskich szkołach i przedszkolach, obowiązujących procedur bezpieczeństwa oraz przygotowania placówek do reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Lubelskie szkoły i przedszkola przypominają pracownikom obowiązujące procedury bezpieczeństwa, zwracają szczególną uwagę na osoby postronne i wzmacniają kontrolę dostępu do budynków. W razie potrzeby dyrektorzy mogą również wprowadzić szczególny nadzór nad pomieszczeniami i terenem placówki, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa uczniów i pracowników.
Od godzin porannych w rejonie lubelskich szkół obecne są patrole Policji i funkcjonariusze Straży Miejskiej. W placówkach oświatowych prowadzone będą również rozmowy z dziećmi i młodzieżą, dostosowane do ich wieku, dotyczące zasad bezpieczeństwa, reagowania na niepokojące sytuacje oraz szukania pomocy u dorosłych. Część szkół już przeprowadziła takie zajęcia i warsztaty. Niektóre placówki przekazały także rodzicom uspokajające informacje.
Miasto Lublin prowadzi działania zmierzające do podniesienia i ujednolicenia standardów zabezpieczenia miejskich placówek oświatowych. Działania te obejmą m.in. wymianę i montaż systemów monitoringu wizyjnego oraz systemów alarmowych. Przewidziano wdrożenie systemu szybkiego reagowania na sytuacje zagrożenia. Ma to umożliwić powiadamianie odpowiednich pracowników placówki i właściwych służb, a w zależności od charakteru zdarzenia, skierowanie patrolu interwencyjnego lub technicznego. W planach są jeszcze działania prewencyjne i kontrolne w otoczeniu szkół i przedszkoli.
Ratusz wskazuje też na przygotowanie kadry pedagogicznej i dyrektorów do działania w sytuacjach kryzysowych. Przewidziano szkolenia online poświęcone zarządzaniu stresem i emocjami, w tym reagowaniu w przypadku ataku agresora. Szkolenia mają pomóc pracownikom placówek w podejmowaniu właściwych działań oraz we wspieraniu dzieci i młodzieży w radzeniu sobie z emocjami po wystąpieniu sytuacji zagrożenia.
Dyrektorzy placówek dostali procedury postępowania w sytuacjach kryzysowych. Dla dzieci i młodzieży przygotowano materiały wideo dotyczące właściwego zachowania w sytuacjach zagrożenia. Obecnie podejmowane działania stanowią kontynuację tych doświadczeń i odpowiedź na potrzebę stałego doskonalenia procedur, rozwiązań technicznych oraz przygotowania pracowników oświaty do reagowania na zmieniające się zagrożenia.
Jak wygląda sytuacja w Lublinie?
Do sytuacji odniesiono się na piątkowej konferencji prasowej pod lubelskim Ratuszem.
- Dyrektorzy już od tych pierwszych wydarzeń są uczuleni na te informacje, które dopływają do nich odnośnie potencjalnego ryzyka zagrożenia zdrowia i życia. Takich przypadków w naszych szkołach nie było, ale tym niemniej wszystkie informacje są sprawdzane przez służby - powiedział na samym początku Krzysztof Żuk, prezydent Miasta Lublin.
Podkreślił także, że "Ta konferencja ma potwierdzić rodzicom, którzy nie puścili dzisiaj dzieci do szkół, bo takie przypadki zapewne były, że szkoły są bezpieczne i będą bezpieczne". - Te zagrożenia, które są podkreślane w mediach - dotyczące różnych przypadków w Polsce, nie przekładają się na taki stan zagrożenia w Lublinie i zrobimy wszystko, żeby to bezpieczeństwo było zapewniane - zapewniał prezydent.
"Głupie zachowania"
Komendant Miejski Policji w Lublinie z kolei podkreślił, że w szkołach w mieście nie było żadnego incydentu, który stwarzał zagrożenie bezpośrednie dla czyjegokolwiek życia i zdrowia.
- W dniu dzisiejszym przeprowadziliśmy na obecną chwilę 11 interwencji w rejonach szkół. Żadna z tych interwencji nie potwierdziła realnego zagrożenia życia. Jednocześnie chciałbym przestrzec rodziców, żeby zwracali uwagę, co dzieci piszą w internecie, żeby zwracali uwagę na to, jakie treści zamieszczają na swoich komunikatorach i w innych miejscach. To może rodzić pewne konsekwencje. Notabene dzisiaj zatrzymaliśmy dwie osoby, które w internecie zamieszczały wpisy wiążące się z namowami do popełnienia przestępstwa. To się będzie wiązało z konsekwencjami prawnymi. Te wpisy to były głupie zachowania, niezapowiadające jakichś działań ze strony tych osób, a po prostu chęć pokazania się i zaistnienia w internecie oraz zdobycia dużego zainteresowania ze strony innych osób - wskazywał mł. insp. Adam Beczek, Komendant Miejski Policji w Lublinie.
Komendant uściślił, że zatrzymano dwie osoby w wieku 18 i 16 lat. To uczniowie szkół ponadpodstawowych.
Zaznaczył, że policjanci w piątek byli w każdej szkole. Funkcjonariusze są w kontakcie z dyrektorami szkół. Uzgodniono sposób działania na zagrożenia. - Każdy teren szkoły jest sprawdzany, na każdą interwencję, na każde zgłoszenie reagujemy i sprawdzamy ją pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa uczniów, pracowników szkoły i mieszkańców naszego miasta - zapewnił komendant.
- Przez cały rok codziennie odwiedzamy szkoły, spotykamy się, badamy bezpieczeństwo, badamy okolice szkół, dbając o to, by tam się nic nie działo. Takie patrole będą dalej utrzymywane - mówił natomiast Jacek Kucharczyk, komendant Straży Miejskiej. - Jako Straż Miejska nie odnotowaliśmy przypadków naruszenia bezpieczeństwa, czyjegoś życia bądź zdrowia.
Dyrektor jednej ze szkół zabrał głos
Michał Tarnowski, dyrektor Zespołu Szkół Elektronicznych przy ul. Wojciechowskiej, podkreślił, że od kilku miesięcy są wdrożone procedury bezpieczeństwa na wiele różnych sytuacji.
- Także naszą szkołę odwiedziła policja. Mieliśmy przed każdą pierwszą lekcją rozmowę, aby nie siać paniki, aby uspokoić uczniów, uspokoić nauczycieli - kontynuował dyrektor. - Sam jako rodzic w dniu dzisiejszym odstawiłem moje dzieci do przedszkola i do szkoły, ponieważ darzę te placówki zaufaniem i wiem, że dzieci są bardzo bezpieczne. Wysyłajcie swoje dzieci do szkół, ponieważ w szkołach jest bezpiecznie. Pracujmy, dajmy się dzieciakom rozwijać, nie dajmy się zwariować.
Dyrektor jest również na bieżąco w kontakcie z wychowawcami klas i z zespołem psychologiczno-pedagogicznym.
- Przez pół wieczoru i cały poranek dostawałem od zespołu psychologiczno-pedagogicznego informacje o tym, że są uczniowie, którzy się boją, że taka sytuacja może się wydarzyć. Zadaniem naszym, jako dorosłych i nauczycieli pracujących w szkołach, jest uspokoić młodzież, zapewnić bezpieczeństwo - powiedział dyrektor.
Dyrektor zapytany o frekwencję w szkole odpowiedział, że z tego, co sam widział, mogła wynosić ok. 80%.
Inaczej może być w bursach
- Generalnie w szkołach jest spokój. W niektórych dyrektorzy obserwują nieco mniejszą frekwencję, natomiast takiej dużej obniżki frekwencji nie widzimy. Troszeczkę inaczej może wyglądać sytuacja w bursach, bowiem one są całodobowe. Więc w nocy być może tam trochę uczniów się przestraszyło i pojechało do domów. Natomiast w szkołach jest naprawdę dosyć spokojnie - oceniła Iwona Nowakowska, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.