reklama

Na kampus UMCS jak dyliżansem. I tak ma już zostać?!?

Opublikowano:
Autor:

Na kampus UMCS jak dyliżansem. I tak ma już zostać?!? - Zdjęcie główne
Autor: Krzysztof Janisławski | Opis: Przystanek linii 12 przy ul. Głębokiej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaJest przystanek, ale żeby wsiąść tam do autobusu trzeba mieć dużo czasu, dużo szczęścia albo przyjść na konkretną godzinę. Radny opozycji pyta, czy o to właśnie chodziło.
reklama

Losem nowych przystanków zlokalizowanych przy ul. Głębokiej w Lublinie na wysokości Kampusu Zachodniego UMCS zainteresował się radny Robert Derewenda, szef opozycyjnego klubu PiS w Radzie Miasta Lublina (część wspomnianego kampusu na zdjęciu niżej).

Wyłącznie jedna linia autobusowa

W swojej interpelacji skierowanej do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka przypomina, że przystanki komunikacji miejskiej „Kampus Zachodni UMCS" i „Nałęczowska 04" przy ul. Głębokiej funkcjonują od 1 października 2025 r.

reklama

„Była to inwestycja, o którą środowisko akademickie zabiegało od wielu lat, wskazując na potrzebę lepszego skomunikowania tej części miasta. Niestety, analiza obowiązującego rozkładu jazdy wskazuje, że przystanek ten obsługiwany jest wyłącznie przez jedną linię autobusową (nr 012), której częstotliwość kursowania w dni powszednie wynosi rzadziej niż raz na godzinę. W praktyce oznacza to, że dostępność komunikacyjna tego miejsca pozostaje na bardzo niskim poziomie, co znacząco ogranicza realną użyteczność nowo utworzonego przystanku. Istnieje obawa, że przy tak niskiej częstotliwości kursów liczba pasażerów korzystających z przystanku będzie niewielka, co może prowadzić do błędnych wniosków co do zasadności jego funkcjonowania.”

reklama

Czy to jest docelowa częstotliwość?

Po tym wstępie, radny przechodzi do pytań:

1. Czy obecna częstotliwość kursowania autobusów na przystanku „Kampus Zachodni UMCS" była zaplanowana jako docelowa forma obsługi tego miejsca?

2. Jakie były założenia dotyczące liczby linii i częstotliwości kursów przy uruchamianiu tego przystanku?

3. Czy niska częstotliwość kursowania nie wpływa negatywnie na poziom wykorzystania przystanku?

4. Czy rozważane jest zwiększenie częstotliwości kursowania linii nr 012 lub skierowanie na ten przystanek dodatkowych linii komunikacyjnych?

reklama

5. Czy istnieją przeszkody organizacyjne, finansowe lub infrastrukturalne uniemożliwiające zwiększenie liczby kursów w tej lokalizacji?

6. Jakie były całkowite koszty wykonania przystanków „Kampus Zachodni UMCS" i „Nałęczowska 04" przy ul. Głębokiej?

„Dwunastka” zamiast „trójki”, czyli skutki kompromisu

Odpowiedź przygotowaną dla radnego podpisał Tomasz Fulara, zastępca prezydenta miasta. Pisze w niej m.in., że trwa wdrażanie kolejnego etapu projektu optymalizacji oferty przewozowej lubelskiej komunikacji miejskiej związanego z oddaniem do użytku Dworca Lublin. A także, że sporządzenie koncepcji zostało poprzedzone konkretnymi działaniami analitycznymi.

reklama

„Opisane działania doprowadziły do stworzenia całościowego, zintegrowanego projektu układu komunikacyjnego uwzględniającego położenie i potrzeby Dworca Lublin. Pierwotna wersja koncepcji firmy TRAKO zakładała skierowanie omawianym odcinkiem ul. Głębokiej linii komunikacyjnej nr 3. Wersja ta została poddana konsultacjom społecznym, jednakże spotkała się z dezaprobatą Rady Dzielnicy Szerokie i w efekcie nie znalazła się w ostatecznej wersji projektu optymalizacji przewozowej. W związku z powyższym, niezależnie od wprowadzanej koncepcji zdecydowano o skierowaniu tą trasą linii nr 12, co stanowi kompromis pomiędzy pierwotnymi założeniami, a zgłoszonymi uwagami społecznymi. Zakładana początkowo częstotliwość kursowania autobusów z przedmiotowych przystanków była większa z uwagi na wyższą częstotliwość kursowania linii komunikacyjnej nr 3 w stosunku do linii komunikacyjnej nr 12.” – czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego Derewendy.

Dalej prezydent Fulara pisze, że przystanek „Kampus Zachodni UMCS" został utworzony z „myślą perspektywiczną”, jako element długofalowego planowania i rozwoju sieci komunikacji miejskiej na terenie miasta Lublin. Jego lokalizacja i funkcja mają na celu umożliwienie dalszej rozbudowy układu transportowego oraz poprawę dostępności komunikacyjnej w przyszłości.

Jak odległa jest to przyszłość i jak konkretnie ta dostępność miałaby się zwiększyć, w odpowiedzi nie napisano. Napisano natomiast:

„Zmiany w ofercie przewozowej uzależnione są od wyników dalszych analiz funkcjonowania układu komunikacyjnego po wdrożeniu optymalizacji związanej z uruchomieniem Dworca Lublin.”

I jeszcze:

„Uzyskane dane pozwolą na rzetelną ocenę efektywności przyjętych rozwiązań oraz dostosowanie siatki połączeń do rzeczywistych potrzeb mieszkańców, tak aby zapewnić możliwie najwyższy poziom dostępności i jakości usług transportu publicznego.”

Liczne linie komunikacji miejskiej

W odpowiedzi na interpelację pojawia się też fragment, w którym prezydent pisze, że:

"(…) w bezpośrednim sąsiedztwie wnioskowanej lokalizacji funkcjonuje rozbudowany zespół przystanków przesiadkowych "Nałęczowska", z którego odjeżdżają liczne linie komunikacji miejskiej, w tym m.in. 3, 12, 30, 33, 37, 42, 57, 79, 151, 155, 158, 301. Przystanki te zapewniają dogodną obsługę komunikacyjną oraz możliwość przesiadek w celu kontynuacji dalszej podróży. Znajdują się one w pobliżu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i stanowią istotny węzeł transportowy dla tej części miasta.”

A gdzie informacja na temat kosztów?

Radny Derewenda po zapoznaniu się z odpowiedzią na interpelację, nie może się jej nadziwić.

- Ani słowa o kosztach inwestycji, o które m.in. zapytałem – komentuje. – Najwyraźniej prezydent Fulara sam ich nie zna.

I kontynuuje:

- A skoro już przy kosztach jesteśmy. Środki publiczne powinny być wydatkowane w sposób zapewniający ich rzeczywiste wykorzystanie przez mieszkańców. W przeciwnym razie mamy do czynienia z działaniami, które trudno uznać za przejaw sprawnego i odpowiedzialnego zarządzania miastem, a ich efektywność pozostaje co najmniej wątpliwa. I jak tę efektywność mierzyć, skoro nie zna się kosztów? Poza tym samo uruchomienie przystanku, bez zagwarantowania odpowiedniej liczby połączeń i właściwej częstotliwości kursów, nie pozwala na efektywne wykorzystanie poniesionych nakładów. W tym przypadku nie sposób nawet uzyskać informacji, jakich.

Dyliżans na Kampus Zachodni

Częstotliwość kursowania „dwunastki" Robert Derewenda porównuje sarkastycznie do częstotliwości kursowania dyliżansu (na zdjęciu niżej rozkład jazdy sfotografowany dzisiaj).

- Za chwilę może się okazać, że trzeba przystanek zlikwidować, bo mało kto z niego korzysta – mówi. – Tylko jak zainteresowanie pasażerów ma być szerokie, skoro autobus pojawia się na przystanku rzadziej niż co godzinę? To błędne koło.

I odnosi się jeszcze do fragmentu o nieodległym węźle przesiadkowym.

– Nie widzę logiki w tym wszystkim. No bo skoro nieliczne kursy „dwunastki" tłumaczy się m.in. tym, że w pobliżu jest węzeł przesiadkowy, to po co w takim razie przystanek przy ul. Głębokiej? 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo