reklama

Milionerzy w białych fartuchach. Lekarz z USK Nr 4 zarobił ponad 80 tys. w miesiąc. Co na to Uniwersytet Medyczny i Izba Lekarska?

Opublikowano:
Autor:

Milionerzy w białych fartuchach. Lekarz z USK Nr 4 zarobił ponad 80 tys. w miesiąc. Co na to Uniwersytet Medyczny i Izba Lekarska? - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: USK Nr 4 w Lublinie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaIle zarabiają lekarze? Niemało. A niektórzy krocie. Sprawdziliśmy ich zarobki w trzech dużych lubelskich szpitalach, w tym USK Nr 4 w Lublinie.
reklama

Rząd chce ustawowego ograniczenia wysokości zarobków lekarzy. Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy światło dzienne ujrzało oświadczenia majątkowe medyka Dawida Kacprzyka ze Szpitala Południowego w Warszawie, będącego jednocześnie warszawskim radnym KO. Młody lekarz bez specjalizacji na szpitalnym SOR zarobił w 2025 r. ok. 1,6 mln zł. Wykazywał przy tym nierealny czas pracy, spędzając rzekomo na dyżurach po kilkaset godzin w miesiącu.  

Jak wynika z doniesień mediów, Kacprzyk obecnie przyjmuje pacjentów w przychodni w Jaktorowie pod Warszawą. Kanał Zero opublikował nagranie wykonane ukrytą kamerą przez dziennikarza. - Kacprzyk, myśląc, że rozmawia z pacjentem, bagatelizuje aferę w Szpitalu Południowym. Mówi, że "teraz lekarze tak zarabiają". Zapytany, jak czuje się z tą aferą, odpowiada: "mam to w d*pie" - czytamy w Onecie.

reklama

Rząd chce limitów

W reakcji na tego typu sytuacje rząd pod koniec września zapowiedział wprowadzenie odgórnych limitów zarobków dla lekarzy pracujących w placówkach w oparciu o kontrakt z NFZ. Rada Ministrów przyjęła pakiet zmian w ochronie zdrowia. Limit będzie dotyczył wynagrodzeń w ramach umów o pracę i w formie kontraktów B2B.

Maksymalna stawka godzinowa ma odpowiadać 1/20 minimalnego wynagrodzenia, co daje dziś kwotę 240 zł. Łączne wynagrodzenie miesięczne nie będzie mogło przekroczyć 8-krotności minimalnego wynagrodzenia w przypadku jednego etatu i 16-krotności minimalnego wynagrodzenia w przypadku dwóch. 

Projekt zakłada maksymalne zarobki w publicznym systemie (w przypadku pracy na dwóch etatach) na poziomie ponad 70 tys. zł miesięcznie brutto. Rocznie daje to ok. 900 tys. zł brutto. 

reklama

Pakiet trafił już do sejmu, gdzie ma być procedowany w październiku. Potem potrzebny będzie jeszcze podpis prezydenta.

Ile płacą w Lublinie?

Z danych, które przekazał nam Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie, wynika, że w 2024 r. placówka wypłaciła lekarzom łącznie 127 925 363,40 zł brutto. W 2025 r. było to już 142 060 062,56 zł brutto. Więc o ok. 14 mln zł więcej. Kwoty te dotyczą osób zatrudnionych na umowach o pracę. Lekarzom zatrudnionym na umowach zlecenie wypłacono w 2024 r. 2 209 685,79, a w 2025 -  1 773 501,67 zł. 

Jak bardzo różnią się zarobki lekarzy w tym szpitalu? W odpowiedzi otrzymaliśmy dane dotyczące medyków zatrudnionych w USK4 na podstawie umowy o pracę (kwoty brutto miesięcznie). Okazuje się np., że w 2024 r. mniej niż 20 000 zł w miesiącu zarobiło 516 lekarzy, a w 2025 r. 480. 

reklama

Pozostałe dane w tym zakresie, które udostępnił nam szpital, przedstawiają się następująco. Najpierw rok 2024. W przedziale wynagrodzeń 20 000-30 000 zł znalazło się 96 lekarzy, 30 000-50 000 zł - 67 lekarzy, 50 000-75 000 zł - 4 lekarzy. Rok później w przedziale wynagrodzeń 20 000-30 000 zł znalazło się 113 lekarzy, 30 000-50 000 zł - 81 lekarzy, 50 000-75 000 zł - 9 medyków, 75 000-10 0000 zł - jedna osoba.   

Ponad 80 tys. zł w miesiąc

Zapytaliśmy również o 10 najwyższych miesięcznych wynagrodzeń lekarzy w 2025 r. wraz z liczbą przepracowanych godzin, specjalizacją i formą zatrudnienia. Szpital przesłał nam listę najwyższych średniomiesięcznych wynagrodzeń brutto lekarzy w 2025 roku dotyczących umów o pracę. Wynika z niej, że najwięcej zarobił lekarz o specjalizacji chirurgia ogólna - 80 367,12 zł pracując przez 142 godziny. W czas pracy wlicza się zarówno czas normatywny jak i dyżur.

reklama

Na dalszych miejscach znajdują się, kolejno, lekarze reprezentujący następujące specjalizacje: Kardiologia; choroby wewnętrzne - 71 559,56 zł - 272 godziny pracy; Rehabilitacja medyczna - 62 390,64 zł - 157 godzin; Radiologia i diagnostyka obrazowa - 60 103,38 zł - 194 godziny; Chirurgia ogólna - 59 579,28 zł - 157 godzin; Neonatologia - 56 996,39 zł - 256 godzin; Neonatologia; pediatria - 56 723,09 zł - 247 godzin;  Kardiologia - 55 608,43 zł - 193 godziny; Gastroenterologia; choroby wewnętrzne - 52 080,98 zł - 214 godzin i Radiologia i diagnostyka obrazowa - 10 50 872,92 zł - 157 godzin.

Dowiedzieliśmy się także, jakie są minimalne, średnie i maksymalne stawki godzinowe lekarzy na poszczególnych oddziałach. Szpital przekazał stawki brutto średniorocznie w 2025 dotyczące umów o pracę. Najlepiej można zarobić w przychodni specjalistycznej, maksymalna stawka za godzinę to 567,48 zł. Niewiele mniej, 527,49 zł, w Klinicznym Oddziale Ortopedii i Traumatologii. 

Uśrednione stawki godzinowe w brutto w 2025 r. na oddziałach USK4

Kliniczny Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii – minimum: 56,45 zł, średnia: 107,76 zł, maksimum: 214,69 zł

Kliniczny Oddział Elektrokardiologii – minimum: 105,20, średnia: 198,39, maksimum: 318,85

Kliniczny Oddział Gastroenterologii, Hepatologii i Chorób Wewnętrznych – minimum: 70,20, średnia: 126,85, maksimum: 243,26

Kliniczny Oddział Ginekologii i Położnictwa – minimum: 74,45, średnia: 110,22, maksimum: 149,79

Kliniczny Oddział Kardiochirurgii – minimum: 142,76, średnia: 142,76, maksimum: 142,76

Kliniczny Oddział Kardiologii Inwazyjnej – minimum: 87,17, średnia: 168,14, maksimum: 263,53

Kliniczny Oddział Neurochirurgii – minimum: 53,11, średnia: 56,56, maksimum: 62,56

Kliniczny Oddział Ortopedii i Traumatologii – minimum: 64,98, średnia: 124,09, maksimum: 527,49

Kliniczny Oddział Położnictwa, Perinatologii i Chorób Kobiecych – minimum: 79,72, średnia: 124,06, maksimum: 214,95

Kliniczny Oddział Ratunkowy – minimum: 70,36, średnia: 163,58, maksimum: 202,86

Oddział Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka – minimum: 68,01, średnia: 155,21, maksimum: 230,12

Oddział Onkologii Klinicznej i Chemioterapii – minimum: 66,20, średnia: 127,82, maksimum: 222,05

Poradnia Podstawowej Opieki Zdrowotnej – minimum: 121,07, średnia: 124,82, maksimum: 126,94

Poradnie Specjalistyczne – minimum: 77,60, średnia: 183,67, maksimum: 567,48

Co na to Uniwersytet Medyczny?

Poprosiliśmy o odniesienie się do stawek zarobków Uniwersytet Medyczny w Lublinie, który jest podmiotem tworzącym dla tego szpitala.  

- Warunki zatrudnienia i wynagradzania poszczególnych pracowników ustala dyrekcja danego szpitala, w granicach obowiązujących przepisów, zawartych umów oraz możliwości finansowych placówki. Uniwersytet nie ustala indywidualnych wynagrodzeń lekarzy zatrudnionych w szpitalach - przekazał m.in. Piotr Lewandowski, rzecznik UM w Lublinie. 

Z odpowiedzi wynika, że uczelnia nie ingeruje w treść indywidualnych umów o pracę i umów cywilno-prawnych zawieranych przez szpital z pracownikami. Zaś metodologia nadzoru nad szpitalem "nie zakłada uznawania wartości granicznych wynagrodzeń personelu za elementy utrwalonego modelu wynagradzania w tym podmiocie". 

Zapytaliśmy rzecznika, czy w związku ze sprawą warszawskiego Szpitala Południowego uczelnia przeprowadziła lub planuje przeprowadzić audyt dotyczący weryfikacji faktycznego czasu pracy i ewidencji dyżurów lekarzy we wszystkich prowadzonych przez siebie szpitalach klinicznych. 

- Uniwersytet Medyczny w Lublinie sprawuje stały nadzór nad utworzonymi szpitalami klinicznymi, zgodnie z przyjętym planem i metodologią. Sytuacja, która miała miejsce w innym, niepowiązanym z Uczelnią szpitalu, nie jest podstawą do wprowadzania pilnych zmian w przyjętych zasadach sprawowania nadzoru - odpowiedział rzecznik.

Chcieliśmy się dowiedzieć, czy wyraźny wzrost kosztów osobowych rok do roku nie zagraża płynności finansowej placówki oraz inwestycjom w sprzęt i leczeniu pacjentów. - Ocena wystąpienia stanu zagrożenia płynności finansowej Szpitala powinna być dokonywana kompleksowo oraz z uwzględnieniem właściwych przepisów ustawy o działalności leczniczej (art. 59) i ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Uniwersytet Medyczny w Lublinie w ramach sprawowanego nadzoru monitoruje wykonanie planu finansowego przez Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie - przekazał Lewandowski. 

Dodał, że w przypadku wystąpienia zagrożenia płynności finansowej szpitala, podjęte zostaną przewidziane prawem kroki służące przede wszystkim zabezpieczeniu ciągłości udzielania świadczeń i zapewnieniu bezpieczeństwa pacjentom.

Łączenie wielu miejsc pracy ze szkodą dla pacjentów

Sytuację komentuje Lubelska Izba Lekarska, a więc samorząd lekarzy. Według prezesa Okręgowej Rady Lekarskiej dr n. med. Dariusza Samborskiego sama informacja o wypłacie w wysokości ponad 80 tys. zł brutto za 142 godziny pracy to za mało, żeby stwierdzić, czy wynagrodzenie to było prawidłowe. Ocena taka wymagałaby analizy rodzaju świadczeń, specjalizacji, dyżurów, odpowiedzialności i warunków umowy.

Natomiast w kwestii planowanych przez rząd limitów wynagrodzeń Lubelska Izba Lekarska popiera "transparentne i skuteczne zasady finansowania publicznej ochrony zdrowia, ale sprzeciwia się sztywnym limitom wynagrodzeń, jeżeli nie uwzględniają specjalizacji, niedoboru kadr, dyżurów i lokalnych warunków".

- Projekt przewiduje m.in. maksymalną stawkę godzinową oraz limity średniomiesięcznego wynagrodzenia, a także łączny limit wynagrodzeń od wielu świadczeniodawców. Regulacja nie powinna prowadzić do obniżenia dostępności świadczeń ani wypychać lekarzy z publicznego systemu - czytamy odpowiedzi.

Zapytaliśmy, czy w kontekście afery w warszawskim Szpitalu Południowym i ogólnopolskiej dyskusji o normach pracy zdaniem Izby obecny system łączenia etatów i ciągłych dyżurów nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów oraz zdrowia samych lekarzy.

- Tak. Łączenie wielu miejsc pracy i następujących po sobie dyżurów może zagrażać zarówno bezpieczeństwu pacjentów, jak i zdrowiu lekarzy. Problemem nie jest samo dodatkowe zatrudnienie, lecz brak rzetelnej ewidencji, nadmierne obciążenie i niewystarczający odpoczynek. Projekt słusznie dostrzega ryzyko rozproszenia aktywności zawodowej, ale proponowane ograniczenia muszą być połączone z realnym zwiększeniem finansowania i obsady kadrowej - informuje prezes LIL. 

Izba wskazuje na możliwe negatywne konsekwencje "mrożenia" zarobków lekarzy. - Jeżeli limity zostaną wprowadzone bez uwzględnienia rynkowych stawek, dyżurów i niedoboru specjalistów, mogą skłaniać lekarzy do przechodzenia do sektora prywatnego albo podejmowania pracy za granicą. Uzasadnienie projektu wskazuje na ograniczone zasoby kadrowe jako jeden z głównych problemów systemu. Polityka wynagrodzeń powinna więc zatrzymywać lekarzy w publicznej ochronie zdrowia, a nie tworzyć bodźce do ich odpływu - dowiadujemy się z odpowiedzi.

Dalszy ciąg artykułu (w tym zarobki medyków z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego i 1 Wojskowego Szpitala Klinicznego) w naszym papierowym wydaniu, które jest również dostępne TUTAJ w wersji elektronicznej. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo