Reklama

Reklama

Tamował ruch i krzyczał do policjantów: nie żyjesz szatanie. Sygnały czytelników z Lublina

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Nadesłane

Tamował ruch i krzyczał do policjantów: nie żyjesz szatanie. Sygnały czytelników z Lublina - Zdjęcie główne

Lublin: Nietrzeźwy biegał po ulicy i tamował ruch | foto Nadesłane

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Z Lublina Na obserwację do szpitala trafił mężczyzna, który będąc nietrzeźwym biegał po ulicy i tamował ruch.

Reklama

W niedzielę (22 stycznia) wieczorem na skrzyżowaniu ul. Bohaterów Monte Cassino i Armii Krajowej w Lublinie mężczyzna wszedł na jezdnię i tamował tam ruch drogowy.

- Wyszedłem z bloku i usłyszałem krzyk dobiegający z ulicy Armii Krajowej. Jakiś mężczyzna stał na ruchliwej jezdni i tamował ruch coś wykrzykując. Gdy podszedłem bliżej, to akurat przyjechała policja (wezwał ją jeden z kierowców), mundurowi sprawnie  obezwładnili agresywnego meżczyznę i skuli kajdankami. Mężczyzna leżał na wysepce dla pieszych, był bardzo agresywny, mówił do policjantów "nie żyjesz szatanie, mówię to ja k... Bóg" - relacjonuje nasz Czytelnik. 

Policja potwierdziła informacje.

- O godzinie 21:35 dostaliśmy zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie biegającym po ulicy. Na miejscu patrol zastał 54-latka. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na obserwację - informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublnie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy