W sobotę po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przechodniów. Następnie uciekał przed policją. Na skrzyżowaniu ul. Dietla z ul. Stradomską zderzył się z innym samochodem. Wysiadł z auta. Doszło do wymiany ognia z policją. Funkcjonariusze postrzelili napastnika i go obezwładnili. Mężczyzna został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali. Jego stan jest krytyczny.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dwaj policjanci.
- Jesteśmy wstrząśnięci wydarzeniami w Krakowie. Te wydarzenia zobowiązują nas do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa naszych mieszkańców, dlatego sztab kryzysowy poświęcony był definiowaniu tych działań, które jak najszybciej będziemy mogli podjąć - powiedział Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Miasto przekaże pół miliona złotych policji na dodatkowe patrole policji. Mają być one widoczne w przestrzeni miasta.
Kamery monitoringu mają zostać nakierowywane na wszelkiego rodzaju sytuacje nietypowe. Dziwne zachowania ludzi mają być zgłaszane do służb. Miasto będzie starało się organizować cotygodniowe odprawy.
Żuk zaapelował o ostrożność i wyciągnięcie wniosków. Podkreślił, że służby mają patrolować m.in. grudniowe jarmarki bożonarodzeniowe.
Miasto ma też uzgodnić sposoby działań z podmiotami, w których gromadzą się mieszkańcy. Chodzi m.in. o centra handlowe.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.