Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Lublinie działali wspólnie z funkcjonariuszami z VII Komisariatu Policji. Zatrzymali 37-letnią mieszkankę Lublina. Jest podejrzana o serię oszustw internetowych, których miała dopuścić się w okresie od lipca 2025 roku do marca 2026 roku.
Jaki miała plan?
- Z ustaleń policjantów wynika, że 37-latka zatrudniła się w sklepie osiedlowym po to, by na fikcyjne dane dokonywać zakupów w sklepach internetowych. Przesyłki zamawiała właśnie do miejsca swojej pracy. Imiona, nazwiska i adresy odbiorców były zmyślone. Zamawiała za pobraniem - między innymi obuwie, ubrania, torebki, perfumy oraz kosmetyki - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z MP w Lublinie. - Po odebraniu paczek wyjmowała z nich część zamówionych przedmiotów, a następnie dokonywała zwrotów już niekompletnych przesyłek, przedstawiając je jako nieodebrane przez wskazanych w zamówieniach odbiorców.
Doprowadziła do strat o łącznej wartości przekraczającej 20 tys. zł.
Policjanci ustalili, że sposób działania kobiety od początku nie dawał jej większych szans na bezkarność. Posługiwała się fikcyjnymi danymi, do zamówień podawała własny numer telefonu. - To między innymi ten błąd pozwolił funkcjonariuszom na szybkie powiązanie jej z przestępczym procederem - dodaje podinspektor Gołębiowski.
Funkcjonraiusze odzyskali mienie o wartości nie mniejszej niż 10 tysięcy złotych. Wśród nich były m.in. buty, ubrania, torebki, perfumy oraz kosmetyki. Na poczet przyszłej kary zabezpieczono również pieniądze.
37-latka usłyszała 48 zarzutów oszustwa. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi jje do 8 lat więzienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.