reklama

"Prywatne medyczne eldorado” kontra rzeczywistość pacjentów. Nowa Lewica z Lublina uderza w polityków prawicy i przedstawia "Czwórkę Czarzastego"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Prywatne medyczne eldorado” kontra rzeczywistość pacjentów. Nowa Lewica z Lublina uderza w polityków prawicy i przedstawia "Czwórkę Czarzastego" - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Konferencja prasowa Nowej Lewicy pod UMWL w Lublinie
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaNowa Lewica z Lublina zaprezentowała tzw. Czwórkę Czarzastego. To pomysły na poprawienie sytuacji w służbie zdrowia. Politycy odnieśli się również do np. Jarosława Kaczyńskiego, czy Zbigniewa Ziobro, którzy byli leczeni w lubelskich szpitalach.
reklama

"Prawicowa elita stworzyła sobie tutaj prywatne medyczne eldorado"

Politycy Nowej Lewicy z Lublina na czwartkowej (2 lipca) konferencji prasowej pod Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubelskiego odnieśli się do zarządzania szpitalami. Przedstawili też rozwiązania niektórych problemów.

- Jako Nowa Lewica chcemy dzisiaj z tego miejsca bardzo serdecznie pogratulować Prawu i Sprawiedliwości i marszałkowi województwa lubelskiego - Jarosławowi Stawiarskiemu. Przez lata bezczelnie twierdziliśmy, że publiczna ochrona zdrowia na Lubelszczyźnie kuleje. Mówiliśmy o zamykanych oddziałach, o dramatycznych brakach kadrowych i o tym, że polski pacjent w kolejce do specjalisty może co najwyżej zestarzeć się i stracić resztki nadziei. Dzisiaj mówimy wprost: myliliśmy się. System ochrony zdrowia in Lublinie działa wybitnie. Kolejki nie istnieją. Brak miejsc na oddziałach to mit. Natychmiastowe operacje, najlepsi profesorowie na jedno pstryknięcie palca, jednoosobowe sale z pełnym komfortem. Wszystko działa jak w najlepszej szwajcarskiej klinice - ironizował Piotr Zawrotniak, przewodniczący Nowej Lewicy w Lublinie.

reklama

Szef Nowej Lewicy podkeślił jednocześnie, że istnieje tylko jeden warunek, który jak podkreślił - "trzeba spełnić, żeby ten ukryty przed światem program VIP Premium NFZ Lublin aktywować". - Nie możesz być zwykłą Polką i nie możesz być zwykłym Polakiem. Musisz być prominentem PiS. Kiedy maluch z Chełma ze złamaną ręką spędza 8 godzin na SOR, a pacjent onkologiczny z Puław słyszy w rejestracji, że najbliższy wolny termin to połowa przyszłego roku, prawicowa elita stworzyła sobie tutaj prywatne medyczne eldorado - mówił Zawrotniak.

"Lista VIP"

Przewodniczący partii przedstawił listę polityków prawicy, którzy leczyli się w lubelskich szpitalach i nazwał ją "Listą VIP". Jedną z osób, którą wymienił jest Jarosław Kaczynski - prezes Prawa i Sprawiedliwości. W lutym 2025 roku był hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Z medialnych doniesień wynikało wówczas, że dostał jednoosobową salę, a jak informował Onet - był witany kwiatami przez marszałka i dyrektora lecznicy - Piotra Mateja. Zarówno marszałek jak i dyrektor odnieśli się do tych informacji, dementując je i komentując.

reklama

- Jarosław Kaczyński - człowiek, który na co dzień zarządza nienawiścią z tylnego siedzenia w Warszawie, nagle odkrywa uroki lubelskiej medycyny. Gdy zwykły emeryt czeka na zabieg miesiącami, dla prezesa-emeryta czas i przestrzeń zaginają się w trybie natychmiastowym - stwierdził Piotr Zawrotniak.

Kolejną osoba z listy jest Marcin Romanowski - poseł i były wiceminister sprawiedliwości, któremu postawiono zarzuty i jak donosiły media przebywał na Węgrzech.

- Marcin Romanowski - poseł poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości listem gończym. Tak bardzo dbał o region, że lubelskie szpitale potraktował jak bezpieczny polityczno-medyczny schron, gdzie procedury i kolejki są tylko dla maluczkich, a dla swoich pełen komfort. Prostowanie przegrody nosa w trybie ekspresowym przed ucieczką z Polski? Proszę bardzo - mówił Zawrotniak.

reklama

Nawiązał również do Zbigniewa Ziobro - byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Leczył się w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

- Zbigniew Ziobro udowodnił, że omijanie kolejek i natychmiastowy dostęp do absolutnie najlepszych procedur onkologicznych jest możliwe. Szkoda tylko, że ta ekspresówka wymaga legitymacji partyjnej - kontynował szef Nowej Lewicy. - Z kolei Tadeusz Rydzyk (dyrektor Radia Maryja - przyp. red.), duchowy ojciec tego całego układu. Co prawda na co dzień uzdrawia głównie portfele emerytów na antenie swojego radia i swojej telewizji, ale gdy przychodzi co do czego, to dla swoich politycznych dłużników potrafi wydeptać najkrótszą bezkolejkową ścieżkę prosto do gabinetu ordynatora.

reklama

Zdaniem Zawrotniaka - "to nie jest ochrona zdrowia, to jest feudalizm w czystej postaci" - Prawo i Sprawiedliwość oraz ich koledzy, poszukiwani listami gończymi, na sztandarach mieli walkę z tłustymi kotami i godność zwykłego człowieka. Tymczasem w Lublinie pokazali, że dla nich są jednoosobowe sale chorych i natychmiastowa pomoc, a dla Polek i Polaków wielogodzinne, upokarzające upychanie w kolejkach i pobyt na szpitalnych korytarzach - zaznaczył.

Według Nowej Lewicy "legitymacja partyjna to nie jest karta ubezpieczenia zdrowotnego". Zawrotniak uzupełnił, że zdrowie to nie jest towar, a szpital to nie komitet wyborczy PiS. Jego zdaniem "każdy mieszkaniec województwa lubelskiego ma dokładnie takie samo prawo do natychmiastowej, godnej opieki. Tak jak Pan Prezes, jak Pan Minister, jak Pan Poseł i jak Pan Rydzyk".

Szef partii przypomniał również, że część szpitali w Lublinie podlega marszałkowi. Należą do nich COZL, szpital przy al. Kraśnickiej i szpital neuropsychiatryczny przy ul. Abramowickiej. Samorząd Wojewodztwa Lubelskiego jest ich podmiotem tworzącym. Dyrektorem dwóch pierwszych lecznic jest Piotr Matej. Co więcej, jakiś czas temu zapadł decyzja o np. przeniesieniu porodówki z Lubartowskiej na al. Kraśnicką. Poza tym, w 2022 roku Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej przejął Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzkim im. Jana Bożego wraz z całym jego majątkiem. W związku z tym skład szpitala wojewódzkiego zaczęło wówczas wchodzić 38 oddziałów, Centralny Trakt Operacyjny, cztery izby przyjęć oraz blok operacyjny zlokalizowany przy al. Kraśnickiej, ul. Herberta, ul. Biernackiego i ul. Lubartowskiej.

- Zależało nam na utworzeniu jednej dużej placówki zarządzanej z pozycji jednego managera, który będzie w stanie zwiększyć jakość usług, dostępność, a zarazem zmniejszyć zadłużenie, które postępuje od wielu lat. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy już mogli mówić o pierwszych efektach tego połączenia - mówił w 2022 roku marszałek Jarosław Stawiarski.

- W Lublinie niestety złożyło się tak, że marszałek postanowił wygasić działalność szpitala na Lubartowskiej, Herberta i Biernackiego. Zostały one wchłonięte przez inne jednostki szpitalne, a na czele tego superresortu ochrony zdrowia stanął Piotr Matej, prywatnie bardzo dobry kolega marszałka Stawiarskiego. Sytuacja ta miała uzdrowić finanse lubelskiej służby zdrowia. Jak to zostało wykonane widać w liczbach bezwzględnych. Z jednej strony mamy 922 miliony długu, z drugiej 330 milionów długu. Jest to około 75% zadłużenia wszystkich lubelskich szpitali - wyliczał na czwartkowej konferencji, Piotr Zawrotniak.

Lecznica przy ul. Lubartowskiej

Do wątku placówki przy ul. Lubartowskiej odniosła się Małgorzata Nakonieczna. Przypomniała, że szpital ten działał od końca lat 40. XX wieku i, że urodziło się tam ok. 200 tys. dzieci. Podkreśliła również, że tysiące kobiet odzyskały tam zdrowie i pracowali tam znakomici fachowcy jak np. dr Krzysztof Żelazowski, dr Zofia Wieczerzak. - Po rozmowach z ekspertami jasnym jest, że gdyby zarządzać właściwie lubelską służbą zdrowia, i nie jest to krytyka dla krytyki - to z tej placówki, ze szpitala na Lubartowskiej, można by zrobić wyjątkowy ośrodek położniczy z patologią ciąży - mówiła Małgorzata Nakonieczna.

Dodała, że szpital został wyremontowany kilka lat temu, posiada sale operacyjne, sale dla noworodków, sale neonatologiczne.

- Nie wszystko można robić w Excelu. Nie zawsze pieniądze powinny decydować - stwierdziła Nakonieczna. - Wszystkie opcje polityczne mówią dużo o demografii, o polityce demograficznej. Jakże istotnym elementem tej polityki demograficznej byłby wyjątkowy, zarządzany znakomicie i z super specjalistami - szpital na Lubartowskiej. Wielka szkoda, że tak się nie stało - podsumowała.

"Czwórka Czarzastego" - co proponują?

Nowa Lewica ocenia sytuację w lubelskiej ochronie zdrowia i całym kraju jako w bardzo złym stanie. Dlatego partia wraz ze swoim liderem Włodzimierzem Czarzastym (marszałek Sejmu) proponuje tzw. Czwórkę Czarzastego. Wiktor Sawicki - wyjaśnił, że miałaby polegać na zakazie łączenia praktyk. Byłby to odgórny zakaz łączenia pracy w jednostkach ochrony zdrowia publicznej, jak i prywatnej.

- Nie może być tak, że publiczne pieniądze, które są przeznaczane na wypłaty dla lekarzy, będą również nabijały tą prywatną pulę pieniędzy, którą zyskują lekarze. Często namawiając swoich pacjentów publicznych do przejścia do nich, do prywatnych klinik - mówił Wiktor Sawicki, wiceprzewodniczący Nowej Lewicy w Lublinie.

Kolejna propozycja to maksymalny limit zarobków. - Nie może być sytuacji takiej, że mnóstwo pieniędzy z NFZ-u, których jak zawsze brakuje, jest po prostu przejadanych na zbyt wygórowane oczekiwania lekarzy - uważa Sawicki.

Kolejna propozycja to zakaz wyprowadzania sprzętu. Sawicki tłumaczył, że musi zostać wprowadzona ścisła kontrola tego, w jaki sposób sprzęt w publicznych jednostkach ochrony zdrowia jest użytkowany.

- Nie może być sytuacji, że jest on wykorzystywany również w prywatnych klinikach lekarzy pracujących na co dzień w publicznych szpitalach. No i mamy jeszcze rozliczalność lekarzy. Byłby to obowiązek pracy na pełen etat w jednym szpitalu, aby zlikwidować zjawisko pracy na tzw.taśmach i zmęczenia lekarzy, co negatywnie wpływa na pacjentów - przekonywał Sawicki.

Nowa Lewica uważa, że propozycje te nie rozwiążą wszystkich problemów, ale w dużej mierze powinna uzdrowić to, w jakiej obecnej sytuacji się znajdują się pacjenci.

Sytuacja w NFZ

Jakub Dwórnik z Młodej Lewicy z kolei odniósł się do sytuacji w Narodowym Funduszu Zdrowia. 

- Sytuacje te są pogłębiane przez patologię, jakie przez lata wykształciły się w Narodowym Funduszu Zdrowia i jakie wykształciły się w szpitalach. Sytuacja, w której nagle NFZ przestaje wypłacać horrendalne stawki nadwykonań, ze względu na to, że nie przesuwa się środków przeznaczonych na inwestycje właśnie na te cele, nagle paraliżuje pracę szpitali. Sprawia, że lekarze są niedofinansowani i nie mają możliwości zarobić tyle, ile by chcieli.  Szpital nie ma możliwości opłacić tyle, ile chce, w związku z czym musimy się wpakować w dług. To nie jest rozwiązanie - powiedział |Jakub Dwórnik.

W jego opinii rozwiązaniem są rozwiązanie systemowe, takie jakie proponuje Lewica. Uważa, że to "pozwoli nam przynajmniej w drobnym stopniu ograniczyć te patologie, które przez lata się wykształciły".

- Mamy faktyczny problem, mamy faktyczne rozwiązania. Musimy to wprowadzić nie dla dobra tłustych kotów, nie dla dobra kolegów i koleżanek partyjnych, którzy chcą albo szybko dostać się do onkologa, albo naprawić sobie nos, albo zoperować paznokieć. Musimy to zrobić dlatego, aby przeciętny Polak i Polka, niezależnie od legitymacji partyjnej, niezależnie od wykształcenia, od tego z jakiej rodziny pochodzi, miała prawo do takiego samego dostępu do służby zdrowotnej na takich samych zasadach jak każdy inny - uważa Dwórnik.

Nowa Lewica zapowiedziała, że tzw. Czwórka Czarzastego wkrótce otrzyma pewne ramy legislacyjne i jako projekt ustawy będzie skierowana pod obrady Sejmu. Partia liczy, że stanie się to jeszcze w lipcu, albo w połowie sierpnia. Zawrotniak uzupełnił, że "wystąpimy z inicjatywą ustawodawczą jako klub Lewicy w Sejmie". Działacze partii na konferencję przygotowali również czerwoną planszę ze szpitalami i nazwali ją "Lubelską Ośmiornicą" szpitali. 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo