Nowa figurka spod szyldu Fundacji Lubelskie Koziołki
Jak możemy przeczytać w mediach społecznościowych:
„Misją Fundacji „Lubelskie Koziołki” jest upiększanie Lublin poprzez przybliżanie jego mniej znanej historii, ukrytej w symbolice koziołków. Fundacja dąży do tego, aby zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogli odkrywać wyjątkowe opowieści związane z miastem”.
Co się okazuje, Fundacja Lubelskie Koziołki poinformowała, że w przestrzeni miasta pojawi się już 17 figurka, a jej odsłonięcie zaplanowano w najbliższą sobotę. Jej lokalizacja nie jest przypadkowa, bowiem pojawi się na trotuarze na Krakowskim Przedmieściu przy Szkole Językowej Avalon, która jest fundatorem i pomysłodawcą nowego koziołka.
- Zamieszka on u bram naszej szkoły, czyli przy ulicy Krakowskie Przedmieście 39. Podoba nam się cała ta inicjatywa z koziołkami. Wiem, że mieszkańcom i turystom się podobają. To tak urocze i symbolizujące Lublin, że wpadliśmy na pomysł, by taki koziołek pojawił się przy naszej szkole – mówiła przed odłsłonięciem w rozmowie z portalem Lublin24.pl Agnieszka Miziołek, dyrektor Szkoły Języków Obcych Avalon.
- Koziołek jest wykonany z brązu. Jest ubrany w marynarkę różnych krajów. Do tego jest melonik, dodaje to takiego angielskiego sznytu. Mamy nadzieję, że akurat taka forma tego koziołka będzie pozytywnie odebrana przez mieszkańców – przyznaje w rozmowie z naszym portalem Norbert Podleśny z Fundacji Lubelskie Koziołki.
Produkcją owych koziołków zajmuje się pani Marta Mirynowska z Wrocławia. Choć kolejny koziołek już cieszy oczy turystów i mieszkańców to są pewne problemy. Jakie?
- Przy każdym koziołku musimy się starać o pozwolenie jego postawienia w zależności w jakim miejscu ten koziołek się znajduje. – precyzuje Norbert Podleśny.
Jak udało się ustalić naszej redakcji, w tym roku pojawią się jeszcze dwa koziołki spod szyldu Lubelskiej Fundacji Koziołków.
Gdzie konkretnie?
- Na pewno przy stadionie Lublinianki. Kolejny przy bibliotece UMCS-u – puentuje Norbert Podleśny.
Od 2002 roku w Avalonie mieszkańcy Lublina uczą się języka angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, włoskiego i francuskiego, a obcokrajowcy przychodzą tu poznawać język polski. W efekcie wygląd nowego koziołka będzie miał iście brytyjski sznyt: melonik, muszka i nienaganne maniery.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.