reklama

Holenderskie F-35 strzelały do rosyjskich dronów nad Polską. Lubelska prokuratura zdecydowała

Opublikowano:
Autor:

Holenderskie F-35 strzelały do rosyjskich dronów nad Polską. Lubelska prokuratura zdecydowała - Zdjęcie główne
Autor: DVIDS Jerry Hevitt | Opis: F-35 Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaTo była największa do tej pory tego typu rosyjska prowokacja. Ponad trzydzieści dronów wleciało do Polski. Wojsko otworzyło ogień.
reklama

Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie zakończył wielowątkowe śledztwo dotyczące masowego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez bezzałogowe statki powietrzne w nocy z 9 na 10 września 2025 roku, a także działań obronnych podjętych przez polskie Siły Zbrojne - informuje prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Dwa wątki sprawy

Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Lublinie pierwsza część postępowania dotyczyła wtargnięcia dronów. Obiekty te poruszały się bez wymaganych zezwoleń i wbrew przepisom Prawa lotniczego, działając w warunkach szczególnie niebezpiecznych oraz stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, jego obywateli, nienaruszalności granic oraz mienia w wielkich rozmiarach.

reklama

Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie wobec niewykrycia sprawców przestępstwa.

Podjęli decyzję o otwarciu ognia

Prok. Marcin Kozak informuje, że drugi wątek śledztwa obejmował analizę prawnokarną działań podjętych w celu neutralizacji zagrożenia spowodowanego wtargnięciem bezzałogowych statków powietrznych.

Decyzją Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych wystrzelono z samolotów F-35 rakiety powietrze-powietrze nakierowane na zniszczenie trzech dronów zagrażających bezpieczeństwu państwa. Były to holenderskie maszyny, które stacjonowały wtedy w Polsce w ramach sojuszniczej misji ochrony nieba Enhanced Air Policing.

reklama

“W trakcie dynamicznej operacji bojowej elementy rakiet, nie trafiając w zamierzone cele, spadły na działki rolne i leśne w rejonie miejscowości Choiny, Krzywowierzba-Kolonia, Cześniki oraz Wyhalew, gdzie doszło do detonacji przenoszonych materiałów wybuchowych oraz upadku elementów napędowych i naprowadzających” - czytamy w komunikacie prokuratury.

Zdarzenie to badano pod kątem nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach. Postępowanie w tym zakresie zostało umorzone wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego.

Prokurator ustalił, że Wojsko Polskie działało w stanie wyższej konieczności oraz w granicach uprawnień i obowiązków służbowych związanych z ochroną nienaruszalności granic i bezpieczeństwa obywateli (kontratyp działania w granicach uprawnień i obowiązków), co wyłącza bezprawność czynu.

reklama

Ograniczenie informacyjne

Prokuratura Okręgowa w Lublinie informuje, że bliższe szczegóły dotyczące ustaleń śledztwa, przebiegu operacji bojowej oraz szczegółowej treści uzasadnienia decyzji procesowych nie mogą zostać ujawnione.

Część materiału dowodowego oraz znaczny fragment uzasadnienia postanowienia o umorzeniu mają charakter niejawny, a ich ochrona wynika bezpośrednio z konieczności dbania o bezwzględne bezpieczeństwo państwa oraz ochronę procedur obronnych Sił Zbrojnych RP.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo