W weekend doszło do incydentu. W nocy z soboty na niedzielę słyszany był odgłos lecącego obiektu w rejonie południowej części Lublina. W związku z tym służby przeczesywały okolice Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie i tereny na południe od miasta tj. m. Krężnica Jara, Strzeszkowice Duże oraz Niedrzwica Duża.
– Informujemy, że służby kontynuują poszukiwania oraz weryfikację informacji związanych z nocnym zdarzeniem dotyczącym podejrzenia naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. W działaniach uczestniczą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, wykorzystywany jest również wojskowy śmigłowiec. Czynności prowadzone są we współpracy z Policją i Żandarmerią Wojskową. Mają charakter prewencyjny i służą wyjaśnieniu wszystkich okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie rozpatrywane są różne możliwe scenariusze, w tym zjawiska lub anomalie meteorologiczne, a także potencjalne działania o charakterze przemytniczym lub prowokacyjnym. Żaden z tych wariantów nie został dotychczas potwierdzony – informowało w niedzielę Dowództwo Rodzajów Sił Zbrojnych. – Na obecnym etapie brak jest podstaw do potwierdzenia ich autentyczności oraz związku z prowadzonymi działaniami. Nie można wykluczyć, że część publikowanych treści stanowi próbę manipulacji informacyjnej lub element celowych działań dezinformacyjnych, ukierunkowanych na wywoływanie niepokoju społecznego.
Zaapelowano, by w przypadku odnalezienia przedmiotów mogących być szczątkami obiektu nie zbliżać się do nich, nie dotykać ich ani nie podejmować prób ich przemieszczania. O takim znalezisku należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Dowództwo Operacyjne RSZ na bieżąco monitoruje sytuację.
W poniedziałek (19 października) ponad 30 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej uczestniczyło w poszukiwaniach prowadzonych w związku z podejrzeniem naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Działania realizowano na terenie powiatu lubelskiego. W trakcie przeszukiwania wyznaczonych sektorów nie odnaleziono obiektów mogących mieć związek ze zgłoszonym zdarzeniem.
Terytorialsi od rana prowadzili działania poszukiwawcze w rejonie miejscowości Krężnica Jara, Strzeszkowice Duże i Krabasówka, na terenie gminy Niedrzwica Duża, w pobliżu trasy S19.
– Żołnierze pozostają w gotowości do realizacji zadań w kolejnych dniach, zgodnie z decyzjami i wytycznymi przełożonych. Przypominamy, że w przypadku odnalezienia przedmiotów mogących stanowić szczątki niezidentyfikowanego obiektu nie należy się do nich zbliżać, dotykać ich ani podejmować prób przemieszczania. O takim znalezisku należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 – informowała w poniedziałek kpt. Marta Gaborek, oficer prasowy 2 LBOT.
Podobnie było we wtorek (20 października).
- Po zakończeniu prac poszukiwawczych oficer prasowej 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, kapitan Marta Gaborek, poinformowała, że nie odnaleziono obiektów mogących mieć związek ze zgłoszonym zdarzeniem: – Od godzin porannych ponad 30 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej kontynuowało działania poszukiwawcze na terenie gminy Niedrzwica Duża. Pomimo prowadzonych czynności nie odnaleziono żadnych obiektów ani śladów, które mogłyby mieć związek ze zgłoszonym zdarzeniem. Na obecnym etapie dzisiejsze działania poszukiwawcze zostały zakończone - informuje Radio Lublin.
Szczegółowe informacje dotyczące zdarzenia oraz prowadzonych czynności wyjaśniających przekazuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Jak podkreśla Radio Lublin – "Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych rozpatruje kilka hipotez dotyczących obiektu, którego odgłos słyszeli mieszkańcy województwa lubelskiego. Jak informował rzecznik DORSZ, wojsko bierze pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze. Wśród nich są anomalie meteorologiczne, działania o charakterze przemytniczym lub prowokacyjnym”.
– Nie wykluczamy żadnej hipotezy, natomiast prace nad wskazaniami naszych systemów jeszcze trwają. Dzisiaj dowódca operacyjny skierował zapytanie do strony ukraińskiej o wyjaśnienie niektórych okoliczności. Ale też współpracujemy ze stroną litewską, wymieniamy informacje. Chcemy przede wszystkim sprawdzić incydent dokładnie i nie podawać niesprawdzonych informacji, więc naszym priorytetem jest dokładne i skrupulatne zbadanie tego incydentu – mówi cytowany przez Radio Lublin rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, podpułkownik Jacek Goryszewski.
Poszukiwania zostaną wznowione w środę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.